NIGHT   RSS blog   RSS komentarze
Licencja Wpisy Losowo Autor Rejestracja




Autor: Boni
Kiedy: 2026-01-15, czwartek
Tagi:  rapiery, Hellas     
___________________________________

1.

Frigate KimonMieliśmy dzisiaj święto morskie w Grecji, gdyż hucznie witano przybycie do kraju najnowszego nabytku Polemiko Naftiko, czyli Greckiej Marynarki Wojennej - fregaty Kimon.

Fregaty typu Kimon są podserią francuskich fregat FDI (w tej chwili budowane prawdopodobnie pięć dla Marine Nationale francuskiej, i cztery dla floty greckiej), solidnych okrętów pełnomorskich, ale "bez przesady", to są normalne fregaty, a nie dziwne zmyślenia nomenklaturowo-polityczne.

Około 4500 ton, wszechstronne uzbrojenie, napęd na dieslach, rozsądna prędkość max. 27 węzłów i zasięg 5000 mil - jw. normalne fregaty oceaniczne, np. polskie zabytki po Amerykanach, czyli ORP Kościuszko i Puławski są funkcjonalnie porównywalne (tyle, że stare i na turbinach, oczywiście wyposażenie i uzbrojenie mają z innej epoki, nawet jeśli nie sprzed 45 lat...).

Wersja grecka jest bodaj silniej uzbrojona niż te robione dla floty francuskiej. I skądinąd Kimon wszedł do służby pierwszy (bandera i przejęcie przez Greków 18 grudnia 2025, potem pobranie uzbrojenia w Brest, i dopłynięcie pod Ateny dzisiaj), francuska jedynka jest jeszcze chyba na długich próbach morskich. Ale produkcja całej serii idzie pełną parą; są tam opóźnienia, zmiany i kooperacje, i różne zaszłości, oczywiście, ale generalnie po 4 latach są na próbach i w odbiorze pierwsze fregaty, w ciągu paru lat ma być reszta (Grecy mówią o 18 miesiącach, bo skądinąd wykorzystali opcję na czwartą fregatę "tak bardzo", że zamieniono w kolejce stoczniowej okręty, żeby szybciej dostali czwartego Themistoklisa).

Poważne okręty, jak na Morze Śródziemne - bardzo poważne. Mają stanowić trzon odstraszania przeciwników i obrony Grecji na następne lata, dekady. Kosztowały około 1G$ od sztuki, co mało nie jest, ale wydaje się obecnie normalną ceną za niezłą uniwersalną fregatę pełnomorską. O ile wiadomo, potencjalnie klientami na ten typ są też Indonezja i Szwecja.

Dygresja - Kimon był strategosem i admirałem greckim, synem Miltiadesa (tego od bitwy pod Maratonem) i Hegesipylli, księżniczki trackiej, skądinąd prawdopodobnie spokrewnionej z Tukidydesem (tym od "Wojny peloponeskiej"). Ateńska arystokracja, bogacz, wielki dowódca, zaczynał pod Salaminą, był zawsze przeciwko Persom, optował za przyjaźnią ze Spartą (co niekoniecznie mu posłużyło, kiedy Sparta nie optowała za przyjaźnią z Ateńczykami), bywał z albo przeciw Temistoklesowi, często miewał na pieńku z demokratami i zaczynającym karierę Peryklesem.

Frigate KimonPowitanie w Grecji Kimona zostało zorganizowane fenomenalnie - wyciągnięto na wodę replikę triremy Olimpias z jej wiaty, oraz odbił od brzegu okręt-muzeum Gergios Averof, jedyny zachowany krążownik pancerny na świecie. Oczywiście oba muzealne okręty wypłynęły w asyście holowników, ale DKJP chyba nikt inny na tej zmurszałej planetce nie ma takiej pary okazów, a gdyby miał, nie wykonałby takiego numeru.

Kiedy Kimon, okręt najnowszej generacji, wpłynął między Olimpias, wierną kopię najsilniejszych nowoczesnych okrętów sprzed 2500 lat, i Averof, w 1911 nowoczesny silny krążownik, opadła mi szczęka i wzruszyłem się, jako fan(atyk) historii i marynistyki.




(osadzone jutuby przeważnie ignorują markery czasu - kluczowe sceny w powyższym przydługim materiale około 1h 27min)

Bo co by o Grekach, ich nastawieniu i propagandzie nie mówić, bardzo ładnie wyrazili "JESTEŚMY NA TYM MORZU OD TRZECH TYSIĘCY LAT I ZAWSZE TU BĘDZIEMY", nie jak jacyś parweniusze z Royal Navy czy innych flot zaledwie kilkusetletnich, o płodach jak US Navy nie mówiąc.

Megalo kudos.

2.

A propos abortowanych płodów amerykańskich, projekt fregat Constellation, "spuchniętych" pseudo-licencyjnych FREMM, dyskutowany tu na blogu nie bez powodu w podcyklu "przetoka jelita grubego do mózgu", skończył się jak przewidywano. Akurat kiedy Francuzi dowieźli Kimon i swojego Amiral Ronarc'h, w listopadzie 2025 amerykanie skasowali serię Constellation. Mają dokończyć dwa zaczęte kadłuby z planowanych ośmiu, bardzo optymistycznie po ok. 1.3G$, jaaasne. I zacząć od nowa na podstawie wielkich patrolowców US Coast Guard (co za niespodzianka - jakby zwykłe fregaty, w tonażu 4600 ton, napęd CODAG a nie ultra-nowości, 28 węzłów), "kładąc nacisk na projekt, który może być szybciej zbudowany"... Aha, dla jeszcze większego śmiechu na sali: mówi się, że prototypowa Constellation po półtora roku na pochylni jest zbudowana w 12%...

Witajcie w świecie post-amerykańskim.





Codiac
Thu, 15 Jan 2026 20:55:36
Bardzo zacnie. Grecy z rozmachem i dumą, ale - nie udawajmy że nie - zasłużoną!
Dobrze, że porządne fregaty, a nie jakieś potworki udające, żeby się tabelki zgadzały.

BTW, skoro siedzisz na miejscu, to może wiesz jak się właściwie wymawia te greckie imiona? Bo tu z jednej strony jest Themistoklis, a z drugiej spolszczone Temistokles. Ja się w dzieciństwie zaznajomiłem z Parandowskim, więc teraz lecę Heraklesem, Achillesem i Zeusem, ale czasami się zastanawiam na ile to jest poprawne, tzn. oddaje wymowę oryginałów. Francuzi robią "Aszila", Amerykanie "Heraklisa" (a i tak dobrze jeśli z greckiego, a nie "Herkiulisa", dla mnie nieakceptowalne).

Świat postamerykański - Podobno Trumpowi się nie podoba, że firmy z segmentu zbrojeniowego dostają pieniądze a nie dowożą, więc Hegseth ma do każdej z nich wysłać list na zasadzie "dawać mi tutaj plan naprawczy albo...". I z jednej strony nawet rozumiem, bo też by mi się nie podobało, że ktoś dostaje grube dolary a spóźnia się notorycznie, a z drugiej nie bardzo wierzę, żeby wejście w mikrozarządzanie prywatnymi przedsiębiorstwami, zwłaszcza w wykonaniu tych ludzi, przyniosło lepsze efekty. Zobaczymy jak im to szybsze budowanie pójdzie, ale ja tam bym się nie zakładał...
No, ale o polityce nie ma co. Jest jak jest, my na to wpływu nie mamy. Możemy się najwyżej przyglądać, wsuwać popcorn czy co tam (ja np. granaty!) i komentować szyderczo.

Co do przetoki, to dzisiaj dowiedziałem się o dziewiczym rejsie HMS Thesis i trochę mnie zatkało. Jestem lajkonikiem w temacie, ale nawet ja widzę od ręki czemu pewne rozwiązania mogły być problematyczne. Zwłaszcza na okręcie podwodnym.

Boni avatar Boni
Thu, 15 Jan 2026 23:31:45
@Codiac

@greckie nazwy

It's complicated. Tak normalnie, z greckimi nazwami historycznymi/geograficznymi problem jest trójstronny: czy sami Grecy wiedzą, co mówią ;) czy i co miesza się w transkrypcji, oraz jak daleko sięgamy w historię (no bo greka ma z 5 "gatunków" od czasów klasycznych, o ile pamiętam). Plus dyscyplina dodatkowa, utrwalone, zupełnie niezależnie od tego co wyprawiają Grecy, pomysły Polaków w języku, literaturze, podręcznikach. Więc chyba polecałbym nie przejmować się i używać popularnych spolszczeń, a jak nie ma odpowiednich, to nie przejmować się jeszcze bardziej.

@trumpizm

IMHO jest tak, że z jednej strony resztki kompetentnych ludzi wkoło pomarańczowego wiedzą, że jest fakap ogólny z inflacją w zbrojeniówce US, w szczególe ze stoczniowym, ale jak zwykle udaje im się wespół-wzespół skręcić w odloty Agolfa Twittlera plus mikrozarządzanie i deluzje techbros. Czyli np. prawie-rozsądnie cancelują Constellation (zupełnie rozsądnie to byłoby złomować i zapomnieć) i ktoś planuje zrobić FF(X) na "kutrach" USCG (które robi Ingalls, a oni jednak nadal umieją robić okręty, i jeśli nie będą majsterkowicze majstrować bardzo przy designie, może pójść względnie szybko), ale natychmiast muszą ten, tak naprawdę fakap, zamaskować pierdoleniem Trumpa o "golden fleet" i wunderwaffe battleshipach (oczywiście, żenujące "Trump-class battleship" ze słabej SF). No i zapowiedziami mikrozarządzania oraz urywania wolności inwestorów (skoro grożą blokowaniem dywidend itp. w zbrojeniówce). Dla ustalenia uwagi, cancel FFG(X) listopad, ogłoszenie zastępczego "FF(X) na kutrach" 19 grudnia, pierdololo o "golden fleet" bodaj 22 grudnia 2025.

Ale to są normalne "iluzje i deluzje" obecnych władz US, których IMHO jedyną pewną konsekwencją jest inflacja, i że dolary zdechną szybciej, jeśli wydrukują ich więcej, na te wszystkie idiotyczne pomysły.

Pobocznie, pokazują jak wiele innych zaszłości, w jak głebokiej intelektualnej i moralnej dupie są Stany, i jak szybko władza autorytarna niszczy etos profesjonalistów, jeśli nikt z zawodowców nie jest w stanie publicznie powiedzieć "dwa battleshipy ze słabiej SF za min. 10G$ i z załogami po 600-800 każdy, zamiast następnych 6 niszczycieli A.Burke, dla których i tak nie bardzo można znaleźć ludzi/załogi? ochujeliście???". Tylko oględne uwagi o możliwych trudnościach...

A co mnie najbardziej zdumiewa, że nigdzie nikt nie mówi "okej, przycięliśmy przez 20 lat koszta za mocno i głupio było rezygnować z krążowników, bo co za niespodzianka na niszczycielach nie da się zmieścić X, Y oraz Z, trzeba otrzepać z kurzu plany Ticonderoga or compatible, i szybko wymyślić co REALISTYCZNIE chcemy na nich postawić w 2035, JEŚLI MAMY O WIELE ZA DUŻO PIENIĘDZY". No po prostu coś jakby w USA przez 20 lat "krążownik" stało się równie brzydkim słowem jak "czarnuch".

@HMS Thetis

Taa, znany (mi ;) fakap, miałem nawet kiedyś notkę o tym, ale w kierunku przemysłowym itp. jak bardzo ergonomia i okolice, w przemyśle i technice, są względnie świeżym pomysłem; powiedzmy z pierwocinami przed IIWW ale na serio gdzieś tak dopiero od '60. Gdy ludziom dyskutującym w XXIw dopieszczanie UX i techniki konsumenckiej, albo i profi interfejsów "człowiek-maszyna", wydaje się, że wielostronna ergonomia była na propsie "od zawsze".

Korba
Fri, 16 Jan 2026 12:47:40
Nie znam się i na pewno nie jestem na bieżąco, ale rzuciło mi się w oczy jak bardzo podobne są dzioby (ujemny skos) krążownika z początku ubiegłego wieku i nowiutkiej fregaty. Wiesz może skąd się to bierze?

Boni avatar Boni
Fri, 16 Jan 2026 13:14:09
@Korba

Wiem ;)

Po prawdzie nie wiem, czy dzioby "odwrotne" dużych okrętów około IWW (tzn. już po zarzuceniu koncepcji taranowania, i wzmacniania w tym celu tych odwrotnych dziobów) projektowano na tych samych motywach, co współczesnych Zumwaltów czy Kimona czy podobnych.

Ogólnie, pomijając szczegóły i różne możliwe założenia o wyporności dziobów (co tam jest pod linią wodną, tak naprawdę), to odwrotny dziób daje efekt "przebijania" fal i nieco "wydłuża" okręt na linii wodnej, a to daje nieco większą szybkość i lepszą hydrodynamikę, ALE na gładkim czy prawie gładkim morzu. Bo przy wyższej stanie morza, oczywiście taki dziób "nurkuje" pod falami, oraz morze zalewa przedni pokład jak wiaderkiem. Więc to jest pomysł nienajgorszy na pływanie szuwarowo-bagienne, regaty które odwołuje się w razie złej pogody, oraz jakieś morza typu Bałtyk czy Śródziemne. Bo na północny Atlantyk, czy Pacyfik nadziewany tajfunami, czy wkoło pierścienia mórz Antarktydy, czy po prostu "pływanie wszędzie w każdej pogodzie", to nie jest dobry pomysł, wtedy wysoki dziób z mocno nadwieszoną krawędzią, czy nawet a la kliper, robi się znacznie przyjemniejszy.

Codiac
Fri, 16 Jan 2026 14:17:08
@Dzioby
Zdaje się, że to był jeden z problemów naszych okrętów podczas WWII. To znaczy nie same dzioby tylko ogólnie dość niska konstrukcja, która na Bałtyk była dobra, ale na Atlantyku powodowała nadmierne zalewanie. No ale działało się z tym co się miało i każdy okręt był lepszy niż brak okrętu.

Boni avatar Boni
Fri, 16 Jan 2026 14:34:11
@Codiac

Owszem, na wojnie się wojuje, ale "przed wojną" jednak to się po prostu projektuje. Tak jak w swoim czasie polskie Gromy nie były projektowane na pn. Atlantyk, a kiedy tam trafiły, wymagały nieco tuningu, tak samo US littoral ships, czy greckie fregaty nie są projektowane na bardzo rozhukane oceany. A jeśli ktoś (nawet ci sami ludzie) projektuje fregaty np. na "w razie sabotażu/trafienia kanału panamskiego będą zap... wkoło Horn, nie ważne dzień czy noc, zima czy lato", to masz dziób jaki mają polskie OHPy; jeśli projektuje "te fregaty będą pływać w pięknej pogodzie przez jakieś 10% życia, na wczasach w Soczi, a tak normalnie będą walczyć z oceanem, żeby nie zatonąć" to masz dziób jak rosyjskie "Kriwak" czy "Admirał Gorszkow", itd.

Korba
Fri, 16 Jan 2026 14:40:42
No to nasze Mieczniki, jeśli będą z grubsza wyglądać jak wg polskiej Wiki ma wyglądać ich brytyjski pierwowzór (Arrowhead 140), będą miały ładne oceaniczne dzioby ;)

Boni avatar Boni
Fri, 16 Jan 2026 14:58:00
@Korba

Mhm, ładne owszem, ale czy racjonalne, to ocenią historycy przyszłych pokoleń. Bo jeśli Mieczniki nigdy nie wypłyną na ocean, to może jednak dopieszczony hydrodynamicznie dziób jak Kimona itp. miałby więcej sensu, dając nieco większą prędkość max / oszczędności paliwa. Brytole nie mają wyjścia, muszą je projektować na ocean, skoro wydali monetki na lotniskowce to muszą mieć też na eskortę, a czy Polacy wybrali z sensem (nie tylko w sensie dziobania dziobem ;) , jeszcze nie sposób zgadnąć.

Korba
Fri, 16 Jan 2026 15:01:05
Miejmy nadzieję, że to nie jest przygotowanie do nowego planu Pekin

Boni avatar Boni
Fri, 16 Jan 2026 15:14:23
@Korba

Ta, to jest oczywiste skojarzenie. Ale choć "historia nauczycielką", to również: historia nigdy nie powtarza się DOKŁADNIE.

Np. taka myśl w kontekście: polskim elitom postsolidarnościowym, nieważne czarnym, czerwonym czy szaroburym, chyba się w pale nie mieści, że np. NATO może rozpaść się w ciągu dekady, a UK stać przyczółkiem USA w zimnej albo i wcale nie takiej zimnej wojnie z EU. W takich okolicznościach przyrody poleganie na brytyjskim i amerykańskim uzbrojeniu, mieszkając między Niemcami a Rosją, jest, eee, mądre inaczej.

Stąd np. uważam Greków (którzy przecież w NATO są, ale IMHO mają deczko inne pojęcie o suwerenności i sojuszach z USA niż Polacy, a szczególnie po nauczce w czasie bijatyki z Turcją o Cypr), za znacznie mądrzejszych, że np. poszli po okręty i uzbrojenie do Francuzów, a nie do Brytyjczyków.

Korba
Fri, 16 Jan 2026 15:30:35
@ UK przyczółkiem USA

No, o takiej ewentualności to jeszcze nie myślałem. Zapewne z powodu dość przyzwoitego zachowania Brytyjczyków w stosunku do Ukrainy. Ale odwracanie się od kontynentalnej Europy i jakieś takie miłosne zauroczenie Stanami zawsze uważałem za ciężki idiotyzm.

A co do rozpadu NATO - zważywszy na obsesje nowego właściciela noblowskiego medalu w kwestii Grenlandii, to może się stać w ciągu roku, a nie dekady.

Boni avatar Boni
Fri, 16 Jan 2026 16:01:15
@Korba

Ja chyba od zawsze biorę pod uwagę, że UK elity i City dogadają się USA elitami i Wall Street trzy razy łatwiej niż z Berlinem, Paryżem czy Brukselą, o Warszawie nie mówiąc, bo nikt z nią czy innym Budapesztem albo Bukaresztem nie będzie na serio gadał. Oraz czego uczy historia za ostatnie 120 lat, to że jeśli USA zechcą walczyć w Europie, UK zawsze staje się bazą USA na wojnie w Europie. Jeśliby tak się NIE stało, w szkicowanym odwróceniu sojuszy, to byłby szok dla mnie.

IMHO przyzwoite zachowanie UK wobec Ukrainy to niekoniecznie jest przesłanka dla stania przy UK+USA do ostatniego polskiego naboju i poborowego. Bo np. można równie dobrze postawić tezę, że Ukraina przejęła z punku widzenia UK rolę Polski: jest drzazgą w boku Rosji i tanim przedmurzem Zachodu. Zdaje się ostatnio Starmer klepie się po pleckach z Zeleńskim vs. BBC polskiego prezydenta myli z premierem, i nikomu nie chce się z nim klepać.

"Dekada" w temacie rozpadu NATO to optymistyczny wariant pesymistyczny (przeddzidzie zadzidzia ;), zakładając, że onuca z Białego Domu nie zdoła zdemontować wszystkiego do końca kadencji oraz odda władzę, itd. itp., że tylko przeciera drogi "ciekawym" następcom. Ale nie znam się, prawie nie śledzę newsów. Tak tylko zauważyłem, że Duńczycy i Francuzi wysyłają ludzi i "assets" na Grenlandię; Niemcy, Norwegowie i Szwedzi mówią, że też coś tam "poćwiczą", natomiast Polska mówi, że nie jest zainteresowana. W sumie nie wiem, co robi UK w temacie.

Codiac
Fri, 16 Jan 2026 16:19:58
Ja też nie wiem co robi UK w kwestii Grenlandii - ostatnio w ogóle mam wrażenie, że gdy ja się dowiaduję co ktoś zrobił, to wszystko zdążyło się trzy razy zmienić - ale podobno trenują ostro z Norwegami w Camp Viking i wysyłają tam więcej żołnierzy. Co prawda coś gadają raczej o zabezpieczaniu Arktyki przed Rosją, ale ogólnie to w ramach ćwiczeń odpalenia artykułu piątego NATO.
Co i tak nie oznacza, że mam do nich pełne zaufanie gdyby USA postanowiło obrócić się przeciwko byłym sojusznikom i ich okraść. Ale do własnego rządu też w tej sprawie nie mam pełnego zaufania, a gdyby rządziła inna opcja polityczna to wręcz byłbym przekonany, że będą robić Amerykanom dobrze.

Ja się zastanawiam czy w naszym położeniu nie powinniśmy się trzymać bliżej Skandynawii. Blisko, więc w razie czego dostawy sprzętu łatwiejsze. Mamy też z nimi historycznie wspólnych wrogów i to się raczej nie zmieniło, tzn. Finowie tak samo jak my mają powody obawiać się Rosji, a wszystkie kraje tego rejonu widzą co się potrafi wyprawiać na Bałtyku. Nie wiem jak tam z ich sprzętem, zwłaszcza wodnym, ale po prostu prędzej bym na nich polegał.

Boni avatar Boni
Fri, 16 Jan 2026 16:46:05
@Codiac

Główna różnica między kumplowaniem się ze Skandynawią a z Francją jest taka, że różne putiny i ich onuce wiedzą, i może jednak biorą pod uwagę, kto ma atomowe łodzie podwodne z pociskami ICBM na patrolach, a kto nie. Oraz w dyskutowanym kontekście: OIMW Francja może swoje ICBMy wycelować w co chce i użyć bo ponieważ ale o; UK swoje Tridenty ma wycelowane w cele ustalone przez NATO (ergo pod nadzorem US) oraz PODOBNO USA nie może zawetować / zablokować ich użycia.

Ogólnie, mnie już wystarczy rozmowy o bieżącej polityce, staram się tego unikać (nie zabraniam wam rozmawiać, jeśli chcecie). Nie bez powodu mieszkamy nie tylko daleko od Polski czy UK, ale też od bazy floty w Souda pod Chanią. BTW "Chania", to ładny przykład jw. "a jak w zasadzie Polak ma pisać tę nazwę??"; oryginalnie Χανιά po polsku raczej "Chania", choć miejscowym zdarza się zapisywać "Hania", zangielszczone "Khania". A jak poskrobać historię i grekę, to dlaczego nie Cydonia / Kydonia.

Codiac
Fri, 16 Jan 2026 17:52:24
A nie, ja o polityce bieżącej też nie bardzo mam ochotę. Ot, padło pytanie o UK to napisałem co mi się obiło, w kontekście sprzętu poruszyłem Skandynawię, ale to wszystko tak na zasadzie: skoro i tak jest rozmowa...
Zdecydowanie bardziej wolę o Grecji, etosie, sprzęcie tak po prostu. Nawet twitach, ale historycznych :)
Ograłem niedawno Hades II. Podobał mi się, nieortodoksyjne, ale miejscami fajnie traktuje te greckie mity i nie próbuje robić z ich bohaterów fajnych, miłych gości.

vvaz
Sat, 17 Jan 2026 10:11:59
@jeszcze o polityce

Ostatnie ruchy Pentagonu względem polskiego SzG wskazują, że USA cenią nasze doświadczenie w zabezpieczaniu cieśnin duńskich.A polskie 'elity' bardzo chcą awansować na pozycję Lotniskowca nr 2.

igor
Mon, 19 Jan 2026 13:58:18
UK też wysłała wojska na Grenlandię i oberwała cłami (tzn. zapowiedzą póki co).

Sojusz z Francją czy Skandynawią - why not both? Ze Szwecją to może nawet wyjść na czysto transakcyjnych zasadach, jakby w obu krajach rządziły trumpoidy (wy macie silną marynarkę, my wojska lądowe, więc jakby co, to wy nam wysyłacie fregatę pod Hel, a my wam brygadę zmech na Gotlandię).

igor
Mon, 19 Jan 2026 14:00:22
Zapomniałem jeszcze napisać, że nazwa greckiej floty "polemika naftowa" pasuje raczej do US Navy.

Boni avatar Boni
Mon, 19 Jan 2026 14:09:06
@igor

Polemikó Naftikó to jednak nowogreckie od innych słówek niż ropa ;D "Naftiko" to ten sam rdzeń co nautyka, nautyczny, tyle, że jw. pisałem: starogrecki a nowogrecki a spolszczenia, it's complicated. A "polemiko" to "wojenny" od polemos, wojny. BTW z tego obszaru etymologii ładnie użyte w "Grze Endera", IIRC tam był Polemarcha jako najwyższy oficer ziemskich sił kosmicznych, co jest wprost ze starożytnej greki (polemos + archont, czyli warlord ;) ergo naczelny dowódca).

charliebravo
Tue, 20 Jan 2026 07:57:40
@polemika naftowa
To się nazywało grecki ogień przecież!!1111one

@US Navy
Oni to raczej polemika nukowa?

Sam wyjdę...

Boni avatar Boni
Tue, 20 Jan 2026 11:47:29
Koniecznie obaj chcecie wygrać w tym miesiącu w moje internety?? ;D

Parser "polemika naukowa" i BARDZO nie leżało mi w kontekście US Navy...

"Ogień grecki", taa, przydałby się, bo tutaj od paru dni zima nie do życia, było 7 stopni w dzień.

Codiac
Tue, 20 Jan 2026 13:13:13
7 stopni na krecie to nie w kij dmuchał. Jak gdzie indziej minus czterysta!

Mnie się podobał dowcip Igora. Ale USA by jeszcze sobie dodały demokratiko! Jedno wymienne na drugie!




 

Engine: Anvil 1.08   BS