Logo
"Labirynt" tom 1 (2022)

Moja powieść SF z okazji 100-lecia urodzin S.Lema
Labirynt 1
"Lekkość" (2025)

Moja powieść techno-fantasy
(tom 2 cyklu "Urocza)"
Urocza 2 - Lekkość

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

rozie - Wgląd w błąd - Lem (5)
Wed, 28 Oct 2026 22:42
14g jest jeszcze do przyjęcia, szczególnie w warunkach...

Codiac - Muza (63) - AltCeltic
Sat, 24 Oct 2026 15:10
Jak już dawno ustaliliśmy, nasze gusta muzyczne nieźle...

JoP332 - AI ślurp (1)
Tue, 20 Oct 2026 10:41
Branża literacka to już zombie, które się toczy siłą...

Boni - AI ślurp (1)
Mon, 19 Oct 2026 16:27
Och, to drobiazg :/ bo jednak LLMy i tłumaczenia to dosyć...

JoP332 - AI ślurp (1)
Mon, 19 Oct 2026 15:43
@„ Jest taniej, szybciej, ch...jowiej” To, co się w...

Boni - Muza (63) - AltCeltic
Mon, 19 Oct 2026 08:49
@Greg Spoko kawałek, ale ja bym go nie dodał, bo go...


Tagi:

Alba DIY Hellas MotH Vorin bibliotheca blogorg film fun geannaire gogika hejt kwestia-ceny labirynt lemiana lewałki marynata mitogogika motocyk muza namysł nazakupy nieznośna nostalgia okolice pieczarki prawałki przemysł rapiery redukcja striptyz sumo szort szrot triptrop unrealpolitik urocza varia wydaje-się zagrywka zen Éire

Fuller
Strona-agregator dla kontentu, który wchłaniam na co dzień


Inne własności:

Cegielnia
Logos - wygryw w słówka
inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap


Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

    NIGHT   RSS blog   RSS komentarze
Licencja  Wpisy  Losowo  Autor  Rejestracja 




Autor: Boni
Kiedy: 2019-05-23, czwartek
Tagi:  film     
___________________________________

John Wick

"John Wick" był i jest bez wątpienia pewnym wydarzeniem w moim prywatnym bąbelku kinematograficznym.

Pierwszy odświeżył kino akcji i noir, z niecodziennymi jak na holyłuda motywami. Pewna prostota scenariusza i wizualna była nawet miła; nieuniknione w ponowoczesności przymrugiwanie do widza i po-mo było zrównoważone (czarnym) humorem i kaskaderską solidnością ekipy. Keanu tak czy owak mam zawsze na propsie, inni aktorzy też dali radę. Ogólnie, było bardzo zacnie.

Drugi pojechał bardziej bogato, nadal w duchu noir, ale skręcając w typowe kino akcji, "ty w ogóle, Kiler, jesteś fajny facio. Dobrze wychowany, Europejczyk, Kijów, Monachium. Jeździsz po świecie.". Strzelaniny i kopaniny zyskały na rozmachu, miejscami straciły resztki prawdopodobieństwa. Ale nadal elementy noir i humoru noir coś tam wnosiły, kołki do zawieszenia niewiary trzeszczały, Keanu i inni mieli coś tam do zagrania, nawet jeśli miejscami nie zostało to moim zdaniem napisane czy wyreżyserowane tak, jak mogłoby być "porządnie" zrobione - dało się oglądać bez większego skrzywienia.

Trójka poleciała już zupełnie barokowo. Scenariusz przekombinowano w stronę "i tysiąc słoni do tego", narobiło się nowych nieprawdopodobnych grup, stron, postaci. Resztki resztek prawdopodobieństwa motywów działania, zaszłości, akcji też rozpłynęły się w bajorku "gimmie more". Keanu miał jeszcze mniej niż zwykle do zagrania, zagrał klej - aby tylko posklejać bieganiny, kopaniny i strzelaniny, coraz dłuższe i mniej sensowne, w jakiś pseudologiczny ciąg. Inni, nawet jeśli mieli coś do zagrania w porównaniu (i są nieco lepszymi aktorami niż boski Keanu), to nie był to materiał najwyższej jakości oraz poszatkowane to zostało jeszcze gorzej niż w dwójce (tak, wiem, może będą domykać wątki/postacie w czwórce czy kiedyś tam, no ale). Jedyne, co zostało w miarę okej, to charakterystyczna wizualna strona franczyzy i profesjonalna solidność wysokobudżetowego filmu zrobionego przez kaskaderów, z kaskaderami, dla fanów kaskaderów. Ale dla mnie - jednak był to spory rozczar i niedosyt.

Jeśli jedynka to był duch i świeżość specyficznego noir, jak kiedyś "Pulp Fiction" czy "Leona", dwójka poszła w kierunku "Speed" ("Niebezpieczna prędkość") czy "Heat" ("Gorączki"), to trójka jest już w okolicach "Bourne'a" czy "Kill Bill".

W tym tempie "John Wick" czwórka może być już w okolicach "Bondów" czy "Szybkich i wściekłych". A to oznacza, że początkowo fajna franczyza w końcu zniknie z mojego filmowego radaru.





Gammon No.82
Tue, 28 May 2019 14:08:27
Paanie, gdzie są zdjęcia, gdzie są skrinszoty z kerbalków, gdzieżeś pan uciekł.

Boni avatar Boni
Tue, 28 May 2019 18:45:14
@Gammon

Chwilowo nie chce mi się czytać/rozmawiać/pokazywać w social mediach. Chyba, że nie chwilowo.

Gammon No.82
Thu, 30 May 2019 18:42:21
Smutno. Coraz smutniej.

Boni avatar Boni
Thu, 30 May 2019 22:34:21
@Gammon

Po tej stronie wifi tak jakby bez większych zmian. Czyli, na pewnym metapoziomie, doskonale.

Gammon No.82
Thu, 30 May 2019 23:15:00
Już trudno. Nie powinienem był




 

Engine: Anvil 1.08   BS