Logo
"Labirynt" tom 1 (2022)

Moja powieść SF z okazji 100-lecia urodzin S.Lema
Labirynt 1
"Lekkość" (2025)

Moja powieść techno-fantasy
(tom 2 cyklu "Urocza)"
Urocza 2 - Lekkość

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

janek.r - Pod-sumo-wanie (1)
Sun, 20 Sep 2026 20:19
@zabytkowa satelitarna NHK Cały czas dostępna za darmo z...

Boni - Pod-sumo-wanie (1)
Sun, 20 Sep 2026 17:42
Cd. anegdot Właśnie poznałem kolejne anegdotyczne...

Boni - Pod-sumo-wanie (1)
Sun, 20 Sep 2026 17:27
@Codiac Małe sprostowanie: piłki kopanej nie...

Codiac - Pod-sumo-wanie (1)
Sun, 20 Sep 2026 17:07
Dlatego napisałem, może nieco nieprecyzyjnie "do...

Boni - Pod-sumo-wanie (1)
Sun, 20 Sep 2026 16:32
@Codiac Małe sprostowanie: sumo bardzo łatwo...

Codiac - Pod-sumo-wanie (1)
Sun, 20 Sep 2026 15:37
Sumo to nigdy nie były moje klimaty - mocno egzotyczne i...


Tagi:

Alba DIY Hellas MotH Vorin bibliotheca blogorg film fun geannaire gogika hejt kwestia-ceny labirynt lemiana lewałki marynata mitogogika motocyk muza namysł nazakupy nieznośna nostalgia okolice pieczarki prawałki przemysł rapiery redukcja striptyz sumo szort szrot triptrop unrealpolitik urocza varia wydaje-się zagrywka zen Éire

Fuller
Strona-agregator dla kontentu, który wchłaniam na co dzień


Inne własności:

Cegielnia
Logos - wygryw w słówka
inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap


Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

    NIGHT   RSS blog   RSS komentarze
Licencja Wpisy Losowo Autor Rejestracja




Autor: Boni
Kiedy: 2022-01-03, poniedziałek
Tagi:  varia, lemiana     
___________________________________

Nie chce mi się podsumowywać roku, bo "koń, jaki jest każdy widzi(ał)", ani snuć jakichś niemądrych komentarzy do "życia, wszechświata i całej reszty", gdyż można je podsumować przeważnie "ludzie są gupi! - ja też... - a co nowego?". Zamiast tego, zarysuję może, co porabiałem zamiast pisać wam fajne notki, przez miłą, wolną, stacjonarną przerwę świąteczną. W kolejności od drobiazgów:

1. Pobawiłem się w końcu porządniej i dłużej SketchUp'em przez web. Kiedyś trochę grzebałem w tym, ale nie podobał mi się, może przez zawyżone oczekiwania (3D Studio itp. już ponad 20 lat temu się bawiłem... na Blendera też miałem fazę, i gdzieś mam coś pozaczynane). Teraz stwierdziłem, że dam ponownie szansę, bo JA nie mam szans i czasu na rozkminianie i porządne programy, a na takie tam stożki w keczupie, czemu nie. I nawet nieco się przekonałem - prosty, wystarczający do wielu drobiazgów.

1A. Z tego se narysowałem zaraz jeden czy drugi projekt domu, z kategorii: dawno rozkminiany i "nasz trzeci" (tj. jak w tym kawale "pierwszy dom dla wroga, drugi dla przyjaciela, trzeci dla siebie"). No spoko-loko, tylko, że po takiej sesji to zaraz bym leciał, kupował działki i coś budował. Ale rozchodziłem to, głównie brakiem monetek, oraz akurat w Irlandii dostać pozwolenie na ładny dom wolnostojący na wsi/"w krajobrazie", bez "uzasadnionych potrzeb i/lub powiązań z gminą" itd. itp. to jest prawie niemożliwe; tu w większości hrabstw jest zupełnie inaczej niż w PL, czy chyba nawet UK. Oraz dlaczego bawić się w budowę domu akurat w Irlandii?...

1B. Z tego se narysowałem egzotyczny rodzaj automatyki broni ręcznej (od pm po rkm), z nietypowym układem zasilania i mechaniki, który mi kiedyś chodził po głowie, i nie wiem, czy ktokolwiek kiedykolwiek coś takiego zmotał (ale nie znam się, rzecz jasna). I po wyrysowaniu w 3D nadal wydaje mi się, że zadziałałby i może jakieś zalety ma. Ale przecież nie będę się w to bawił "naprawdę", ani rusznikarsko, ani inżynieryjnie, ani ideologicznie. Ot, ćwiczenia jak z rysowania se pancerników, czy samochodów, i tyle. Ale zabawa przednia.

1C. Z tego se narysowałem część mieszkalną pojazdu "Minotaur" z opowiastki "Labirynt" (nic nie przybyło na stronie, co najwyżej kosmetyczne zmiany: poprawione wersje fragmentów, czy lepszy obrazek). Co było rozrywką porównywalną z rysowaniem sobie domów, ale też bardzo dobitnie i zaskakująco pokazało, że kiedy mi się wydaje, że mam nadal dobrą wyobraźnię przestrzenną, to mi się wydaje. Bo udało mi się np. pomylić prawą z lewą, czy zenit i nadir w tekście... Ale zabawa, jw., przednia.

2. Głównym zdaniem bojowym na święta było pociągnięcie powieści "Labirynt" jw. jak najdalej, z dedlajnem do dziś, bo jutro znowu do pracy. Okazało się, że nie ma takiej opcji, żebym "Labirynt" w rozsądnym czasie i objętości zakończył, więc uznałem, że trzeba podzielić rzecz na tomy (pomysłów/materiałów mam na dwa lub trzy tomy, zależnie od ilości akcji/ chęci/ weny jakie chciałbym w to wepchnąć, tj. mam zajęcie na kolejne pół roku - rok pisania...). Decyzja dała mi w praktyce pierwszy tom do sczytania i publikacji, oczywiście, na fanfikowo-amatorskim poziomie (redakcja i korekta jest dla mięczaków!) oraz chciałem wam/czytelnikom coś dostarczyć z niewielkim poślizgiem, ale jednak: zanim wszyscy zapomną o co chodziło z 2021 - Rokiem Lema.

Ponieważ czas - minął, zapragnąłem poznać bliżej temat "jak zostać grafomanem-wydafcą w długi łikend" i jest tak: pierwszy tom "Labiryntu" ma około 420 stron w formacie, jaki uważam za książkowy i właśnie procesuje się przez jakiś tam amerykański self-publishing, zmierzając w waszym kierunku, do sprzedaży za monetki, na paru platformach. Jeśli wszystko się przeprocesuje, będzie o tym niebawem notka, linki, zajawki, miażdżące recenzje, itd. Jeśli nie da rady (bo nie wygląda to bardzo przyjaźnie, szczególniej dla polskojęzycznych dziełek i nie-amerykańskich wydawców; już nie mówiąc, że portal ten przeformatowuje źródło do takiej sobie jakości pdfów, epubów itd.) to poszukam innych kanałów publikacji i spróbuję jeszcze raz. A potem jeszcze raz. A potem wkurzę się i wystawię wszystko za darmo ;)

I tak zleciały święta 2021, plus parę spacerów i mikrowycieczek, i "to co zwykle". Wam też takich życzę.




Wpisz dane i komentarz:

Autor:

Hasło:

albo CAPTCHA dla niezarejestrowanych:

Ósma planeta Układu Słonecznego:

Treść:

Formatowanie: [b] pogrubienie [/b], [i] kursywa [/i], [u]podkreślenie[/u], link: URL lub [a="URL"]tekst[/a], nie używać nawiasów {} i tagów HTML. Max długość ok. 9000 znaków.


Boni avatar Boni
Tue, 4 Jan 2022 10:26:49
Tia, no to publikację już wycofałem, z mojego punktu widzenia za dużo "kopów w d...". Oraz naprawdę okropnie przeformatowywali (obowiązkowo) źródło. Próba nr dwa publikacji za jakiś czas, zapewne odległymi od jakiegokolwiek portalozo-korpozo "super łatwego self-publishingu dla ałtorów w łikend".

Stąd będzie opóźnienie, bo muszę sam zrobić epuby i inne takie, ale teraz może JAKOŚ będą wyglądały... Ale za to będziecie mieli tańszego ebooka ;D

Borys
Mon, 10 Jan 2022 21:42:57
Nie zapomnij zrobić też w mobi. :)

Boni avatar Boni
Mon, 10 Jan 2022 22:03:09
Oczywiście, że nie zapomniałem! ;P

Bardziej serio np. nie pojmuję różnic justowania między epubem a mobi, zrobionym z tegoż epuba, przy tym samym czytającym je programie, itd. Ale niestety, nie mam czasu doktoryzować się z każdej zagadki w tych tematach...




 

Engine: Anvil 1.08   BS