Logo
"Labirynt" tom 1 (2022)

Moja powieść SF z okazji 100-lecia urodzin S.Lema
Labirynt 1
"Lekkość" (2025)

Moja powieść techno-fantasy
(tom 2 cyklu "Urocza)"
Urocza 2 - Lekkość

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

rozie - Wgląd w błąd - Lem (5)
Wed, 28 Oct 2026 22:42
14g jest jeszcze do przyjęcia, szczególnie w warunkach...

Codiac - Muza (63) - AltCeltic
Sat, 24 Oct 2026 15:10
Jak już dawno ustaliliśmy, nasze gusta muzyczne nieźle...

JoP332 - AI ślurp (1)
Tue, 20 Oct 2026 10:41
Branża literacka to już zombie, które się toczy siłą...

Boni - AI ślurp (1)
Mon, 19 Oct 2026 16:27
Och, to drobiazg :/ bo jednak LLMy i tłumaczenia to dosyć...

JoP332 - AI ślurp (1)
Mon, 19 Oct 2026 15:43
@„ Jest taniej, szybciej, ch...jowiej” To, co się w...

Boni - Muza (63) - AltCeltic
Mon, 19 Oct 2026 08:49
@Greg Spoko kawałek, ale ja bym go nie dodał, bo go...


Tagi:

Alba DIY Hellas MotH Vorin bibliotheca blogorg film fun geannaire gogika hejt kwestia-ceny labirynt lemiana lewałki marynata mitogogika motocyk muza namysł nazakupy nieznośna nostalgia okolice pieczarki prawałki przemysł rapiery redukcja striptyz sumo szort szrot triptrop unrealpolitik urocza varia wydaje-się zagrywka zen Éire

Fuller
Strona-agregator dla kontentu, który wchłaniam na co dzień


Inne własności:

Cegielnia
Logos - wygryw w słówka
inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap


Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

    NIGHT   RSS blog   RSS komentarze
Licencja  Wpisy  Losowo  Autor  Rejestracja 




Autor: Boni
Kiedy: 2011-05-18, środa
Tagi:  muza     
___________________________________

(notka i komentarze są automatycznym importem z Bloxa, w razie rażących błędów proszę o info na boniWYTNIJ@clouds-forge.eu)

Pomysł na przypadkowe numerowane wpisy o muzie zrzynam oczywiście od WO, ale co poradzę, ja też słucham muzyki i czasem chcę się podzielić - może wybaczy. Nie bedą to żadne aktualności czy profeska, tylko to, co mi ładnie gra, albo przypomniało się, że kiedyś ładnie grało, i tyle.


Aktualnie (no dobra, jakoś tak przed Wielkanocą) zlasowała mnie muzyka grupy, czy raczej - pary rodzeństwa, występującej jako Fever Ray. Najpierw zasłuchałem się w płycie o tym samym tytule, na okrągło, lubując się takim synthem, zaplecionym z odrobiną transu, etniki i dobrego wokalu, który zdecydowanie dobrze mizia mi neurony. A kiedy poszedłem poszperać kto co kiedy (skądinąd, płyta ma dwa lata), natychmiast trafiłem na konekszyn do tego:



bo śpiewa tu oczywiście Karin (to nie ta co lata, tylko, chyba, ta druga), a co jest jednym z ukochańszych kawałków ukochanego Royksopp. Ale zaraz potem trafiłem na to:



co wprawiło mnie już w prawdziwe OMFG, zjeżyło mi resztki włosia, skurczyło torbę, i zrobiło ogólnie dobrze. Podobnie - inne ich teledyski i produkcje. Polecam.


(A co najciekawsze, nie wiem skąd mam tę muzę, i nie wiem od kiedy - siedziała w jakimś zapomnianym kącie 4GB pendraka, który siedział od miesięcy w radiu w samochodzie. I jakoś tak w końcu, w dłuższej trasie, odtwarzacz doszedł do Fever Ray. Ot, przeżycie mistyczne darmo dane. Ale płyty na pewno kupię.)






Wpisz dane i komentarz:

Autor:

Hasło:

albo CAPTCHA dla niezarejestrowanych:

Siódma planeta Układu Słonecznego:

Treść:

Formatowanie: [b] pogrubienie [/b], [i] kursywa [/i], [u]podkreślenie[/u], link: URL lub [a="URL"]tekst[/a], nie używać nawiasów {} i tagów HTML. Max długość ok. 9000 znaków.





 

Engine: Anvil 1.08   BS