Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

Boni - Epoka wyuczonej bezradności
Sun, 15 Jul 2018 11:35
@janekr Możesz też wcale nie używać czytnika,...

janek.r - Epoka wyuczonej bezradności
Sun, 15 Jul 2018 08:11
Ja jestem bezradny i nie jest to bezradność wyuczona....

Boni - Epoka wyuczonej bezradności
Sat, 14 Jul 2018 18:36
W sumie racja, to nie był najlepszy przykład. Inna...

Bober - Epoka wyuczonej bezradności
Sat, 14 Jul 2018 17:36
@Boni Ale to nie jest bezradność. Bezradnością...

Boni - Epoka wyuczonej bezradności
Sat, 14 Jul 2018 16:38
@Bober Przykład z wczoraj czy dzisiaj - masz fajny...

Bober - Epoka wyuczonej bezradności
Sat, 14 Jul 2018 10:56
"Oczywiście, można by wypisać tu zylion anegdot w...

Boni - Historie ze złomowiska
Thu, 12 Jul 2018 18:40
@Gatling Dzięki. Co do sprzęta, powiem tak,...

Gatling - Historie ze złomowiska
Thu, 12 Jul 2018 12:51
miło się czyta takie radosne notki, dają vicarious...

Boni - Historia jajem się toczy
Wed, 4 Jul 2018 20:18
@charliebravo IMHO może i jest jakaś tam większa...

zz_top - Historia jajem się...
Wed, 4 Jul 2018 08:48
Ależ zasada "zajmujemy się najpierw zabezpieczeniem...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2011-08-08, poniedziałek
Tagi:  zagrywka
___________________________________
(notka i komentarze są automatycznym importem z Bloxa, w razie rażących błędów proszę o info na boniWYTNIJ@clouds-forge.eu)

Tytuł jest od trzech gierek - krwawych szczelanek, w które ostatnio pykałem i pykam, czyli Prototype, Bulletstorm i Crysis 2.

Bezapelacyjnie Crysis rządzi i panuje. Może nie przebija ulubionego FarCry 2 bo jednak co otwarty teren gry to otwarty, i gry-galerianki są zawsze gorsze, ale poza tym - rulezuje dogłębnie. Miałem wielkie obawy co do sterowania i mechaniki (stąd nawet nie podszedłem a serio do Crysisa 1 + dodatki) z tymi wszystkimi mocami i kombinezonami, ale nawet moje starcze łapki i oczki dają radę. I nawet to wszystko lata na archaicznym czyli 2-3 letnim sprzęcie o_O

Prototype okazał się taką sobie podróbką Crysisa2, nawet fabularnie (NY pod zarazą i obcymi formami), i to tylko TPS, więc dobrze, że pograłem w niego przed a nie po C2, bo teraz to bym ciepnął go w kąt.

A Bulletstorm - cóż, wygrzew nawet fajny, niektóre pomysły fabularne czy dialogi ok. i śmieszne, ale to właśnie bardzo-galerianka (to się chyba zaczęło na dobre od Gear of War), więc deczko nudne, a na pewno nudne za drugim razem. I grafa jakoś nie do końca fajnie chodzi (na tym samym sprzęcie, gdzie C2 daje radę...). Więc dostateczne, ale nie bardzo dobre.

I jeszcze drobiazg z DRM - Bulletstorm w GameLive wkurwia, bardzo wkurwa, i w końcu niemożebnie okropnie wkurwia rejestracjami, logowaniami, apgrejdami i patchami, przy uruchamianiu ZA KAŻDYM RAZEM, bez których nic się nie da, zawsze musi być online. A Crysis 2 potrzebował jednego patcha do aktuala, rejestracji, i choć łagodnie sugeruje konto online, doskonale hula offline. Co pokazuje, że jak się chce i umie, to nawet DRM może być przeciw piratom, a nie przeciw legalnym użytkownikom.

Przez to pogrywanie, znacznie intensywniejsze niż przez ostatnie lata, zaczynam rozmyślać o Duke Nukem... ale chyba ciekawsze dla mnie, jaki będzie nowy Prey.







2011/08/08 15:01:59
A ja odkurzyłem kilka dni temu starego STALKERA i bawię się świetnie. Nie jest to, co naturalne, taki szok jak za pierwszym razem, gdy podczas skradania się przez laboratorium gdzieś zgrzytnęły stalowe drzwi, moje tętno skoczyło do jakiś rekordowych wartości a potem co dwa kroki oglądałem się za siebie... ale nadal jest klimatycznie i emocje targają.


Boni
2011/08/08 16:32:24
@aniou

Racja, Stalker jest spoko jako skradanka grozy z elementami strzelanki, jakoś z pół roku temu miałem fazę. BTW wczoraj jak mnie Grażka zaszła po cichu i o coś zapytała jak grałem w Crysisa, to serducho mnie sie zatrzymało zupełnie jak w starych dobry czasach Dooma i Quake, a wydawałoby się, że po tylu dekadach grania to już tylko blaza i wapno się lasuje, a nie krew się burzy.





Engine: Anvil 0.88   BS 2012-2018