Logo
"Labirynt" tom 1 (2022)

Moja powieść SF z okazji 100-lecia urodzin S.Lema
Labirynt 1
"Lekkość" (2025)

Moja powieść techno-fantasy
(tom 2 cyklu "Urocza)"
Urocza 2 - Lekkość

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

janek.r - Pod-sumo-wanie (1)
Sun, 20 Sep 2026 20:19
@zabytkowa satelitarna NHK Cały czas dostępna za darmo z...

Boni - Pod-sumo-wanie (1)
Sun, 20 Sep 2026 17:42
Cd. anegdot Właśnie poznałem kolejne anegdotyczne...

Boni - Pod-sumo-wanie (1)
Sun, 20 Sep 2026 17:27
@Codiac Małe sprostowanie: piłki kopanej nie...

Codiac - Pod-sumo-wanie (1)
Sun, 20 Sep 2026 17:07
Dlatego napisałem, może nieco nieprecyzyjnie "do...

Boni - Pod-sumo-wanie (1)
Sun, 20 Sep 2026 16:32
@Codiac Małe sprostowanie: sumo bardzo łatwo...

Codiac - Pod-sumo-wanie (1)
Sun, 20 Sep 2026 15:37
Sumo to nigdy nie były moje klimaty - mocno egzotyczne i...


Tagi:

Alba DIY Hellas MotH Vorin bibliotheca blogorg film fun geannaire gogika hejt kwestia-ceny labirynt lemiana lewałki marynata mitogogika motocyk muza namysł nazakupy nieznośna nostalgia okolice pieczarki prawałki przemysł rapiery redukcja striptyz sumo szort szrot triptrop unrealpolitik urocza varia wydaje-się zagrywka zen Éire

Fuller
Strona-agregator dla kontentu, który wchłaniam na co dzień


Inne własności:

Cegielnia
Logos - wygryw w słówka
inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap


Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

    NIGHT   RSS blog   RSS komentarze
Licencja Wpisy Losowo Autor Rejestracja




Autor: Boni
Kiedy: 2011-12-05, poniedziałek
Tagi:  muza     
___________________________________

(notka i komentarze są automatycznym importem z Bloxa, w razie rażących błędów proszę o info na boniWYTNIJ@clouds-forge.eu)

Nie wiem czemu tak późno piszę o pewnych wykonawcach - pewnie jestem z natury skryty albo się wstydzę. Ale nieuniknienie nadciąga - Moby!

Około 2000 roku byliśmy już nieco zblazowani muzycznie i zakręceni przeprowadzkami pod Wawę, i wydawało się, że #po30 utkniemy w swoich "starych" gustach muzycznych z pacholęctwa, jak wielu przed nami. A tu nagle - elektro-pop-blues z jakimiś bardzo czarnymi samplami znad Missisipi, plus przeurocze klipy animowane, czyli - Moby!



Zakochaliśmy się rodzinnie; nawet młode, które nie do końca jeszcze ogarniały muzę "na poważnie". Przyszło zakupić "Play" i rozkoszować się, bo praktycznie każdy kawałeczek tej płyty to perełka. A nalepeczka "little idiot" to jedyna nalepka jaką miałem w życiu na samochodzie...

Potem "18" troszeczkę ostudziła, ale to raczej dlatego że trudno przebić "Play". Potem przyszła genialna "Hotel", które może już nie cała, ale miejcami na pewno nie ustępuje "Play". A np. ten kawałeczek jest moim ogólnym rozbudzaczem i zakazany przy jeździe samochodem RWD:

Ostatnie trzy płyty przyjęliśmy gorzej, Moby albo odlatywał nam gdzieś "w bok", albo trochę za słabe po prostu były. Ale tak czy owak, zawsze miło posłuchać jego genialnych kawałków, i zawsze czekamy, że znowu dostarczy wzruszeń jak 10 i 5 lat temu. Bo potrafił, oj potrafił, jak w tym klipie, który jest na pewno w moim top five, a jak się zastanowić, to może i na samym szczycie, bo to już zależy od mojego nastroju, a nie od mojej listy:

 

 






Wpisz dane i komentarz:

Autor:

Hasło:

albo CAPTCHA dla niezarejestrowanych:

Jednostka długości w układzie SI:

Treść:

Formatowanie: [b] pogrubienie [/b], [i] kursywa [/i], [u]podkreślenie[/u], link: URL lub [a="URL"]tekst[/a], nie używać nawiasów {} i tagów HTML. Max długość ok. 9000 znaków.





 

Engine: Anvil 1.08   BS