NIGHT   RSS blog   RSS komentarze
Licencja Wpisy Losowo Autor Rejestracja




Autor: Boni
Kiedy: 2019-12-07, sobota
Tagi:  triptrop     
___________________________________

Tradycyjny wypad przed-zimowy do Polski był przeciętnie normalny.

Domu nadal nie pozbyliśmy się, więc przyszło ogarnąć w nim parę tematów (nawłoć kanadyjska prosi się o napalm, osiki o piłę, dach o nowy dach). Z powodu popi... struktury cenowej biletów Luftwaffe, tfu, Lufthansy, byłem w PL ponad tydzień, stąd odwiedziłem rodzinę nieco bardziej niż zwykle - no i przejechałem się przez Polskę nieco bardziej niż zwykle.

Polskie drogi szybkiego ruchu robią się naprawdę przyjemne i kompletne (no, prawie, i tu patrzę z wyrzutem na Skarżysko Kamienną). Ludzie jeżdżą jakby nieco normalniej - ale może za mało po Warszawie jeździłem tym razem. Miejsca znane mi doskonale z poprzednich dekad robią się powoli obce, bo przybywa czy zmieniają się budynki i infrastruktura.

Ale w wielu innych miejscach i zakresach wydaje się, że czas w Polsce stoi w miejscu, że to są późne '90 co najwyżej.

Nie pomagał festiwal geriatryczno-nekromantyczny w radiu, którego nasłuchałem się w samochodzie: nowa płyta Małgorzaty Ostrowskiej? tradycyjne przedświąteczne skrzypienie Briana Adamsa? nowa płyta Leonarda Cohena?? nowy singiel George'a Michaela?? (wiem, film jest); nadal Niedźwiedzki, Kaczkowski, Sytner w Trójce? "WHAT YEAR IS IT?!"

A propos samochodu - Toyota Yaris nówka średniowypasiona to jest zły samochód. Ale najlepszy ze wszystkich kompaktów w tej klasie, jakie ujeżdżałem w wypożyczalniach i pożyczakach za ostatnie 5 lat.

Chyba najciekawsze drobiazgi "podróżnicze" trafiały się tym razem w kontekście latania - jakieś akcje "dziewczyna 110% snowflake vs. Lufhansa", czy "powinienem zagrać w lotto, skoro mi wylosowuje królewskie siedzidła przy wyjściu ewakuacyjnym", czy podstępna dwukrotna zmiana bramki wyjściowej we Frankfurcie, czy też "panie pilocie, klapa się panu telepie!"; ale nic bardzo krytycznego. No może snowflake z nadbagażem została trafiona krytycznie, ale to przecież nie był mój problem; nawet zacząłem pisać jakiś miniesej inspirowany tą akcją, w temacie nieogaru modnie unikalnych dzieci mli-mli (jeśli ktoś nie kojarzy - "Powrót z gwiazd", Lem), ale mi przeszło, bo ileż można i jw. nie jest to mój problem, wielostronnie.

Niestety, po powrocie od razu wpadłem we młyn pracowy, no co za poruta i gdzie moje tradycyjne "1 dzień rozruchu na luzie po każdym 1 tygodniu urlopu"?!

Ale czego się nie robi dla kawałka wypłaty.





Korba
Sun, 8 Dec 2019 12:11:24
@ Stojący czas i Trójka
Ja już praktycznie nie słucham Trójki i to niestety nie dlatego, że grana w niej muzyka nie zmieniła się przez te 20 lat. Odstrasza mnie właśnie to, co się tam zmieniło.

@ snowflake
Widać mam spore braki w wykształceniu (choć Fight Club to nie moje klimaty) - musiałem sobie wyguglać.
Na co dzień raczej takich płatków śniegu nie spotykam, więc to także nie mój problem, ale Twój esej chętnie bym przeczytał. Więc, jeśli napisałeś już trochę, to może niech się nie marnuje.

Boni avatar Boni
Sun, 8 Dec 2019 19:21:43
@Trójka i stojący czas

Praktycznie wcale nie słucham/oglądam publicystyki od dekad, serwisów/newsów też bardzo mało, więc zmiany w podejściu jakichś redakcji, programów, itp, na dobre czy na złe, mnie też omijają.

@snowflakes

Na tzw. bogatym Zachodzie chyba troszkę więcej się ich spotyka. Pomyślę.

zz_top
Mon, 9 Dec 2019 08:42:54
Dzięki za odwietki brachu! Fajnie było pogadać...

Boni avatar Boni
Mon, 9 Dec 2019 09:17:56
@zz-top

Nawzajem! W ogóle "do wszystkich notujących", z rodziny i ze znajomych - bardzo miło było się spotkać i pogadać.

divak2
Mon, 9 Dec 2019 21:48:26
We Wrocławiu ratuję się czeskimi stacjami nadającymi z Pradziada a słyszalnymi prawie tak dobrze jak lokalne ze Ślęży. Kiedyś uczyłem się czeskiego, ale nie rozumiem do końca co mówią w wiadomościach i się nie wkurzam. Mam wrażenie że na Frekvence 1 dworowali sobie i z Zemana (albo tylko do niego dzwonili z rana). Chyba że do tego wynajmowali jakiegoś aktora hmmm charakterystycznego. O Polsce to gadali tylko jak była afera wokół spektaklu "Śmierć i dziewczyna", bo tam czescy aktorzy grali. A tak to gadają że nehoda na D-jednicce albo na horah minus pet stupniu itp. I pop jakiś przedpotopowy z lat 80.

A propos stojącego czasu kiedyś trafiłem na jakiś koncert życzeń w CR Olomouc (najsłabiej słychać) jak w jedynce za komuny. I słuchałem tego jakby to jakiś audiobuk Hrabala był.

No i jest jeszcze Radio Zurnal, ale ileż można słuchać wiadomości.

Boni avatar Boni
Tue, 10 Dec 2019 09:38:06
@radio

W Polsce słuchałem czego popadnie, 3PR, Eski Rock, RMFu, Zetki, chyba jedynki i jakichś lokalsów kieleckich i tarnowskich też; po prostu co tam akurat wpadło w antenę między Tarnowem a Białymstokiem.

W UK czasem słucham BBC Radio 3 (poważna i kulturnie) dla płodozmianu, jeszcze rzadziej Radio 2 (coś jak polska Trójka, mieszanka dla średniego pokolenia), bardzo bardzo rzadko Radio One (najnowsze kawałki i głupie gadki, radio wymyślane dla płodów) czy lokalnych (czasem miła odmiana muzycznie od BBC, ale za to w przeciwieństwie do BBC muszą motzno walić reklamami).

Oraz często słyszę radio z warsztatu, np. aktualnie koledzy puszczają coś w rodzaju "radio złote przeboje", od Enya przez pop i rock po Floydów, na oko minimum 20 lat stare. Druga ekipa ma zacięcie do hard-rocka i okolic, też ma jakąś ulubioną stację w temacie, typu "do ZZ Top po Guns&Roses i z powrotem, 24/7" którą mnie okazyjnie katują.




 

Engine: Anvil 1.08   BS