Logo
"Labirynt" tom 1 (2022)

Moja powieść SF z okazji 100-lecia urodzin S.Lema
Labirynt 1
"Lekkość" (2025)

Moja powieść techno-fantasy
(tom 2 cyklu "Urocza)"
Urocza 2 - Lekkość

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

Boni - Jak rozpętałem drugą wojnę magiczną
Sun, 9 Aug 2026 14:23
Dorzuciłem do notki byle jaką makietę okładki. Może i...

Boni - Jak rozpętałem drugą wojnę magiczną
Sat, 8 Aug 2026 10:46
@Gammon Dzięki za dobre słowo. BTW pod twoim i nie...

Gammon No.82 - Jak rozpętałem drugą wojnę magiczną
Sat, 8 Aug 2026 09:28
Obiecujący wstęp do CZEGOŚ. Bardzo piękna rozmowa o...

Boni - Jak rozpętałem drugą wojnę magiczną
Fri, 7 Aug 2026 14:08
@zz_top 1. Mylisz się w "drobiazgach" istotnych...

zz_top - Jak rozpętałem drugą wojnę magiczną
Fri, 7 Aug 2026 08:51
No to może po kolei: 1. To prezentyzm Nie. Co do zasady...

Boni - Jak rozpętałem drugą wojnę magiczną
Thu, 6 Aug 2026 15:01
@zz_top IMHO nie tyle prezentujesz w tym kawałku bujną...


Tagi:

Alba DIY Hellas MotH bibliotheca blogorg doniesienia film fun geannaire gogika hejt kwestia-ceny labirynt lekkość lemiana lewałki marynata motocyk muza namysł nazakupy nieznośna nostalgia okolice pieczarki prawałki przemysł rapiery redukcja streszcz striptyz szort szrot triptrop unrealpolitik urocza varia wydaje-się zagrywka zen Éire

Fuller
Strona-agregator dla kontentu, który wchłaniam na co dzień


Inne własności:

Cegielnia
Logos - wygryw w słówka
inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap


Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

    NIGHT   RSS blog   RSS komentarze
Licencja Wpisy Losowo Autor Rejestracja




Autor: Boni
Kiedy: 2026-08-08, sobota
Tagi:  muza     
___________________________________

Parę bieżących utworów:

1.



Nowy kawałek Depeche Mode z kompilacyjnej płyty Help(2), wydanej na rzecz organizacji charytatywnej War Child, niezależnego NGO zajmującego się losem i prawami dzieci na wojnie. Piosenka w nurcie "Depeche zaangażowane", było takich parę; jak dla mnie - zacnie, choć smutek wielopoziomowy.

2.



Nowy kawałek Dead Can Dance, z obecnego nieszczęsnego "albumu na raty" (zrzut ze strony DCD o "The Cicadas"), jak na razie najlepszy, moim zdaniem. Ale to oczywiste, bo jeśli DCD dowozi utwór na skrzyżowaniu swojej klasyki i "Dionysus", to czym ja mam się zachwycać, rozglądając się po Krecie z balkonu i narzekając na drące ryja cykady, jak nie "Cicadas", no czym. (dopisane: Właśnie się zorientowałem, że album ma w opisie, że nagrywany i miksowany w Argolidzie, Peloponez, Grecja. I że miał się nazywać "Apollo". Jak wiele to tłumaczy, kudos!)

3.



Na dziwnym skrzyżowaniu powyższych (które mi wjechały w celownik wczoraj) moje nieco wcześniejsze znalezisko, Matt One, yutubowy kolesław ewidentnie z naszego pokolenia, miksujący wykonawców/utwory z "naszej epoki". Tu akurat dokładnie powyższe dwa, mash-up Depeche Mode i DCD, i był to pierwszy kawałek po którym "kolesia podrzuconego przez algo" zauważyłem, ale poleca się przejrzeć inne, gość ma sporo pomysłów i umie w ich realizacje.








 

Engine: Anvil 1.08   BS