Logo
"Labirynt" tom 1 (2022)

Moja powieść SF z okazji 100-lecia urodzin S.Lema
Labirynt 1
"Lekkość" (2025)

Moja powieść techno-fantasy
(tom 2 cyklu "Urocza)"
Urocza 2 - Lekkość

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

rozie - Wgląd w błąd - Lem (5)
Wed, 28 Oct 2026 22:42
14g jest jeszcze do przyjęcia, szczególnie w warunkach...

Codiac - Muza (63) - AltCeltic
Sat, 24 Oct 2026 15:10
Jak już dawno ustaliliśmy, nasze gusta muzyczne nieźle...

JoP332 - AI ślurp (1)
Tue, 20 Oct 2026 10:41
Branża literacka to już zombie, które się toczy siłą...

Boni - AI ślurp (1)
Mon, 19 Oct 2026 16:27
Och, to drobiazg :/ bo jednak LLMy i tłumaczenia to dosyć...

JoP332 - AI ślurp (1)
Mon, 19 Oct 2026 15:43
@„ Jest taniej, szybciej, ch...jowiej” To, co się w...

Boni - Muza (63) - AltCeltic
Mon, 19 Oct 2026 08:49
@Greg Spoko kawałek, ale ja bym go nie dodał, bo go...


Tagi:

Alba DIY Hellas MotH Vorin bibliotheca blogorg film fun geannaire gogika hejt kwestia-ceny labirynt lemiana lewałki marynata mitogogika motocyk muza namysł nazakupy nieznośna nostalgia okolice pieczarki prawałki przemysł rapiery redukcja striptyz sumo szort szrot triptrop unrealpolitik urocza varia wydaje-się zagrywka zen Éire

Fuller
Strona-agregator dla kontentu, który wchłaniam na co dzień


Inne własności:

Cegielnia
Logos - wygryw w słówka
inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap


Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

    NIGHT   RSS blog   RSS komentarze
Licencja  Wpisy  Losowo  Autor  Rejestracja 




Autor: Boni
Kiedy: 2014-04-29, wtorek
Tagi:  przemysł, triptrop     
___________________________________

Zapieprz miałem w weekend, gdyż albowiem nadciąga kolejny etap przebudowy gorzelni. Tym razem miało być porządniej, lepiej przygotowane, etc etc. No ale plany sobie życie sobie (np. miałem robić PLC a koleżanka SCADA, ale właśnie się zwolniła, skubana), więc bywa różnie.

Następną częścią obiektu do upgrade są silosy ziarna (maltu) plus ciąg młyna do ziarna, plus wszystkie te słitaśne przenośniki i dodatki, jak to we młynie. Weekend był pod znakiem hardware i fieldbusów, co by na postoju podłączyć, przekonfigurować i sprawdzić jak najwięcej, np. nowe dwa mastery i cztery segmenty fieldbusa (ASI) - co też wykonano. Plus kupa innych zabaw i testów, np. wymiana głównego CPU, bo akcja korekcyjna. I oczywiście jedno co najważniejsze, to wieczorem w niedzielę zakład musiał ruszyć jak zegareczek, gdyż o gorzelniach m.in. single malta najlepiej mówi stary żart:

- Producenci lodów modlą się o gorące lato
- Producenci parasoli modlą się o deszczowe lato
- Producenci kąpielówek modlą się o słoneczne lato
- Producenci gorzały się nie modlą, nie mają czasu, muszą produkować

I jest to 110% procent prawdy, gdyż IIRC usiłują się wszyscy wyrobić z upgrade itp. gdyż Glen Spey ma zamiar przejść na tryb pracy 24/7...

Z innej beczki - droga "tam" nudnawa, "autostradą", pogoda szkocka. Hotel w Fochabers, sporo na północ, bardzo porządny. Ale najfajniejszy był powrót - wczoraj rozpogodziło się, więc po południu poleciałem przez Braemar i Cairngorms, mniej więcej tą trasą co zwykle. Tyle że pomnóżcie sobie zajebistość tamtej wycieczki przez czynnik x1.5 dla "widoki na południe są fajniejsze niż na północ", czynnik x2 "wiosna i zielono (modrzewiowe lasy!)", no i czynnik x3 "powroty do żony są znacznie fajniejsze niż wyprawy do klienta".

(Nawet próbowałem film z najfajniejszego kawałka trasy ukręcić, ale z ręki telefonem było to niemożliwe praktycznie, no może znajdę jakiś kawałek do wrzucenia. Co ciekawe fon jakieś prawie HD kręci i całkiem nieźle, ale często przestaje ostrzyć autofocus (niewyłączalny) jeśli ma drżący krajobraz przed sobą; dziwne ale tak jest. Więc będę was wkurzał filmami z tras dopiero jak się dorobię rejestratora HD albo wymyślę inne rozwiązanie)








 

Engine: Anvil 1.08   BS