Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2018-03-08, czwartek
Tagi:  varia, muza
___________________________________
Na święto kobiet, którego nikt już nie obchodzi, gdyż jest takie passe bo socjalistyczne albo takie passe w epoce silnych niezależnych kobiet ("zależnie dla kogo ten wywiad"...), powinienem napisać w końcu, po roku, drugą część notki "Despoina". Ale jakoś nie zdążyłem, tak samo jak rok temu z "jedynką".

Albo w końcu notkę o Hypatii, która to notka od czasu do czasu za mną chodzi, ale może lepiej nie. Bo o czym tu pisać, jak nie ma o czym mówić. I ew. zaraz skończy się katastrofalnym mordobiciem, jak mi przyjdą na bloga jacyś, bo ja wiem, nie wiadomo o co obrażeni chrześcijanie.

Ratunkowo wpadłem przypadkiem, przy pewnej pomocy socjalistycznego radia BBC, na temat godny notki świątecznej. Otóż czasami jako odtrutkę na muzykę popularną słucham przypadkowej acz popularnej muzyki poważnej. Często w samochodzie w formie Radio 3 BBC, czyli kanału radiowego dedykowanego wyłącznie muzyce poważnej. Na 8 marca puszczali chyba cały dzień wybór wyłącznie kompozytorek, bodaj z listy własnej i z podpowiedzi słuchaczy.

Akurat kiedy jechałem do pracy, puścili całkiem przyjemny kawałek, jak dla mnie ogólnie kameralno - barokowy, bo przecież się nie znam. Skomentowali rzeczowo skąd ta muza je i "dla kogo kogo" i nawet zapamiętałem. I oto jesteśmy (a w tle właśnie leci mi cała rzeczona dramma per musica, bardzo przyjemnie).

Woman by RubensFranceska Caccini urodziła się we Florencji w 1587. Można powiedzieć, że urodziła się razem z muzyką barokową i odejściem od polifonii renesansowej. Jej ojciec, Guilio Caccini, był uznanym muzykiem, kompozytorem i pedagogiem, członkiem Cameraty Florenckiej, czyli humanistycznego przedsięwzięcia późno-renesansowego, które miało na celu odtworzenie sensownie i "naukowo" klasycznej muzyki i teatru starożytnego. Z prac Cameraty, zmian mody i wymarcia poprzedniego pokolenia muzycznego urodziła się muzyka, którą znamy jako barokową, no i urodziła się opera.

Około 1600 wystawiano pierwsze dzieła Periego i de Cavalieri, szukano nowych dróg, które doprowadziły do barokowej opery, oratorium, itd. Np. pierwsze zanotowane użycie terminu "basso continuo" to właśnie G. Caccini we wstępie do dzieła kolegi z Cameraty, Periego.

Franceska była wtedy wszechstronnie wykształconą, w tym oczywiście muzycznie też, nastolatką. Była członkiem grupy rodzinnej ojca (żona, dzieci, uczniowie, krewni i znajomi królika), która wystawiała te różne wczesnobarokowe dzieła. Jako 12 latka komentowała "Eneidę". Wzmiankowano, że "dobrze śpiewała" i zapewne akompaniowała, w najbardziej prestiżowych wystawieniach już w 1602.

Wkrótce była samodzielną śpiewaczką i kompozytorką na dworze Medyceuszów, w czasach kiedy było to ognisko intelektualne promieniujące na całą Europę. I kiedy "kompozytorka" była zawodem nieistniejącym. Spotykała się i bodaj dyskutowała z Galileuszem. Komponowała szybko i "dobrze", konkurując z innymi muzykami Florencji, Toskanii i Włoch na najwyższym ówczesnym poziomie, rozwijając twórczo trendy stworzone przez pokolenie jej ojca. W 1614 była najwyżej opłacanym muzykiem i kompozytorem Medyceuszy. Bodajże miewała solidnie na pieńku ze znanym (chyba znanym nieco przypadkiem i "po wiekach") prawie-rówieśnikiem metrykalnym i artystycznym, Monteverdim.

Wladyslaw IV by RubensW 1625 do Włoch trafił w swoim "grand tour" po Europie królewicz Władysław Waza, później znany jako król polski z bożej łaski Władysław IV.

Na jego cześć wystawiono m.in. dramma per musica, czy też commedia-balletto, "La liberazione di Ruggiero dall'isola d'Alcina" (bazującą na kawałku z "Orlanda szalonego", eposu znanego wtedy każdemu kulturalnemy europejczykowi), świeżo i w całości skomponowaną przez Franceskę. Właśnie to leci mi w tle. I tylko to przetrwało z jej twórczości scenicznej i większego formatu, resztę jej dzieł znamy z opisu, ale nie z nut, plus trochę jej pieśni i drobiazgów.

Władysław, ogólnie będący na bieżąco z kulturą i sztuką Europy, bardzo polubił muzykę czy też teatr muzyczny w tej wersji wczesnobarokowej. Zamówił co najmniej dwa dzieła u Franceski (religijne nt. św. Sigismunda, czyli pean na cześć ojca, Zygmunta III Wazy, tego z kolumny na Placu Zamkowym, oraz dzieło świeckie, sielankę "Galatea"). Za mało się znam a źródła widzę sprzeczne, czy i co z dorobku Franceski Caccini wystawiono w Polsce około 1628. Co pewne, to że Władysław ogólnie przyniósł "na tę stronę Alp" wczesną operę, wbudowano salę koncertową w Zamek Królewski, utrzymywał stałą operę królewską przez dekady.

Podsumowując - pierwsza opera skomponowana przez kobietę, wysoko opłaconą "gwiazdę" rynku muzycznego przełomu epok. I całkiem sympatyczny akcent polski. W sensie europejskim a szczególniej polskim - koniec wieku złotego. Gdyż "przemija bowiem postać tego świata"; nawet nawiedzony starożytny fundamentalista miewał czasem uniwersalnie dobre teksty, a czasem, np. około 1600, są one znacznie znacznie bardziej adekwatne niż tylko uniwersalne.

Bo Franceska, Władysław, ich znajomi i rówieśni, to generacja ludzi, którzy widzieli, czasem doświadczyli, czasem skonstruowali, przejście od renesansowego humanizmu, wykształcenia i resztek tolerancji post-protestanckiej do świata umysłowej ciasnoty, "totalistycznej" nietolerancji i zjebania przez katolicką kontrreformację.



(obrazki "z epoki" w notce, oba Rubensa - ale to nie Franceska, tylko "przypadkowa" nie-arystokratyczna niewiasta w stroju z epoki (prawdopodobnie szwagierka Rubensa); oraz nieprzypadkowy portret Władysława, z natury)





no_matter
Sat, 10 Mar 2018 17:05:41
A ja proszę o Despoinę 2, ciekawa rzecz w ciekawej epoce.

Boni avatar Boni
Sun, 11 Mar 2018 01:19:14
@no_matter

Nieprędko będzie. I nie liczyłbym ani na proto-feminizm, ani na wojny perskie; w zamierzeniu ma być historiozofia "na motywach", o wiele za gruba na bloga i za mądra na autora.

telemach
Mon, 12 Mar 2018 23:20:16
>>>>generacja ludzi, którzy widzieli, czasem doświadczyli, czasem skonstruowali, przejście od renesansowego humanizmu, wykształcenia i resztek tolerancji post-protestanckiej do świata umysłowej ciasnoty, "totalistycznej" nietolerancji i zjebania przez katolicką kontrreformację<<<<

Najwyraźniej przeświadczenie, że zawracamy w stronę wieków ciemnych, zaczyna być coraz powszechniejsze. W każdym razie wiosłowanie coraz liczniejszej rzeszy postintelektualistów z powrotem do czasów przedoświeceniowych staje się coraz bardziej widoczne.

Sąsiad, dla przyjaciół po prostu dr. hab. twierdzi, że to wszystko przez smartfony.

Boni avatar Boni
Tue, 13 Mar 2018 02:32:17
@telemach

Najwyraźniej przeświadczenie, że zawracamy w stronę wieków ciemnych, zaczyna być coraz powszechniejsze. W każdym razie wiosłowanie coraz liczniejszej rzeszy postintelektualistów z powrotem do czasów przedoświeceniowych staje się coraz bardziej widoczne.

Trzeba by najpierw ustalić, czy oni w ogóle wiedzą, w którą stronę wiosłują, czy ich tylko prąd tak niesie. Ale nie mam pojęcia, jak by to można ustalić.

Sąsiad, dla przyjaciół po prostu dr. hab. twierdzi, że to wszystko przez smartfony.

Jakaś drobna cząstka, zapewne. Ale czasem wydaje mi się ważniejszy w tym kontekście fakt, że nadal ludzi przybywa znacznie szybciej niż smartfonów.

Fri, 16 Mar 2018 11:03:57
"ludzi przybywa znacznie szybciej niż smartfonów"

Krótki gugiel (i to na active subscribers, nie cell phones) sugeruje, że jednak smartfonów szybciej. Dużo szybciej...

Boni avatar Boni
Fri, 16 Mar 2018 12:28:30
@kuba_wu

To widocznie mój szybki gugiel był inny niż twój. Mam wrażenie, że prognoza nowych smarciarzy (ale nie - nowych telefonów komórkowych w ogóle! bo wbrew pozorom większość świata woli głupiofony albo feature phones, a nie smartphones) na świat do jakiegoś tam 2019 czy coś w podobie, była rzędu z 2mld na 2.5mld, prognoza nowych ludków dla podobnego okresu była rzędu dodatkowego miliarda, a nie pół.

Telemach
Fri, 16 Mar 2018 14:30:09
"To widocznie mój szybki gugiel był inny niż twój"
Guglowi to można wierzyć gdy chodzi o to czy dzisiaj jest wtorek, czy piątek. Od czasu, jak chciałem wyguglować jakie bezeceństwa szykuje znów Monsanto i gugiel zapewnił mnie dobitnie na samej górze i z przodu, że posiada dla mnie najtańsze noclegi hotelowe w Monsanto w Portugalii (The 6 best hotels & places to stay in Monsanto, Portugal) to coraz częściej sięgam do duckduckgo w połączeniu z przeglądarką niezbierającą danych o mnie i ewentualnie VPNem.

Boni avatar Boni
Fri, 16 Mar 2018 15:18:26
@Telemach

No tak, poprawiają se te algorytmy reklam intensywnie ;)

BTW przez dekady staliśmy w domu za proxy, ale po ostatnim ugrejdzie internetów i pudełku z WiFi od providera, nie chciało mi się trzymać tego dodatkowego starego notbuka na chodzie jako proxy, choć dawał ładny gruby cache, no i właśnie - nieco zapobiegał głupotom gugla itp. Bo mam wrażenie, że jak gugiel, amazon, itp. wyczajał, że coś tu lata przez proxy, to ogólnie szybko się poddawał, no bo jak zgadnąć, czy za proxy stoimy my, z 3-5 komputerami, czy jakaś instytucja z 500 nodami. No więc przez lata nie zauważaliśmy tego, co zapewne powszechne i co teraz mamy, czyli - nagle przebijają mi się pomimo adblocka, powiedzmy, reklamy przypraw. Albo żonie reklamy opon. Gdyż pociskacze krapu widzą teraz bez proxy, maskowań, vipienów itp. jedno proste IP u dużego providera, więc pociskają nam w te IP hurtowo, także to, co DRUGIE z nas ogląda...

BTW BTW z jakiegoś tam powodu niedawno zajrzałem w logi bloga, i trochę mi oko zbielało - to co wyprawiało się rok temu, w okolicy notki "cyberwojenka", to było maluśkie miki w porównaniu z tym, co spadało potem z sieci (teraz nieco się uspokoiło), przez ruskie, ukraińskie i najróżniejsze serwery, na formularz bloga. Oko ludzkie nie widziało takich prób injekcji, no przynajmniej moje, połowa to normalnie, sql, java, itp. ale połowy tych skrawków kodu nie potrafiłem w ogóle rozpoznać. Powiedzmy, byłem bardzo mądry na początku, że zrobiłem logi na tyle sensownie, że sama ich OBJĘTOŚĆ nie wysadziła mi serwera, ale musiałem ręcznie pokasować część ich plików, bo zrobiły się największą objętościowo częścią backupu bloga... Oczywiście, wszystkie te próby były poronione, bo nie ma tu ani sqla ani javy ani nic, no ale, kurde. Tudzież nie wyobrażam sobie, co się dzieje na wejściach popularnych instytucji rządowych, medialnych, banków, sklepów itp. jeśli na stronie rzędu nisza niszy takie rzeczy się odwalają.

Mon, 19 Mar 2018 11:42:53
@ludność vs smartfony

Ludność świata wzrasta od paru dekad w tempie miliarda na 12-13 lat. Liczba użytkowników smartfonów wzrosła o miliard (z ok. 1,5 do ok. 2,5 mld) dużo szybciej, mianowicie w latach 2014-2018. Smartfonów, podkreślam, gdyż wszelkich komórek używa już ponad 5 mld. A penetracja smartfonami światowej populacji stale rośnie, najwolniej w krajach wysoko rozwiniętych (ciężko przeskoczyć nasycenie na poziomie 90%).

Boni avatar Boni
Tue, 20 Mar 2018 01:01:07
@kuba_wu

@ludność

Chyba bliżej mld na dekadę, a nie na 13 lat.

@smarfony

Wydaje mi się, że "peneteracja smartfonami światowej populacji" nie rośnie tak jak malujesz, tylko zwolniła drastycznie właśnie gdzieś pomiędzy 2 a 2.5mld (bo na ch... pozostałym miliardom smartfony, jak nie mają dostępu do odp. sieci), a ludzi jednak przybywał stale. Ale jw. tyle co pamiętam z szybkiego gugla, i nie chce mi się tego sprawdzać.




Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

Boni - Dyskretny urok monarchii
Tue, 22 May 2018 12:47
@mgr Sianko Idąc tym tropem, ale ruchem konika...

mgr Sianko - Dyskretny urok...
Tue, 22 May 2018 11:50
"Wesołe kumoszki z

Boni - Pięć lat
Fri, 18 May 2018 09:12
@Łukasz @wylewka "słonik" Dobre, nie spotkałem...

Łukasz - Pięć lat
Thu, 17 May 2018 21:53
Ja w 1997 w całkiem wysokim bloku (centralny...

Boni - Pięć lat
Wed, 16 May 2018 09:27
@cmos @domki sprzed epoki wodociągów No może...

cmos - Pięć lat
Wed, 16 May 2018 08:57
@rozie "Nadal jednak nie rozumiem braku pitnej w...

Boni - Eat me. Drink me.
Tue, 15 May 2018 22:28
@Codiac @małe restauracyjki Z małymi...

rozie - Pięć lat
Tue, 15 May 2018 21:34
@woda z kuchni No dobra, rozumiem, że brali wodę z...

Codiac - Eat me. Drink me.
Tue, 15 May 2018 17:54
Mnie gwiazdki niewiele obchodzą. Gdy posłuchałem o...

janekr - Pięć lat
Tue, 15 May 2018 11:32
"bateria w stylu jednouchwytów: nowoczesna wylewka,...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP


Engine: Anvil 0.87   BS 2012-2017