Logo
"Labirynt" tom 1 (2022)

Moja powieść SF z okazji 100-lecia urodzin S.Lema
Labirynt 1
"Lekkość" (2025)

Moja powieść techno-fantasy
(tom 2 cyklu "Urocza)"
Urocza 2 - Lekkość

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

janek.r - Pod-sumo-wanie (1)
Sun, 20 Sep 2026 20:19
@zabytkowa satelitarna NHK Cały czas dostępna za darmo z...

Boni - Pod-sumo-wanie (1)
Sun, 20 Sep 2026 17:42
Cd. anegdot Właśnie poznałem kolejne anegdotyczne...

Boni - Pod-sumo-wanie (1)
Sun, 20 Sep 2026 17:27
@Codiac Małe sprostowanie: piłki kopanej nie...

Codiac - Pod-sumo-wanie (1)
Sun, 20 Sep 2026 17:07
Dlatego napisałem, może nieco nieprecyzyjnie "do...

Boni - Pod-sumo-wanie (1)
Sun, 20 Sep 2026 16:32
@Codiac Małe sprostowanie: sumo bardzo łatwo...

Codiac - Pod-sumo-wanie (1)
Sun, 20 Sep 2026 15:37
Sumo to nigdy nie były moje klimaty - mocno egzotyczne i...


Tagi:

Alba DIY Hellas MotH Vorin bibliotheca blogorg film fun geannaire gogika hejt kwestia-ceny labirynt lemiana lewałki marynata mitogogika motocyk muza namysł nazakupy nieznośna nostalgia okolice pieczarki prawałki przemysł rapiery redukcja striptyz sumo szort szrot triptrop unrealpolitik urocza varia wydaje-się zagrywka zen Éire

Fuller
Strona-agregator dla kontentu, który wchłaniam na co dzień


Inne własności:

Cegielnia
Logos - wygryw w słówka
inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap


Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

    NIGHT   RSS blog   RSS komentarze
Licencja Wpisy Losowo Autor Rejestracja




Autor: Boni
Kiedy: 2013-03-06, środa
Tagi:  nazakupy, szrot     
___________________________________

Dzisiaj porady starszego poznawcy szrotów prostych dla ludzi młodych, bez wielkiej kasy i możliwości, z aspiracjami do taniej ale fajnej motoryzacji. Ponieważ serio traktuję brak kasy i możliwości, nieco obniżyłem se w tym odcinku mentalne progi finansowe (tak raczej poniżej 10k) i komfortu (niekoniecznie wypasy i automaty itp) wzg. moich normalnych kryteriów, ale jednak szukamy czegoś ciekawego, możliwe kupety, płaszczaki, tylny napęd i temu podobne zberezieństwa. Bardzo starych trupków i skomplikowanych ergo kosztownych autek też staram się tu unikać, bo jednak, jako jedyny samochód i dla młodego człowieka nie dysponującego kawałkiem plastiku wystarczającym do zakupu następnego wózka w razie czego, nie polecę jakichś swoich ulubionych 20 letnich szrotów segmentów wyższych, z Ameryki, egzotyków, itp. no bo jednak to dla maniaków i/lub mających rezerwę kasy.

Z powodu ogólnej nudy i słabiackości ścinam od razu różne małe hatchbaki i jakieś miejskie wozidełka. Podobnie, na zasadach ogólnych, wypadają starawe przeciętne ople, fordy, VAGi. Włoszczyzny i francuzy wypadają z powodów kosztownej awaryjności, w założonym przedziale cenowym i wiekowym. Saaby i mitsubishi wypadają ze względu na ceny i koszty. Co zostaje?

3. Mazdy 323, mx-3, 626

Trochę za słabe, trochę już zjeżdżone, trochę już stare i nie-teges, ale nadrabiają to wszystko ceną i niskimi kosztami utrzymania. I jednak to są fajne trwałe wozidła, 323 i mx-3 dla młodzieży, 626 dla młodzieży z opcją rozpłodową czy ew. wożącej jakieś inne graty niż potomstwo.

2. Honda Prelude, Civic coupe itp.

Jeśli trafi się niezjeżdżonego i nieodwiniętego z baobaba, to może dać dużo radości. Prelude IV gen. podoba mi się znacznie bardziej niż V z tym smutnym ryjem z pomyłką zamiast świateł, ale za to V są nowsze i chyba solidniejsze i łatwiejsze w utrzymaniu. Małe hondy, jak zawsze, pasują młodym ludziom do image, są względnie trwałe, tanie w zakupie i częściach, dają radę. A dla bardzo statecznej młodzieży zawsze jest normalny Accord zamiast Prelude.

1. BMW trójki, piątki

Niestety, wzorzec młodzieżowo-dresiarskiego imidżu, ale czemu nie. Oczywiście myślę tu o racjonalnych, zagazowanych, z małymi silnikami, a nie jakichś serii M zespawanych z ćwiartek i z silnikiem od promu kosmicznego. Ciekawą opcją są starsze 5 (E39), bo skądinąd 13-15 letnie są w podobnych cenach i kosztach co 3, więc czemu nie cieszyć się wygodniejszą budą i wypasem, nadal w RWD i z tym samym silnikiem co w 3.




Wpisz dane i komentarz:

Autor:

Hasło:

albo CAPTCHA dla niezarejestrowanych:

Jednostka temperatury w układzie SI:

Treść:

Formatowanie: [b] pogrubienie [/b], [i] kursywa [/i], [u]podkreślenie[/u], link: URL lub [a="URL"]tekst[/a], nie używać nawiasów {} i tagów HTML. Max długość ok. 9000 znaków.


Gatling
Fri, 8 Mar 2013 08:17:08
Wypelzam z boazerii dorzucic Honde CRX 1 i 2 gen. [Del Sole sa galaretowate i nijakie], Toyote MR2 1 i 2 gen. i Nissana 200sx. Czasami trafiaja sie tez Toyoty Supry mk3 w znosnej cenie. Do znalezienia <10k w stanie od niezlego po wyposazony w LPG i milion tuningowych dokladek, w zaleznosci od preferencji. Bardzo stare nie sa, dostepnosc czesci przyzwoita [+ maniackie spolecznosci w necie, ktore w razie co pomoga], a daja duzo radosci. Taki gateway drug.

Boni avatar Boni
Fri, 8 Mar 2013 08:55:48
@Gatling

Na hondę CRX, nawet na DelSola to może może bym się zgodził, były gdzieś tam rozważane, ale civiki i prelude wygrały. Na MR2 to raczej nie, można łatwo polec w częściach i serwisie, w ogóle przepłacone są srogo (a 2gen za <10k to chyba zupełny szrot będzie). Na Suprę nie, to nie jest samochód dla młodego człowieka w ogóle, a w szczególe, to już wymarły a te które nie wymarły, są raczej drogie. Na nyskę 200 podobnie, też raczej nie, bo to kultowo-driftowe się porobiło, i wszystkie są zajeżdżone albo drogie i zajeżdżone. Natomiast jak jesteśmy przy nissanie, to jako sympatyczne i rozsądne młodzieżowe wozidełko słusznie przemknął mi przez łepetynę nissan 100NX (jak byłem początkującym OGRem, mocno mnie jarały, prawie jak 300ZX ;) i do dziś je dnia zauważam), ale jest ich już tak mało i przeważnie w tak opłakanym stanie, że nie weszły do trójki.

Gatling
Sun, 10 Mar 2013 09:53:29
Nie no, przez ostatni rok rozgladania sie za emerkami macalem troche znosnych 2gen <10k [i ostatecznie wyladowalem z '89 AW11 zamiast]. Z czesciami nie ma tragedii, w IC sa roznych klas zamienniki - o mechanicznych mowie oczyw, wnetrze trzeba kompletowac po forach i szrotach.

Dla kogo Twoim zdaniem jest Supra trojka, jak nie dla mlodego czlowieka? Kawal fajnego pojazdu przeciez i ma wiecej charakteru niz bejca.

Oj, setki, meh. A 300 jarales sie Z31 czy Z32?

Boni avatar Boni
Sun, 10 Mar 2013 17:02:25
@Gatling
"Nie no, przez ostatni rok rozgladania sie za emerkami macalem troche znosnych 2gen <10k [i ostatecznie wyladowalem z '89 AW11 zamiast]."

Nie widziałem takiej, ale też nie szukałem intensywnie.

"Dla kogo Twoim zdaniem jest Supra trojka, jak nie dla mlodego czlowieka? Kawal fajnego pojazdu przeciez i ma wiecej charakteru niz bejca."

Tak, tyle że trójek już prawie nie ma i to zabytki, dobre na drugi samochód maniaka, a nie podstawowy do jazdy dla dwudziestolatka. A czwórki to Soarer, raczej drogie w zakupie i częściach.

"Oj, setki, meh."

Sam jesteś meh.

"A 300 jarales sie Z31 czy Z32?"

Z32, w czasach Z31 to miałem całą motoryzację głęboko. Jak się tak zastanowić, to przez Z32 pokochałem układ 2+2, targa, duże kupety, itd, tylko, że zaraz potem znalazłem to wszystko w lincolnie mkVIII ;) ale nissan był w moim światku pierwszy.




 

Engine: Anvil 1.08   BS