NIGHT   RSS blog   RSS komentarze
Licencja Wpisy Losowo Autor Rejestracja




Autor: Boni
Kiedy: 2023-04-08, sobota
Tagi:  labirynt, wydaje-się, varia, zagrywka, nostalgia     
___________________________________

Podsumowanie paru zaszłości związanych ze "starą SF", jakie ostatnio trafiły się w mojej okolicy.

Eagle - Cosmos 19991. Kolega Cmos popełnił słuszną notkę w temacie serialu "Kosmos 1999" oraz pojazdów Eagle/Orzeł, z tegoż zabytkowego serialu. Dawno miałem o tym napisać, ale jak widać, nie wyrobiłem się przez ostatnią dekadę, czy coś około. A miałem napisać, bo dla mnie też, podobnie jak dla Cmosa i rzesz dzieciaków z lat '70 PRLu to było COŚ: SF w zasięgu ręki było mało, na ekranie bardzo mało, a tu nagle, w miarę świeża SF zachodnia, i to w TV! Stąd "Kosmos 1999" to doświadczenie formujące pokolenie, takiej klasy, jak "Test pilota Pirxa", "Załoga G" czy japońska Godzilla i ska. Nawet jeśli dzieciaki, które to oglądały, nie zostały fanami SF, to na pewno pamiętają, bo nic innego do zapamiętania nie było; dopiero za chwilę nadciągnęły Starwarsy, Startreki, itd. (niekoniecznie chronologicznie, ale ze zmianami dostępu, VHSem, kinem, itp.)

Nie będę powtarzał tego, co kolega ładnie opisał; kto chce mieć nostalgia trip albo zrozumieć 50 latków post-PRLowskich, niech sobie przeczyta.

Komentując pojazdy Eagle - tak, to było mega-fajne, że nie były talerzami latającymi, czy innymi nocnikami ze Startreka, czy rakietami-bułami z radzieckiej SF, czy leciutko zeSeFowanymi "okrętami" jak późniejsze ze Starwarsów itp. tylko były "osobne" i miały pozory bliskiej-SF technologii. Oczywiście, nawet jako dzieciak byłem już mega-krytyczny, sporo rzeczy od razu mi się nie podobało, o prawdziwej krytyce "technikaliów" lepiej nie mówiąc, ale - wtedy TO BYŁ WYPAS. I w zasadzie, po 50 latach nadal jest, w sensie koncepcji i "konstrukcji".

Stąd na przykład, przez ostatnie parę lat z grą Kerbal Space Program, nie zliczę ile razy robiłem sobie różne wersje Eagle, w różnej skali. Tu na przykład komiks z jakimś, wzg. "małym", we miarę świeżej wersji KSP1 (nieortodoksyjnie Eagle na kołach, zamiast na łapach; jedyny mod to "mocne" średnie pierścienie dokujące, których bardzo brakuje w ori grze). Tak jak we filmie, wiele rzeczy nie ma w nich sensu, ale są mega-efektowne, sporo rzeczy "działa", i nawet da się nimi latać!

Eagle - KSP
Efektowny roll-out na pasie, ale nigdzie stąd nie odleci.
Eagle - KSP
Wylot z orbity, w stronę księżyca.
Eagle - KSP
Dolot nad księżyc.

Eagle - KSP
Po wylądowaniu w przygodnym miejscu.
Eagle - KSP
Część mieszkalna pozostała, wylot z powierzchni.
Eagle - KSP
Dohamowanie, spadając do domu.

Eagle - KSP
Testowy powrót kabiny-szalupy ratunkowej.
Eagle - KSP
Całkiem miękkie lądowanie.
Eagle - KSP
Jak się pływa?
  




2. Przypadkiem surfując po YT i co tam słychać w grach indie, trafiłem na trailer jakiegoś first person SF i se leciał w tle. Oglądając jednym okiem, miałem nagle "czy to jest może inspirowane starą SF? czy Atomic Heart jest początkiem jakiegoś nowego trendu??", po czym po chwili (jestem z siebie nieskromnie dumny...) "ZARAZ, CZY TO JEST OPARTE NA LEMIE!?", i okazało się, że i owszem, ktoś dłubie "Niezwyciężonego"... Czapki z głów, i powodzenia życzę! (można też znaleźć znacznie nowszy oficjalny trailer, niż poniższy gameplay, które mnie zaskoczył).



3. Z innej beczki "starej SF" w cudzysłowie, w temacie "wydania" mojego "Labiryntu" - jest pod wieloma względami nieźle, choć czasem dziwnie.

Po wystawieniu za darmo obu tomów, naród ściąga sobie książeczki cały czas, rzecz jasna. Ale trochę mnie to jednak zaskoczyło ilościowo - dziś w końcu przepuściłem logi przez analizę, i przez dwa miesiące to jest około 3500 unikalnych wejść+pobrań (w sensie ok. 3500 tomu 1 i ok. 3000 tomu 2...). Oraz chciałem niniejszym podziękować wszystkim za dobrowolne wpłaty, których ilość robi się porównywalna z całym poprzednim rokiem zakupów dla tomu pierwszego (nadal są to maluśkie i "nieopłacalne" ekonomicznie ilości, no ale!). I to wszystko przy takim samym przyzerowym marketingu z mojej strony, jak poprzednio.

Wejścia idą falami, ewidentnie są znaczne górki, kiedy ktoś gdzieś dziełko podlinkuje, czy poleci, przeważnie nie wiem kto i gdzie - tylko raz udało mi się odkryć, że na polskim reddicie ktoś gdzieś coś. Z innych "acziwmentów wydawniczych", można "Labirynt" znaleźć na chomikuj.pl...

Oczywiście cieszy mnie, że ludziom się to podoba i polecają, to miłe. Także w formie, kiedy widzę w logach, że ktoś przychodzi i ściąga TYLKO tom drugi - chyba całkiem namacalny dowód, że nie tylko ściągnął, ale przeczytał tom pierwszy, i chce więcej.

Tom trzeci pisze się obecnie nieco wolniej, przez zamieszania pracowo-szrotowo-różne, ale nic się nie zmieniło - motywację do zamknięcia tej historii miałbym wystarczającą, nawet jakby nikt tego nie czytał. Wiedząc, że ktoś to czyta, podoba się, itd., motywacja jest jeszcze większa.





Codiac
Sun, 9 Apr 2023 09:38:52
@Kosmos 1999
Luka pokoleniowa czasami kopie w zad. Ja tego nie oglądałem i ledwie kojarzę sam wygląd pojazdu. Pewnie bym oglądał gdyby puszczali to później w TV, ale chyba tego nie robili.
Stąd moja fascynacja fantastyką - poza kreskówkami typu He-Man czy Daimos - wzięła się ze Star Treka: The Next Generation oraz Pirxa (kosmiczna) i Conana (fantasy).
Nie powiem, żałuję że nie miałem okazji się zapoznać.

@Niezwyciężony
Tak, robią. Polscy twórcy, już parę lat dłubią, ostatnio wypuścili jakieś nowe trailery. Co prawda trochę ich ponosi entuzjazm, ale przynajmniej widać, że im zależy. Niedawno miałem całą dyskusję na zachodnim portalu o grach komputerowych gdzie musiałem prostować ich wypowiedzi jakich udzielili w wywiadzie, bo jednak nieco przesadzili. A to, że Lem jest w Polsce skarbem narodowym, a to że jego książki to lektura obowiązkowa w szkole średniej i każde dziecko je czyta, etc. Plus z tego taki, że parę osób zaczęło pytać o dobre tłumaczenia i zapowiedziało, że się z jego twórczością zapozna :)
Sama gra ma być bardziej inspirowana Niezwyciężonym niż odtwarzać jego fabułę. Klimat, wizualia, świat wzięty z książki, ale opowiadana historia ma być czymś nowym. I dobrze.
Teraz byle tego nie spartaczyli a może wyjść coś ciekawego.

@Labirynt
Przyznaję bez bicia, ja jeszcze nie ściągnąłem i nie przeczytałem. Półeczka z lekturami nadal trzeszczy ostrzegawczo i co gorsza raczej się dociąża niż odciąża. Ale to oznacza, że wszystko przede mną!



cmos
Sun, 9 Apr 2023 09:44:55
@Codiac & Kosmos 1999

Wszystkie odcinki są na youtube, tylko siedzieć i oglądać.


Bogdanow
Sun, 9 Apr 2023 10:20:48
Dla mnie, osoby z końcówki lat 70-tych, podobną rolę pełnił: "Jazon z Gwiezdnego Patrolu". (Jason from Star Command). Główny bohater lata Starfire, ewidentnie inspirowanym Eagle.

Jest też bardzo ładna komiksowa adaptacja "Niezwyciężonego".

Codiac
Sun, 9 Apr 2023 11:28:27
@Kosmos

Dziękuję, cmos!
Teraz tylko ogarnąć maszynę do robienia rzeczy na c i załatwić sobie trochę czasu. Czy może to powinien być nadmiarowy czas, więc maszyna od rzeczy na n? Ryzykowne!

Boni avatar Boni
Sun, 9 Apr 2023 12:48:05
@Codiac, Labirynt

Podobno wartko napisane i szybko się czyta, ludzie nocki zarywają... ;D

@oglądanie K1999

No już pomijając skąd brać na wszystko czas, np. nie odważyłem się teraz, przy okazji notek, na uczciwe oglądanie więcej niż paru kawałków, bo jednak to już ramotka, po co sobie psuć dobre wspomnienia ;) (BTW z 2 sezonu to nawet moje wspomnienia nie są zbyt dobre).

Ładnie widać w komciach, że 10 lat rocznikowe robiło wtedy (a może i nie tylko wtedy, w warunkach zmieniającej się popkultury czy dostępu do niej), sporą różnicę w "wychowaniu".

Sun, 9 Apr 2023 13:11:07
1. Córa niedawno odkryła Kerbalki i łoi namiętnie. Nie śledzę jej postępów, ale od czasu do czasu mi opowiada jak to udało jej się wysłać coś tam na orbitę (lub, częściej, jak coś się jej z tejże orbity spiętroliło i wybuchnęło). Fajnie.

2. O tej adaptacji "Niezwyciężonego" słyszałem już dość dawno (z rok albo i dwa temu, może więcej?), ale póki co pograć się w to jeszcze nie da. Steam twierdzi, że coś ma drgnąć w tym roku. Zobaczymy.

3. Bardzo, ale to bardzo denerwuje mnie w większości ankiet pytanie, które (na ogół) taką ankietę otwiera, a które brzmi: "Czy poleciłbyś {tu nazwa produktu / usługi} rodzinie lub znajomym?" I za każdym, urwałjegonać, razem, w uwagach do ankiety piszę, że to jest debilne pytanie, bo normalni ludzie nie polecają sobie nawzajem firm produkujących {produkt} lub świadczących {usługa}, zamiast tego skupiając się na zagadnieniach bliższych ich zainteresowaniom, na przykład rozmawiają o książkach, filmach, grach komputerowych, dupie Maryny albo dlaczego stryjowi Józkowi rozeszły się hemoroidy. Ostatnio jednak do tej tyrady zaczynam też dopisywać "A czy ty poleciłbyś powieść 'Labirynt' rodzinie lub znajomym?" - obowiązkowo z linkiem do WindForgeMedia. Oni mi się pchają z reklamami każdym możliwym kanałem - to ja im się też powpycham :)

Boni avatar Boni
Sun, 9 Apr 2023 13:34:19
@xpil

@1

Kerbalki są nadal bardzo si, nie mam czasu, grafy i chęci na dwójkę, ale okazyjnie wracam do jedynki (aktualnej steamowej 1.12.cośtam, z której są zrzuty w notce, albo 1.03, w której mam jakieś działające mody "robotyki"), i zawsze coś ciekawego można podłubać, nawet jeśli przez te grube parę lat "wszystko już było".

@2

Zastanawiam się, że chyba jednak słyszałem o tym "Niezwyciężonym" znacznie dawniej (na blogu Wojtka Orlińskiego? itp.), tylko miałem "no to se jeszcze trochę poczeka" i wpadło jednym uchem, wypadło drugim.

@3

"A dziękować, dziękować!"

janek.r
Sun, 9 Apr 2023 20:01:03
Na początku lat 90 był jeszcze w polskiej tv serial "STARCOM Siły Kosmiczne Stanów Zjednoczonych". Niektórzy nabijali się z tytułu - Jakim starcom, co Siły Kosmiczne mają do starców.

Konstrukcje kratownicowe.
Oglądałem w muzeum RAFu Caudrona G3 https://oldrhinebeck.org/wp-content/uploads/2013/05/Caudron-4-1-e1619451777389-1376x800.jpg
Z początku miałem wrażenie, że samolot jest w trakcie renowacji. Z przodu skrzydła, silnik, śmigło, kółka, a kilka metrów z tyłu na podłodze leżał ogon. Dopiero po bliższym przyjrzeniu się skojarzyłem, że te cztery patyki łączące ogon z resztą to właśnie kadłub.

Boni avatar Boni
Mon, 10 Apr 2023 10:22:29
@janek.r

@stara SF

Na początku '90 nie miałem głowy do TV, czy w ogóle do popkultury, bardzo wiele rzeczy mnie ominęło; trza było dom budować, rodzinę nakarmić, szrota naprawić. Zresztą, do TV (i SF/fantasy w niej też), gdzieś już w II połowie '80 było mi nieco za daleko, raczej książki i kino było na propsie, seriale SF czy fantasy w TV oglądało "następne pokolenie", 6-10 lat młodsze.

@kratownice w locie

Od dziecka mnie kręciły przemocne konstrukcje kratownicowe Vickersa, jak Wellington (może w tych skojarzeniach było jakieś sprzężenie z Eagle z K1999, tylko nie wiem, w którą stronę...). Nie pamiętam w którym muzeum widziałem jakiś kawał kadłuba Wellingtona, pamiętam, że w naturze robił jeszcze większe wrażenie, niż na obrazkach.




 

Engine: Anvil 1.08   BS