Logo
"Labirynt" tom 1 (2022)

Moja powieść SF z okazji 100-lecia urodzin S.Lema
Labirynt 1
"Lekkość" (2025)

Moja powieść techno-fantasy
(tom 2 cyklu "Urocza)"
Urocza 2 - Lekkość

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

rozie - Wgląd w błąd - Lem (5)
Wed, 28 Oct 2026 22:42
14g jest jeszcze do przyjęcia, szczególnie w warunkach...

Codiac - Muza (63) - AltCeltic
Sat, 24 Oct 2026 15:10
Jak już dawno ustaliliśmy, nasze gusta muzyczne nieźle...

JoP332 - AI ślurp (1)
Tue, 20 Oct 2026 10:41
Branża literacka to już zombie, które się toczy siłą...

Boni - AI ślurp (1)
Mon, 19 Oct 2026 16:27
Och, to drobiazg :/ bo jednak LLMy i tłumaczenia to dosyć...

JoP332 - AI ślurp (1)
Mon, 19 Oct 2026 15:43
@„ Jest taniej, szybciej, ch...jowiej” To, co się w...

Boni - Muza (63) - AltCeltic
Mon, 19 Oct 2026 08:49
@Greg Spoko kawałek, ale ja bym go nie dodał, bo go...


Tagi:

Alba DIY Hellas MotH Vorin bibliotheca blogorg film fun geannaire gogika hejt kwestia-ceny labirynt lemiana lewałki marynata mitogogika motocyk muza namysł nazakupy nieznośna nostalgia okolice pieczarki prawałki przemysł rapiery redukcja striptyz sumo szort szrot triptrop unrealpolitik urocza varia wydaje-się zagrywka zen Éire

Fuller
Strona-agregator dla kontentu, który wchłaniam na co dzień


Inne własności:

Cegielnia
Logos - wygryw w słówka
inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap


Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

    NIGHT   RSS blog   RSS komentarze
Licencja  Wpisy  Losowo  Autor  Rejestracja 




Autor: Boni
Kiedy: 2012-03-01, czwartek
Tagi:  varia     
___________________________________

(notka i komentarze są automatycznym importem z Bloxa, w razie rażących błędów proszę o info na boniWYTNIJ@clouds-forge.eu)

Czasem napotykam w popkulturze rzeczy, które powodują mi nawet nie hejt, czy zdumienie, czy zadziwienie naturą lucka i szołbiznesa, ale czystą bezbrzeżną smutną bezradność i niepojęcie.

Najświeższą taką zaszłością jest komercyjne, wypasione, przemysłowe sprzedawanie ludziom syntetycznej nostalgii, i zdaje się, że oni to kupują...

Chyba kołatało mi się to po półdupkach mózgowych od jakiegoś czasu, nieco mocniej zadzwoniło mi coś przy "Artyście" i oskarach; a dzisiaj uważnie obejrzałem klip Lany Del Rey "Video Games", posłuchałem tekstu, i po prostu ogarnęła mnie rozpacz, jak bardzo nie rozumiem tego zjawiska i ludzi którzy to "kupują". Dopóki słyszałem tę piosenkę nieuważnie w radiu na zasadzie "jakaś podróbka Nancy Sinatry", nie docierało do mnie, co je.

Rozumiem, kiedy ktoś odwala nostalgia trip, każdemu się zdarza. Nie to, że bardzo lubię cudze nostalgia tripy, stary jestem i mam dość własnych - ale rozumiem, po co Tarantino zrobił Kill Bill czy Deathproof, dlaczego ktoś w moim wieku nagrywa obecnie muzę w manierze progresywnego rocka czy elektroniki lat '80.

Ale kiedy sztab marketingowo-szołbiznesowy wymyśla i upozowuje wannabe-piosenkarkę, z zawodu córkę milionera, ur. 1986r., na gwiazdę lat 60, a raczej na jakąś szaloną zbitkę wyobrażeń i memów o gwiazdce lat 60 i jej "otoczce", i to się sprzedaje w Top Ten, to po prostu nie rozumiem. I wielu podobnych działań też, szczególnie że osiągnęły poziom fulskalowej mody i przemysłowy. Nie rozumiem po co, dlaczego, jakie potrzeby emocjonalne jakich klientów to zaspokaja.

A na deser, w krótkiej dyskusji rodzinnej nad tematem, która zdryfowała z popkultury na retro ogólne, zostaję przygnieciony wędliną jak za Gierka i robi mi się całkiem źle.







2012/03/02 10:03:25
Czytam Kinga "Dallas '63" i pochwałę tejże książki w magazynie "Książki" i czegoś nie rozumiem.
Gość przeniesiony w czasie z naszych czasów do Maine w roku 1958 zachwyca się taką osobliwością, jak świeże pomarańcze w sklepiku spożywczym, a ^wo mu wtóruje w tym zachwycie. O co chodzi? Czy w dzisiejszej Ameryce mają z tym jakiś problem?

BTW zastanawiam się, kiedy jakiś młody, niedoinformowany pisarz opisze nostalgiczną podróż do wspaniałego PRL lat 60. A ja bezlitośnie ośmieszę...


Boni
2012/03/02 11:37:20
@janekr
"Gość przeniesiony w czasie z naszych czasów do Maine w roku 1958 zachwyca się taką osobliwością, jak świeże pomarańcze w sklepiku spożywczym, a ^wo mu wtóruje w tym zachwycie. O co chodzi? Czy w dzisiejszej Ameryce mają z tym jakiś problem?"

A nie mam pojęcia. Gdzieś ostatnio czytałem o fundamentalnym fakapie w US ze świeżym mięsem (czy może rybami? nie pamiętam), że poza super wyspecjalizowanymi miejscami, tak normalnie, jest tylko i wyłącznie mrożone. A jak chcesz świeże, no to dostaniesz - rozmrożone.

"BTW zastanawiam się, kiedy jakiś młody, niedoinformowany pisarz opisze nostalgiczną podróż do wspaniałego PRL lat 60. A ja bezlitośnie ośmieszę..."

We mnie w środku coś malutkiego umiera za każdym razem, jak widzę/słyszę nostalgię "a za Gierka"...


2012/03/02 12:47:12
"We mnie w środku coś malutkiego umiera za każdym razem, jak widzę/słyszę nostalgię "a za Gierka"..."

Mam to samo, tylko bardziej...

BTW główny piewca G. w mojej rodzinie jest skrajnym kaczystą.


2012/03/02 20:26:49
"We mnie w środku coś malutkiego umiera za każdym razem, jak widzę/słyszę nostalgię "a za Gierka"..."

Tp ja to tu zostawię: www.stolpolski.pl/katalog/3


Boni
2012/03/02 23:15:29
@tarhim

A co ja zostawiłem w ostatnim zdaniu notki? ;P


2012/03/06 17:35:49
A bo ja mam taką wadę wzroku że mi się nie parsuje i nie zobaczyłem że ten link to link. Taka jest moja wersja i tego się będę trzymał.

(co za inteligenci wymyślili żeby w 80s jeszcze stosować uszczelnianie wału korbowego sznurem łojowym, wrr)


Boni
2012/03/06 21:59:32
@tarhim i jego sznur łojowy

Jak się bawić UAZem to się tak kończy :P (dobrze pamiętam?)





 

Engine: Anvil 1.08   BS