Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

Codiac - Zakazane piosenki
Mon, 10 Dec 2018 15:46
Wpadło mi dzisiaj coś takiego. Może nie jest to coś...

Boni - Premium
Wed, 14 Nov 2018 13:35
@zz_top Tak szczerze, to nie ogarniam i nie wnikam,...

zz_top - Premium
Wed, 14 Nov 2018 08:52
Ej, ale czemu ty jako premium szukasz w Audi A7 czy...

Boni - Premium
Wed, 14 Nov 2018 03:11
Obejrzałem sobie różności i powiedzmy, chyba...

Boni - Premium
Tue, 13 Nov 2018 20:24
@zz_top A to faktycznie porażka. Powiedzmy, dalsze...

zz_top - Premium
Tue, 13 Nov 2018 20:07
Nawet mnie zaciekawiłeś tą germańską trójcą i...

Boni - Premium
Tue, 13 Nov 2018 19:47
@zz_top Zapewne masz rację, tyle że z merolami ze...

zz_top - Premium
Mon, 12 Nov 2018 16:29
Na fali oglądania nowego nabytku znajomego (Mercedes E...

Boni - Historie renesansowe
Mon, 5 Nov 2018 09:32
@Gammon Pewnie tak, gdzieś tam były używane....

Gammon No.82 - Historie renesansowe
Mon, 5 Nov 2018 06:11
Czy mi się śni, czy morskie armaty z brązu bywały w...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2018-07-22, niedziela
Tagi:  muza
___________________________________
Jakoś w tym tygodniu nagle zorientowaliśmy się, że dobrze "znajomi" muzycy wyrzucili na rynek świeży towar, przyszło obadać i osłuchać.

Florka wrzuciła nową płytę z miesiąc temu. Album "High as Hope" jest poprawny, ale jednak "Lungs" to nie jest. W ogóle chyba to najsłabsza płyta Florence and the Machine, jak na razie. Oczywiście, i tak jeszcze jest to spoko muza, na tle przeciętnego popu czy indie.

Gorillaz nie wrzucają albumów zbyt często, bo to jednak luźny projekt, a tu nagle coś im się pozajączkowało i wydali "The Now Now" rok po roku, też z miesiąc temu. Z tego co Albarn napomykał, zostało im dużo materiału z nagrywania "Humanz" i "dobrze żarło", więc starczyło na następną płytkę. Jest spoko, ale bez kopa i pomysłów "Gorillaz" czy "Plastic Beach", trochę się czuje, że to lżejszy kaliber i zmiotki z sesji. Ale da się słuchać dość lekko i przyjemnie, czasem zabawnie (np. kawałek ze Snoop Doggiem mnie rozbawił).

Moby wydaje ostatnio albumy znacznie częściej niż kiedyś, bo przeszedł jakby na emeryturę (oraz mogło mu pomóc wyjście z nałogu alkoholowego). Brzmi paradoksalnie, ale cóż, oto popie... świata mediów obecnie. Moby nie lubi koncertować, jak sam mówi, wszystko co pragnie, to "siedzieć w domu i robić muzę". Ale obecnie kto nie robi rocznych światowych tourne, tego "nie ma" na popowym rynku. Grunt, że Moby wydaje, i dostarcza jak zwykle, wydany w marcu 15 album Moby'ego "Everything Was Beautiful, and Nothing Hurt" daje wiele radości, parę kawałków nie ustępuje jego najlepszym utworom, moim zdaniem. A szczególniej "The Sorrow Tree", jest bardzo moby'owe i "porcelankowe":



Z innej strony, emerytura Moby'ego przejawia się też w tym, że cały dochód z tej płyty idzie na cele charytatywne. Oraz Moby, że tak powiem, rządzi i panuje w całokształcie, nie tylko jako muzyk, ale też jako człowiek. Jak wino, im starszy, tym lepszy. Chwała i sława.








Engine: Anvil 0.88   BS 2012-2018