Logo
"Labirynt" tom 1 (2022)

Moja powieść SF z okazji 100-lecia urodzin S.Lema
Labirynt 1
"Lekkość" (2025)

Moja powieść techno-fantasy
(tom 2 cyklu "Urocza)"
Urocza 2 - Lekkość

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

rozie - Wgląd w błąd - Lem (5)
Wed, 28 Oct 2026 22:42
14g jest jeszcze do przyjęcia, szczególnie w warunkach...

Codiac - Muza (63) - AltCeltic
Sat, 24 Oct 2026 15:10
Jak już dawno ustaliliśmy, nasze gusta muzyczne nieźle...

JoP332 - AI ślurp (1)
Tue, 20 Oct 2026 10:41
Branża literacka to już zombie, które się toczy siłą...

Boni - AI ślurp (1)
Mon, 19 Oct 2026 16:27
Och, to drobiazg :/ bo jednak LLMy i tłumaczenia to dosyć...

JoP332 - AI ślurp (1)
Mon, 19 Oct 2026 15:43
@„ Jest taniej, szybciej, ch...jowiej” To, co się w...

Boni - Muza (63) - AltCeltic
Mon, 19 Oct 2026 08:49
@Greg Spoko kawałek, ale ja bym go nie dodał, bo go...


Tagi:

Alba DIY Hellas MotH Vorin bibliotheca blogorg film fun geannaire gogika hejt kwestia-ceny labirynt lemiana lewałki marynata mitogogika motocyk muza namysł nazakupy nieznośna nostalgia okolice pieczarki prawałki przemysł rapiery redukcja striptyz sumo szort szrot triptrop unrealpolitik urocza varia wydaje-się zagrywka zen Éire

Fuller
Strona-agregator dla kontentu, który wchłaniam na co dzień


Inne własności:

Cegielnia
Logos - wygryw w słówka
inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap


Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

    NIGHT   RSS blog   RSS komentarze
Licencja  Wpisy  Losowo  Autor  Rejestracja 




Autor: Boni
Kiedy: 2019-01-03, czwartek
Tagi:  hejt, varia     
___________________________________

... znaczy, badaczem patologii tzw. pierwszego świata. A może ogólniej, głupot homo tzw. sapiensów.

Przy okazji handlowania tanimi szrotwagenami w Szkocji zdarzało mi się narzekać, także w notkach, że tutejsi są kolosalnie nieogarnięci, niesłowni, "time wasters", itd. w temacie najprostszych negocjacji, wizyt, warunków itp. przy tanich używanych samochodach, "w obie strony", kupując i sprzedając. Że Polska, moim zdaniem nie będąca jakąś ostoją słowności czy międzyludzkiej uczciwości, nagle jawiła się znacznie lepsza pod tym względem niż UK/SCO.

Przy okazji poprzedniego TV który się zmechacił, co wspomniałem w poprzednie notce, na zasadach "logistyczno-normalnych", ale też troszkę w ramach eksperymentu, wrzuciłem TV nieco przed świętami na Gumtree, za darmo, oczywiście odbiór "klienta" u nas na miejscu.

Zwaliło się na komunikatorze z 8 chętnych.

Pierwszy zagadał i zamilknął wręcz błyskawicznie.

Drugi gadał przez parę dni, nawet zdzwoniłem w końcu, umówiliśmy się, zamilkł, przepadł.

Trzeci był pierwszym z tych, którzy zapytali ponownie, czy TV jest nadal do wzięcia, pogadaliśmy, umówiliśmy się konkretniej, zamilkł, przepadł.

Czwartego nie będzie, bo mi się po 2 tygodniach znudziło.

W ramach prawdziwego eksperymentu, należałoby teraz wystawić ten lekko popsuty TV ponownie na Gumtree, za powiedzmy 110 funtów, opuszczać do 100 i sprawdzić, czy naród nagle okaże się nieco bardziej ogarnięty i słowny, kiedy będzie szło o ich ciężko gardło sobie podrzynając zarobione pieniążki i będą mieli poczucie, że to ważne, i że płacą i wymagają. Bo tak twierdzi kawał psychologii i socjologii, że co darmo dane, tego przeciętna małpa prawie wcale nie szanuje, a nawet czuje się z tym źle, i niestety zgadza się to z lokalnymi obserwacjami.

Ale że mnie prawdziwie zniesmaczyły te małpy naczelne, wywalę TV jutro do pierwszego z brzegu punktu napraw TV, laptoków i telefonów niedaleko mojej pracy, którego właściciel był miły przez telefon i rozpływał się ze wzruszenia. Tyle, że musiałem sam wtaszczyć nieporęczne pudło z TV 50" do nieporęcznego pod tym względem wozu.

A jak i ten miły homo podobno sapiens mnie zrobi w wała, cóż, recykling elektroniki w Szkocji stoi na niezłym poziomie, ucieszy się pan Złomek w lokalny "tipie", czyli centrum śmieciowo-recyklingowym.

Ale niesmak i rozczarowanko pozostaje.





Boni avatar Boni
Fri, 4 Jan 2019 13:59:06
PS. Następny ziomalek zapytał się o TV wczoraj, kiedy wrzucałem notkę i zdejmowałem ogłoszenie. Znaczy, spóźnił się, bo TV już u pana dziadka-naprawiacza, ucieszył się i jak sam stwierdził, wisi mi przysługę.

niewazne
Fri, 11 Jan 2019 20:00:12
Czy dobrze rozumiem że dostarczasz telewizor do punktu napraw za darmo? Dlaczego? Na części?

Boni avatar Boni
Fri, 11 Jan 2019 21:30:36
@niewazne

Tak, w końcu podrzuciłem leciutko zepsutą 50 calową plazmę do bardzo tradycyjnego punktu naprawy telewizorów itp. dwie ulice od mojej pracy. Co z TV zrobił pan dziadek-naprawiacz w zasadzie zupełnie mnie nie obchodzi. Alternatywą było wyrzucenie TV do "gminnego" punktu recyklingu, m.in zbierającego AGD, TV itp.

janek.r
Sat, 12 Jan 2019 09:29:20
To ja za całkowicie niesprawnego* ośmioletniego Philipsa dostałem w punkcie napraw całe 20 złotych...
*nie do końca, można go używać jako wzmacniacza.




 

Engine: Anvil 1.08   BS