Logo
"Labirynt" tom 1 (2022)

Moja powieść SF z okazji 100-lecia urodzin S.Lema
Labirynt 1
"Lekkość" (2025)

Moja powieść techno-fantasy
(tom 2 cyklu "Urocza)"
Urocza 2 - Lekkość

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

rozie - Wgląd w błąd - Lem (5)
Wed, 28 Oct 2026 22:42
14g jest jeszcze do przyjęcia, szczególnie w warunkach...

Codiac - Muza (63) - AltCeltic
Sat, 24 Oct 2026 15:10
Jak już dawno ustaliliśmy, nasze gusta muzyczne nieźle...

JoP332 - AI ślurp (1)
Tue, 20 Oct 2026 10:41
Branża literacka to już zombie, które się toczy siłą...

Boni - AI ślurp (1)
Mon, 19 Oct 2026 16:27
Och, to drobiazg :/ bo jednak LLMy i tłumaczenia to dosyć...

JoP332 - AI ślurp (1)
Mon, 19 Oct 2026 15:43
@„ Jest taniej, szybciej, ch...jowiej” To, co się w...

Boni - Muza (63) - AltCeltic
Mon, 19 Oct 2026 08:49
@Greg Spoko kawałek, ale ja bym go nie dodał, bo go...


Tagi:

Alba DIY Hellas MotH Vorin bibliotheca blogorg film fun geannaire gogika hejt kwestia-ceny labirynt lemiana lewałki marynata mitogogika motocyk muza namysł nazakupy nieznośna nostalgia okolice pieczarki prawałki przemysł rapiery redukcja striptyz sumo szort szrot triptrop unrealpolitik urocza varia wydaje-się zagrywka zen Éire

Fuller
Strona-agregator dla kontentu, który wchłaniam na co dzień


Inne własności:

Cegielnia
Logos - wygryw w słówka
inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap


Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

    NIGHT   RSS blog   RSS komentarze
Licencja  Wpisy  Losowo  Autor  Rejestracja 




Autor: Boni
Kiedy: 2012-08-27, poniedziałek
Tagi:  varia, hejt     
___________________________________

(notka i komentarze są automatycznym importem z Bloxa, w razie rażących błędów proszę o info na boniWYTNIJ@clouds-forge.eu)

Na dniach Samsung ekspresowo przegrał z Applem w USA pierwszą sprawę o patenta w "wojnie mobilków", bodaj w pierwszej instancji, i pewnie w większości słusznie, bo fakt, rżnął i rżnie, takie są fakty; no a w mniejszości i w niektórych punktach pewnie trochę niesprawiedliwie, bo Apple opatentuje cokolwiek co da się opatentować, bo tak lubi.

Inna sprawa, w kogo tak naprawdę celuje Apple, pozywając Samsunga a nawet jeszcze bardziej HTC (co jest w trakcie) - bo w tle majaczy cień Google z Androidem (a nawet, o ile pamiętam, patenty o które Apple pozwał HTC są kupione wprost od Googla...). Więc dzieje się i będzie się działo, choć mi to robi w zasadzie meh, ot, ciekawostki i przyczynki do zadumy na popieprzonym systemem prawa i patentowym w USA.

I z tej zadumy poszedłem sobie popatrzeć do The United States Patens and Trademark Office, co tam ciekawego i innowacyjnego Apple ma W TRAKCIE patentowania. Jak już pośmiałem się nad wielce innowacyjnym i wartym ochrony patentowej kształtem doku do (chyba) ipada i osłonki (chyba) ipoda czy podobnego, doszedłem do rzeczy mniej śmiesznej (wklejam kopie oraz linki, żeby nie zginęło za jakiś czas):

Oto brief (a tu link do oryginału):

apple_pat1

Zapewne jakiś sztab w Applu (jw. cóż za "lista płac"...) sprawdził, że to da się w USA opatentować, i nie zostanie uwalone jako prior art - ale moim skromnym zdaniem i na pierwszy rzut oka, to jest właśnie próba patologicznego opatentowania koła... Ale myślę se, może mylę się, może za mało w życiu widziałem wyświetlaczy i bebechów elektroniki, no popatrzę na szczegóły, więc klikam na full text (niewiele) i na images (parę jest). I tu niespodziewanie skoczyła mi gula, i z meh zrobiło się hejt, bo oto co zobaczyłem, gdy chciałem pooglądać szczegóły:

apple_pat2

Tak, drodzy moi, żeby zobaczyć obrazki zgłoszonego do USPTO patentu Apple Inc, mniejsza z tym, czy patentu wyjętego z dupy, musiałbym sobie zainstalować Apple Quicktime. Oczywiście, takiego wała; i na tym moje dociekania na głupie tematy okołopatentowe ekspresowo się kończą.

I tylko po raz kolejny zostaję w zdumieniu, jak bardzo US Law and Order są jakimś pieprzonym średniowieczem skrzyżowanym z oligo-mono-psychiatryko-polem - ale gdybym był np. konkurencją Apple monitorującą zgłaszane przez nich idiotyczne patenty, to chyba czułbym się, jakby mi napluto w twarz.







2012/08/27 09:59:33
To co US Patent Office (czy jak to się zwie) pozwala patentować "w hardwarze", to jeszcze pół biedy. Gorsze jest to, co pozwalają patentować jeśli chodzi o software. Bo pozwalają patentować właściwie wszystko. Są tu dwa główne trendy:
1) Opatentować najbardziej trywialne "wynalazki", jak "in app purchase button" (Lodsys, słynny patent troll)
2) Wziąć mechanizm dobrze znany z matematyki (w końcu informatyka to coś w rodzaju matematyki stosowanej) od półwiecza (na przykład "rozwiązywanie układu równań algorytmem "backward Euler"), dołożyć coś trywialnego do niego (np. "przy użyciu karty graficznej") i całość radośnie opatentować.

Jeśli to się nie zmieni, to za chwilę prawo do rozwoju oprogramowania będą mieć w US of A ze trzy firmy na krzyż, taka będzie bariera wejścia. A piszę te wszystkie rozwlekłe dywagacje po to, żeby Ci powiedzieć że nie zgadzam się z Twoją poprzednią notką - ograniczenie odpowiedzialności to jest to co powoduje że jeszcze mi się chce robić własny soft. Bo (jeśli) gdy go już skończę, założę w te pędy sp. z o.o., i wtedy najgorsze co mi będą mogli zrobić to zabrać całość, a nie wpakować w długi do końca życia.

Also: takie rzeczy jak Konwencja Warszawska - są przypadki w których ograniczanie odpowiedzialności jest rzeczą pożądaną.


2012/08/27 11:02:36
Gdyby ktoś chciał zobaczyć te obrazki bez instalowania krapoware, to jest to na szczęście możliwe: www.strutpatent.com/patent/d0647106/display-module-for-an-electronic-device


Boni
2012/08/27 12:07:15
@pentaprism

Wszystko się da, ale point gdzie indziej.

@charliebravo

Też, ale dla obu, hard i soft, dla mnie jest ogólnie problem z tym, że w sferze common law w prawie patentowym a) praktycznie nie ma "unieważniania" przez prior art b) nawet jak wszyscy uważają, że patent ssie i jest trywialną wariacją prior art, to nikt nie odważy się zakwestionować (IIRC bo jak zakwestionujesz to b1) przegrasz b2) dowodów z reexamination nie możesz użyć w przyszłych sprawach cywilnych b3) sprawy cywilne od patenciarzy i trolli masz z automatu, bo sam im się podajesz na tacy, więc, i tu najlepsze, postępowań o reexamination tych wszystkich cudeniek jest fakin unbiliwibel 0,3%)

A co do spzoo to zapraszam pod właściwą notkę.





 

Engine: Anvil 1.08   BS