Logo
"Labirynt" tom 1 (2022)

Moja powieść SF z okazji 100-lecia urodzin S.Lema
Labirynt 1
"Lekkość" (2025)

Moja powieść techno-fantasy
(tom 2 cyklu "Urocza)"
Urocza 2 - Lekkość

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

rozie - Wgląd w błąd - Lem (5)
Wed, 28 Oct 2026 22:42
14g jest jeszcze do przyjęcia, szczególnie w warunkach...

Codiac - Muza (63) - AltCeltic
Sat, 24 Oct 2026 15:10
Jak już dawno ustaliliśmy, nasze gusta muzyczne nieźle...

JoP332 - AI ślurp (1)
Tue, 20 Oct 2026 10:41
Branża literacka to już zombie, które się toczy siłą...

Boni - AI ślurp (1)
Mon, 19 Oct 2026 16:27
Och, to drobiazg :/ bo jednak LLMy i tłumaczenia to dosyć...

JoP332 - AI ślurp (1)
Mon, 19 Oct 2026 15:43
@„ Jest taniej, szybciej, ch...jowiej” To, co się w...

Boni - Muza (63) - AltCeltic
Mon, 19 Oct 2026 08:49
@Greg Spoko kawałek, ale ja bym go nie dodał, bo go...


Tagi:

Alba DIY Hellas MotH Vorin bibliotheca blogorg film fun geannaire gogika hejt kwestia-ceny labirynt lemiana lewałki marynata mitogogika motocyk muza namysł nazakupy nieznośna nostalgia okolice pieczarki prawałki przemysł rapiery redukcja striptyz sumo szort szrot triptrop unrealpolitik urocza varia wydaje-się zagrywka zen Éire

Fuller
Strona-agregator dla kontentu, który wchłaniam na co dzień


Inne własności:

Cegielnia
Logos - wygryw w słówka
inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap


Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

    NIGHT   RSS blog   RSS komentarze
Licencja  Wpisy  Losowo  Autor  Rejestracja 




Autor: Boni
Kiedy: 2025-01-07, wtorek
Tagi:  varia, Hellas     
___________________________________

Eye in the Sky

Wrzucam garść zimowych zdjęć z okolicy (większość - "wkoło domu"), żeby pokazać wam Kretę zdecydowanie poza sezonem; powyższa panoramka była wyjątkowa, bo akurat centrum niżu nad nami przechodziło, co trochę widać po chmurach, ale "przód" i "tył" tamtego niżu nie były fajne. Ogólnie od świąt boż-nar 24/25 grudnia do nowego roku z hakiem było paskudnie, około 10st i lało, teraz troszkę się poprawiło. W międzyczasie pobieliło góry nad nami >1500m, nadal śnieg trochę leży (wyżej na Idzie itp. >2000m śnieg leży nas serio, a nie trochę).

Cały czas trwa zbiór oliwek, wkoło domu ekipa od landlordów wpadła w ostatnim momencie przed Wigilią i załamaniem pogody, ale jak widać poniżej i dziś po drodze do Heraklion, po Nowym Roku i przejaśnieniu nadal wszędzie ludzie zbierają oliwki.

Ogólnie rożne kwiatki i badylki nie przyjmują do wiadomości, że jest zima i rozwijają się, a nawet kwitną (ale inne zachowują się normalnie - morwy, winogrona i orzechy są wszędzie "łyse", dęby żółkną i pomału tracą liście, jak w polskim październiku-listopadzie, powiedzmy).

Jak zwykle, aby do wiosny.

Silent MyronasSąsiednią wioskę słabo widać, bo siedzi w chmurach... Silent HillSąsiedniej wioski wcale nie widać, bo my siedzimy w chmurach... OgródekSytuacja ok. 4 stycznia, narcyzy na dole stwierdziły, że jest dosko pogoda, róża krasnoludzka (mała a twarda) na środku ma pączki zawsze. A to szaroniebieskie w tle okazało się rozmarynem, takie zioło, tu ma 1.5m; w styczniu pszczoły itp. są nim zachwycone. Po prawej bezlistna morwa. Crete - WinterKlęska urodzaju cytryn po prawej, zapomniana "dzika" mandarynka po lewej, na środku nieśplik kwitnący zimą (ma już zawiązki owoców), w tle łysy orzech włoski. Crete - WinterBugenwille wszędzie zachowują się jak całoroczne, ta akurat po drodze do "naszego" sklepu we wsi. Crete - WinterZbiór oliwek około 1 stycznia, skraj masywu Psiloritis w tle, rzędu 1600m. Crete - WinterPrzy deszczach i przejaśnieniach przechodzących przez 500m doliny trafiają się efektowne i bardzo "bliskie" tęcze. Crete - WinterOgólnie, jak to w górach nad morzem zimą, wszystko trafia się na raz, ale jeśli nie leje+wieje mocno, przeważnie całkiem przyjemnie.





Codiac
Tue, 7 Jan 2025 15:09:55
Zima bliżej równika to nie to samo co bardziej na północy!
Czego nieco zazdraszczam, nawet (a może zwłaszcza) jeśli śnieg nie zalega, bo szaro, buro i mokro, jak w typowym polskim listopadzie.

Boni avatar Boni
Tue, 7 Jan 2025 16:23:50
@Codiac

Ostrożnie z tym "bliżej równika", zdaje się na Kilimandżaro i górkach Ekwadoru też można zamarznąć ;) a bardziej serio, oczywiście, miło nie mieć do czynienia z mrozem, czy białym g..nem, szczególnie kiedy zamienia się w breję.

Największym zimowym problemem są ulewy, które nie tylko bywają "wydajne" ;/ na "środku morza", ale jak to na górkach, powodują jakieś mini-osunięcia ziemi, czy że niektóre miejsca i drogi robią się korytami strumieni (akurat znam to nieco z poprzedniego życia, ojciec był z Beskidu, trochę się tam kręciłem).

Potem względne zimno, przy 10-12 trzeba już normalnie grzać, wszędzie są tu c.o. i ogrzewania, w przeciwieństwie do jakichś Hiszpanii itp. (stąd czasem dolina jest zadymiona, bo wioska na końcu doliny, ludzie palą drewnem, peletem itd).

Na deser, bywają wichury, u nas w zasadzie tylko posztormowe od północy, bo masyw od zachodu nas osłania, a z innych kierunków też są górki, równe albo wyższe od nas, no i daleko do morza.

Plus dużo przejaśnień i słońce i tak się przebija; jak jest kilka dni pod rząd bez słońca to już hohoho długo. Coś jakby odwrotnie niż w Irlandii ;D

Boni avatar Boni
Thu, 9 Jan 2025 00:58:27
A propos maszapów itp. z poprzedniej notki, najlepsza "zima na Krecie" jaką udało mi się raz-dwa wycisnąć ze stablediffusion ;)


Wpisz dane i komentarz:

Autor:

Hasło:

albo CAPTCHA dla niezarejestrowanych:

Druga planeta Układu Słonecznego:

Treść:

Formatowanie: [b] pogrubienie [/b], [i] kursywa [/i], [u]podkreślenie[/u], link: URL lub [a="URL"]tekst[/a], nie używać nawiasów {} i tagów HTML. Max długość ok. 9000 znaków.




 

Engine: Anvil 1.08   BS