1.

Mieliśmy dzisiaj święto morskie w Grecji, gdyż hucznie witano przybycie do kraju najnowszego nabytku Polemiko Naftiko, czyli Greckiej Marynarki Wojennej - fregaty
Kimon.
Fregaty typu
Kimon są podserią francuskich fregat FDI (w tej chwili budowane prawdopodobnie pięć dla Marine Nationale francuskiej, i cztery dla floty greckiej), solidnych okrętów pełnomorskich, ale "bez przesady", to są normalne fregaty, a nie dziwne zmyślenia nomenklaturowo-polityczne.
Około 4500 ton, wszechstronne uzbrojenie, napęd na dieslach, rozsądna prędkość max. 27 węzłów i zasięg 5000 mil - jw. normalne fregaty oceaniczne, np. polskie zabytki po Amerykanach, czyli
ORP Kościuszko i
Puławski są funkcjonalnie porównywalne (tyle, że stare i na turbinach, oczywiście wyposażenie i uzbrojenie mają z innej epoki, nawet jeśli nie sprzed 45 lat...).
Wersja grecka jest bodaj silniej uzbrojona niż te robione dla floty francuskiej. I skądinąd
Kimon wszedł do służby pierwszy (bandera i przejęcie przez Greków 18 grudnia 2025, potem pobranie uzbrojenia w Brest, i dopłynięcie pod Ateny dzisiaj), francuska jedynka jest jeszcze chyba na długich próbach morskich. Ale produkcja całej serii idzie pełną parą; są tam opóźnienia, zmiany i kooperacje, i różne zaszłości, oczywiście, ale generalnie po 4 latach są na próbach i w odbiorze pierwsze fregaty, w ciągu paru lat ma być reszta (Grecy mówią o 18 miesiącach, bo skądinąd wykorzystali opcję na czwartą fregatę "tak bardzo", że zamieniono w kolejce stoczniowej okręty, żeby szybciej dostali czwartego
Themistoklisa).
Poważne okręty, jak na Morze Śródziemne - bardzo poważne. Mają stanowić trzon odstraszania przeciwników i obrony Grecji na następne lata, dekady. Kosztowały około 1G$ od sztuki, co mało nie jest, ale wydaje się obecnie normalną ceną za niezłą uniwersalną fregatę pełnomorską. O ile wiadomo, potencjalnie klientami na ten typ są też Indonezja i Szwecja.
Dygresja - Kimon był strategosem i admirałem greckim, synem Miltiadesa (tego od bitwy pod Maratonem) i Hegesipylli, księżniczki trackiej, skądinąd prawdopodobnie spokrewnionej z Tukidydesem (tym od "Wojny peloponeskiej"). Ateńska arystokracja, bogacz, wielki dowódca, zaczynał pod Salaminą, był zawsze przeciwko Persom, optował za przyjaźnią ze Spartą (co niekoniecznie mu posłużyło, kiedy Sparta nie optowała za przyjaźnią z Ateńczykami), bywał z albo przeciw Temistoklesowi, często miewał na pieńku z demokratami i zaczynającym karierę Peryklesem.

Powitanie w Grecji
Kimona zostało zorganizowane fenomenalnie - wyciągnięto na wodę replikę triremy
Olimpias z jej wiaty, oraz odbił od brzegu okręt-muzeum
Gergios Averof, jedyny zachowany krążownik pancerny na świecie. Oczywiście oba muzealne okręty wypłynęły w asyście holowników, ale DKJP chyba nikt inny na tej zmurszałej planetce nie ma takiej pary okazów, a gdyby miał, nie wykonałby takiego numeru.
Kiedy
Kimon, okręt najnowszej generacji, wpłynął między
Olimpias, wierną kopię najsilniejszych nowoczesnych okrętów sprzed 2500 lat, i
Averof, w 1911 nowoczesny silny krążownik, opadła mi szczęka i wzruszyłem się, jako fan(atyk) historii i marynistyki.
(osadzone jutuby przeważnie ignorują markery czasu - kluczowe sceny w powyższym przydługim materiale około 1h 27min)
Bo co by o Grekach, ich nastawieniu i propagandzie nie mówić, bardzo ładnie wyrazili "JESTEŚMY NA TYM MORZU OD TRZECH TYSIĘCY LAT I ZAWSZE TU BĘDZIEMY", nie jak jacyś parweniusze z Royal Navy czy innych flot zaledwie kilkusetletnich, o płodach jak US Navy nie mówiąc.
Megalo kudos.
2.
A propos abortowanych płodów amerykańskich, projekt fregat
Constellation, "spuchniętych" pseudo-licencyjnych FREMM, dyskutowany
tu na blogu nie bez powodu w podcyklu "przetoka jelita grubego do mózgu", skończył się jak przewidywano. Akurat kiedy Francuzi dowieźli
Kimon i swojego
Amiral Ronarc'h, w listopadzie 2025 amerykanie skasowali serię
Constellation. Mają dokończyć dwa zaczęte kadłuby z planowanych ośmiu, bardzo optymistycznie po ok. 1.3G$, jaaasne. I zacząć od nowa na podstawie wielkich patrolowców US Coast Guard (co za niespodzianka - jakby zwykłe fregaty, w tonażu 4600 ton, napęd CODAG a nie ultra-nowości, 28 węzłów), "kładąc nacisk na projekt, który może być szybciej zbudowany"... Aha, dla jeszcze większego śmiechu na sali: mówi się, że prototypowa
Constellation po półtora roku na pochylni jest zbudowana w 12%...
Witajcie w świecie post-amerykańskim.