Logo
"Labirynt" tom 1 (2022)

Moja powieść SF z okazji 100-lecia urodzin S.Lema
Labirynt 1
"Lekkość" (2025)

Moja powieść techno-fantasy
(tom 2 cyklu "Urocza)"
Urocza 2 - Lekkość

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

rozie - Wgląd w błąd - Lem (5)
Wed, 28 Oct 2026 22:42
14g jest jeszcze do przyjęcia, szczególnie w warunkach...

Codiac - Muza (63) - AltCeltic
Sat, 24 Oct 2026 15:10
Jak już dawno ustaliliśmy, nasze gusta muzyczne nieźle...

JoP332 - AI ślurp (1)
Tue, 20 Oct 2026 10:41
Branża literacka to już zombie, które się toczy siłą...

Boni - AI ślurp (1)
Mon, 19 Oct 2026 16:27
Och, to drobiazg :/ bo jednak LLMy i tłumaczenia to dosyć...

JoP332 - AI ślurp (1)
Mon, 19 Oct 2026 15:43
@„ Jest taniej, szybciej, ch...jowiej” To, co się w...

Boni - Muza (63) - AltCeltic
Mon, 19 Oct 2026 08:49
@Greg Spoko kawałek, ale ja bym go nie dodał, bo go...


Tagi:

Alba DIY Hellas MotH Vorin bibliotheca blogorg film fun geannaire gogika hejt kwestia-ceny labirynt lemiana lewałki marynata mitogogika motocyk muza namysł nazakupy nieznośna nostalgia okolice pieczarki prawałki przemysł rapiery redukcja striptyz sumo szort szrot triptrop unrealpolitik urocza varia wydaje-się zagrywka zen Éire

Fuller
Strona-agregator dla kontentu, który wchłaniam na co dzień


Inne własności:

Cegielnia
Logos - wygryw w słówka
inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap


Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

    NIGHT   RSS blog   RSS komentarze
Licencja  Wpisy  Losowo  Autor  Rejestracja 




Autor: Boni
Kiedy: 2011-09-26, poniedziałek
Tagi:  film     
___________________________________

(notka i komentarze są automatycznym importem z Bloxa, w razie rażących błędów proszę o info na boniWYTNIJ@clouds-forge.eu)

Jakoś tak wyszło, że pomimo okupowania garażu i szrota, obejrzałem w weekenda ze cztery filmy, czyli maraton jak na mnie; sam nie wiem kiedy (no dobra, wiem, w przerwach technologicznych kiedy "farba schnie"). Niechronologicznie, ale rozumowo:

Man in Black - niby znam na pamięć i w ogóle, ale nadal śmieszy i to dobry film jest. Oczywiście fabułka jest komiksiana i malutka, ale jak dla mnie, to jeśli Sonnenfeld wyreżyseruje Lee Jonesa kiwającego palcem w bucie, to i tak będę się zalewał przed ekranem - a tu jeszcze doszły ekstra dialogii i zdjęcia. Tommy Lee Jones, Will Smith, Linda Fiorentino i Onofrio jako robal, w reżyserii Barrego? Nie mam więcej pytań.

Man in Black 2 - A jednak mam więcej pytań... bo dwójeczka to już taka lodzio miodzio nie jest. I nawet nie dlatego, że drugi plan jakby gorszy, czy że fabułka miejscami jeszcze bardziej dziurawa, ale przez to czego za dużo, a nie - czego brakło. Za dużo hucpy i wink wink, i żartu na poziomie gleby (pies, merc, agenci, itd itd), no wyraźnie Barry miał albo brak pomysłów, albo producentów na karku, z ich pojmowaniem robienia komedii. Ale obejrzałem z rozpędu, bez wielkiej przykrości, bo parę motywów i scen daje radę.

13 piętro - kiedyś ten film okrutnie mnie wkurzył, i rozczarował, bo nie lubię kryminałów, gdzie od połowy widzę o co kaman. I bieda-sf i wirtual nie pomógł. Ale teraz, na spokojnie, to nie jest bardzo złe, choć fabuła prosta jak budowa cepa, założenia nie lepsze od matrixów (szczególnie, że śmierć powoduje "przesiadkę", i co k... jeszcze), a wirtual nadal biedny - trzymają to w kupie aktorzy i zdjęcia. Nastrój jest bardzo w porzo, i łatwo uwierzyć w Onofrio, gdy chce się wyrwać o level wyżej. Ogólnie, solidna 4 w starej 5 stopniowej skali. (I chóralne z żoną - dlaczego na końcu nie pojechał od razu do Tucson???)

Nieściszalni - premiera jak dla mnie. Lubię skandynawskie kino w niedużych dawkach, za zakręcone pomysły i światy, za pomieszanie komedii z dramatem, czasem za dialogi i postacie - "Jabłka Adama", "Astropia" czy "Elling" dostarczały. No i tu miałem dokładnie to, czego oczekuję i czego się spodziewam po niskim budżecie ze Szwecji czy Danii, więc film mi bardzo. W ogóle jest bananowy, w sensie, byłem zmęczony jak cholera i przysypiałem przed nim, ale jak się zaczął, to dotrwałem do końca z bananem na gębie, podobnie jak dziewczyny. Po prostu kawał fajnego zakręconego kina. I jak zwykle po takiej skandynawskiej orgii komediodramatu mam ochotę tłuc jakiegoś polskiego ciuloreżysera, aż mu wbije się do pustego łba, że tak się robi dobre filmy (BTW mignęło mi że Wajda ma robić gniota o Wałęsie? o mamo...).







xpil
Sat, 25 Jun 2022 19:58:14
>> 13 piętro

Odkryłem ten film całkiem niedawno i chociaż na dzisiejsze czasy trochę trąci myszą, to obejrzałem z przyjemnością. Końcowy haczyk odgadłem gdzieś tak w trzech czwartych...




 

Engine: Anvil 1.08   BS