Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

Codiac - Zakazane piosenki
Mon, 10 Dec 2018 15:46
Wpadło mi dzisiaj coś takiego. Może nie jest to coś...

Boni - Premium
Wed, 14 Nov 2018 13:35
@zz_top Tak szczerze, to nie ogarniam i nie wnikam,...

zz_top - Premium
Wed, 14 Nov 2018 08:52
Ej, ale czemu ty jako premium szukasz w Audi A7 czy...

Boni - Premium
Wed, 14 Nov 2018 03:11
Obejrzałem sobie różności i powiedzmy, chyba...

Boni - Premium
Tue, 13 Nov 2018 20:24
@zz_top A to faktycznie porażka. Powiedzmy, dalsze...

zz_top - Premium
Tue, 13 Nov 2018 20:07
Nawet mnie zaciekawiłeś tą germańską trójcą i...

Boni - Premium
Tue, 13 Nov 2018 19:47
@zz_top Zapewne masz rację, tyle że z merolami ze...

zz_top - Premium
Mon, 12 Nov 2018 16:29
Na fali oglądania nowego nabytku znajomego (Mercedes E...

Boni - Historie renesansowe
Mon, 5 Nov 2018 09:32
@Gammon Pewnie tak, gdzieś tam były używane....

Gammon No.82 - Historie renesansowe
Mon, 5 Nov 2018 06:11
Czy mi się śni, czy morskie armaty z brązu bywały w...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2011-07-13, środa
Tagi:  muza
___________________________________
(notka i komentarze są automatycznym importem z Bloxa, w razie rażących błędów proszę o info na boniWYTNIJ@clouds-forge.eu)

Prywatne odkrycie tygodnia - Jamie Woon. Piosenka Lady Luck chyba leciała jakiś czas temu nie tylko na tvsat, ale i w radiu, ale ja słabo znoszę soul z dubem, czy co to jest, raczej w dawkach homeopatycznych tylko, tudzież ciężko znoszę facetów śpiewających falsetem, więc przemknęło mi to przez jedno ucho i wypadło drugim, chociaż przykrości nie spowodowało wielkiej.

Ale dziś w nocy przyjrzałem się dokładniej (bo za pierwszym razem obejrzałem pół i to jednym okiem i, nie śmiać się, przy bardzo ściszonej fonii - więc znowu było "falset i jakiś tam soul, tyle że tele może być") temu:

i mi zagrało, że weź (ten BAS...). Zara z rana polazłem na tubę a tam same piękno i dobro. I zara wybaczyłem falset i soul, bo takie chili to ja rozumiem, i mi dostarcza i grzeje stare kości. A z krzesła całkiem spadłem jak posłuchałem i zobaczyłem to:

bo niby wiem, że jest gdzieś tam na zewnątrz jazz, i dżemy, i niektórzy DJ potrafią coś na żywo fajnego sklecić, i ludzie koncertują a capella, ale to nie moje rejony, i po prostu wyparłem, że takie piękne rzeczy jeszcze istnieją w XXIw.

Konkludując: gość potrafi, płyta Mirrorwriting zamówiona; i w takie dni mam wrażenie, że teza, że "mieszańcy ducha" najbardziej dostarczają, to nie teza, tylko najoczywistsza prawda na całym pięknym świecie.










Engine: Anvil 0.88   BS 2012-2018