Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2016-01-01, piątek
Tagi:  namysł, zen
___________________________________
Na stary i na nowy rok, stara opowiastka, niezmiennie pasująca do bardzo wielu czasów i miejsc. Także tych przyszłych. Bo Stalowa Małpa w nas jest niezmienna od milleniów:

Gdy Stalowy Małpa narozrabiał w Niebie tak, że już nikt nie mógł z nim dojść do ładu, ani siłą ani po dobroci, wezwano Buddę, żeby spróbował jakoś Małpę okiełznać.

- Idę z tobą o zakład - powiedział Budda - Jeśli naprawdę jesteś sprytny, przeskocz moją prawą dłoń. Jeśli ci się to uda, powiem Nefrytowemu Cesarzowi, żeby zamieszkał ze mną w Zachodnim Raju, a ty od razu zasiądziesz na jego tronie. Jeśli jednak ci się nie uda, wrócisz na Ziemię i będziesz tam odprawiał pokutę przez wiele epok, zanim wrócisz do mnie z całą tą twoją gadaniną.

- Ten Budda - pomyślał Małpa - jest kompletnym głupcem. Potrafię skakać na odległość stu ośmu tysięcy mil, a jego ramię nie może mieć więcej niż osiem cali długości. Jak to możliwe, żebym nie mógł go przeskoczyć?

- Jesteś pewien, że potrafisz to dla mnie zrobić? - zapytał Małpa.

- Oczywiście - odpowiedział Budda.

Wyciągnął prawą dłoń, która miała wielkość liścia lotosu. Stalowa Małpa założył swoją żelazną pałkę za ucho i skoczył, jak daleko tylko mógł.

- Bardzo dobrze - powiedział do siebie - Pójdzie to łatwo.

Przelatywał tak szybko, że był prawie niewidzialny, i Budda, który obserwował go okiem mądrości, widział tylko wirujące powietrze.

W końcu Małpa dotarł do pięciu różowych kolumn wznoszących się w górę.

- Jestem na końcu świata - powiedział do siebie - Teraz wystarczy mi tylko wrócić do Buddy i zarządać należnej nagrody. Tron Niebios jest mój.

- Ale chwileczkę - powiedział po chwili - Lepiej zostawię świadectwo, że tu byłem, na wypadek jakichś trudności z Buddą...

Wyrwał włos ze swej sierści i chuchnął nań magicznym oddechem, wołając - Zmień się!

Włos natychmiast zmienił się w pędzelek nasycony ciężkim atramentem i Małpa napisał na cokole środkowej kolumny te słowa: "Wielki Mędrzec Równy Niebu dotarł aż tutaj". A potem, żeby pokazać brak szacunku, oddał mocz przy pierwszej kolumnie i przekoziołkował z powrotem.

Stając przed Buddą, rzekł:

- A więc byłem tam i wróciłem. Możesz powiedzieć Nefrytowemu Cesarzowi, żeby przekazał mi pałace niebiańskie.

- Śmierdzący Małpo - odparł Budda - Przez cały czas byłeś na mojej dłoni.

- Mylisz się całkowicie - rzekł Małpa - Doleciałem na koniec świata, gdzie widziałem pięć różowych kolum wznoszących się ku niebu. Napisałem coś na jednej z nich. Jeśli chcesz, zabiorę cię tam i pokażę ci to.

- Nie ma takiej potrzeby - odpowiedział Budda - Tylko przyjrzyj się mojej dłoni.

Małpa spojrzał na dłoń Buddy swoimi płonącymi stalowymi oczami i w dolnej części środkowego palca prawej dłoni Buddy dojrzał napis "Wielki Mędrzec Równy Niebu dotarł aż tutaj". A z miejsca między kciukiem a palcem wskazującym zaleciała mu woń własnej uryny.

(maleńki wyjątek z "Podróży na zachód" albo "Małpy", XVIw chińskiej opowieści, przypisywanej Wu-Cheng'en, generalnie spisanej z folkloru chińsko-taoistyczno-buddyjskiego)





nameste
Sat, 2 Jan 2016 13:31:37
Zawsze warto przypomnieć te wspaniałą, zbuntowaną postać, Sūn Wùkōnga. Tylko dlaczego "Stalowy"? W oryginale był małpą kamienną.

Boni avatar Boni
Sat, 2 Jan 2016 19:04:48
@nameste

Tak, zrodzony z kamienia. Czy ja wiem, lubię czasem naginać te dawne opowiastki w różnych kierunkach, akurat tę opowiastkę - w tę stronę. Pewnie trochę przez żelazną pałkę i steel-hard body, pewnie z siatki innych skojarzeń. Ale jego oczy powinnienem zostawić złote a nie stalowe. W większości normalnych tłumaczeń jest chyba po prostu Małpą, w spadku po Waley'u, ew. małpim królem.

A propos "zbuntowania", o ile pamiętam, anegdota z notki kończy legendarny bunt i cwaniakowanie Sūn Wùkōnga. Bo kiedy chce, jak zwykle, zwiać i wymigać się z tego przegranego zakładu, dłoń Buddy zmienia się w górę, która przygniata i więzi Małpę na 500 lat. A potem zaczyna się właściwa "Podróż na zachód", która jest w zasadzie wypuszczeniem go "na warunek", zupełnie jak w XXIw, z solidnym zdalnym nadzorem.

nameste
Sun, 3 Jan 2016 08:58:57
Z drugiej jednak strony trzeba było aż interwencji najwyższych czynników, bo "zwykła" próżniacza biurokracja niebiańska, czyli dwór i armie Nefrytowego Cesarza, nie mogła sobie poradzić z Małpą rozrabiaką. Pamiętajmy też o zakończonej sukcesem wizycie Suna w piekłach i wykreśleniu samego siebie oraz poddanych Małpy z Księgi Umarłych. Niebo splądrował, a Piekło ośmieszył ów Wielki Mędrzec Równy Niebu, choć znikomy wobec Buddy.

Boni avatar Boni
Sun, 3 Jan 2016 13:54:59
Tak, akcja w Piekle jest fajna. Mnie chyba najbardziej ujmują dwie akcje z legend przed "Podróżą" (na ile je pamiętam), ta kiedy Sun "dostaje" żelazną pałkę od Króla-Smoka Mórz Wschodnich - bo IIRC to nieliczna akcja kiedy co do sedna nie cwaniakował i przeginał, tylko sprawiedliwie dał odpór tym, którzy chcieli go wydymać (BTW różnice kulturowe - w legendach i mitach EU operator ma podnieść młot czy wyciągnąć miecz ze skały itp. żeby udowodnić że godzien jest broni i ew. dalszych godności, udaje mu się, jest herosem, powszechny aplauz i królowanie, no może ktoś w kąciku marudzi - w chińskim folklorze i mitach: udaje mu się, na co strażnicy czy otoczenie cudownego artefaktu są BARDZO dalecy od aplauzu i przyznania racji, raczej mają na myśli "ej, k..., nie tak miało być, fpierdol mu!"). No i ta akcja kiedy po ujęciu i niezbyt niebiańskiej próbie wsadzenia go do Tygla Ośmiu Trigramów (czy w kocioł czy piec, jak zwał tak zwał) na trzy zdrowaśki, nie, wróć, na 49 dni i zakończenia jego kariery na półce eliksirów Laozi (czy Lao-Tsy), Małpa wyszedł z Pieca silniejszy, ze "wzmocnionym" wzrokiem i nieco podkurwiony zaczął definitywny demontaż Niebian - zdaje się po tym ściągnięto awaryjnie z Zachodu Buddę i następuje akcja z notki.

Z innych motywów, ogólniej, jakże stary i fajnie pokazany jest motyw obłaskawiania siły odważnego buraka-prostaka przez inteligencję-biurokrację, znaczy, te próby, motywacje, przyczyny i skutki. Jak będziemy dorośli i mieli tradycję w temacie tak długą jak chińska, też może będziemy mieć takie fajne mity i folklor.

Z jeszcze innej strony, w tych opowiastkach chińskich Budda (inni bodhi też) jest raczej odległy od mitologii indyjskiej czy buddyjskiej - w zasadzie ma wszelkie przymioty i cechy Mary z mitów o Buddzie, a nie Buddy własne cechy i przymioty...

Z zupełnie innej beczki, miałem ochotę kiedyś na fanfik o Małpie w sensie przepisania znacznie większej części tych legend i "Podróży" na cyberpunk, ale a) brak czasu b) brak sensu i zapewne c) brak talentu.

rozie
Tue, 5 Jan 2016 07:46:25
Biorąc pod uwagę mnogość nawiązań/wersji itp. w wyszukiwarce po frazie "podróż na zachód" - polecisz jakąś konkretną wersję do poczytania? Chętniej po polsku, chyba, że nie ma, to angielska też da radę. Może być wersja elektroniczna, może być papier.

PS Jeśli są jakieś wersje zdecydowanie godne odradzenia, to jak najbardziej mile widziane info.

zz_top
Tue, 5 Jan 2016 08:44:58
@fanfik o Małpie
W sumie jak dla mnie to w rubaszny sposób komiksy LOBO wpisują się w taką konwencję :-)

Boni avatar Boni
Tue, 5 Jan 2016 17:06:52
@rozie

Kanoniczna jest wersja Arthura Waleya, i chyba taką po angielsku czytałem, skądeś zajumaną. Stare polskie wydanie "Czytelnika", gdzieś tak z końca '70 - początku '80, bodaj w dwu częściach, było skrócone i trochę drętwe, ale nie pamiętam żeby było bardzo złe, kiedyś w bibliotece je dorwałem. Inna sprawa, że czytałem je jeszcze dawniej niż angielskie. Generalnie, to jest zbieranina mitów, anegdot i folkloru, przepisana na w miarę spójne opowieści, moim zdaniem nie ma co się za bardzo napinać nad szczegółami, coś jakby - można mity greckie opisać na różne sposoby i w nieco różnej formie, i tak będą w miarę "takie same".

@zz-top

No raczej nie, Lobo o ile szczątkowo pamiętam, jest zwykłym "literackim" (o ile to nie za duże słowo) socjo- a może i psychopatą, Małpa jest znacznie bardziej skomplikowana i ze znacznie ciekawszą historią.

nameste
Thu, 7 Jan 2016 09:33:13
Przekład i wybór Tadeusza Żbikowskiego, dwie części, Czytelnik 1976 i 1984, fajne kolorowe ilustracje (z jakiegoś chińskiego wydania), język poprawny. No ale – wybór, ze 100 rozdziałów oryginalnych zostało 35. I to była stała praktyka Żbikowskiego, podobnie wygląda kadłubowe wydanie "Dziejów Trzech Królestw" (1972), niby tłumaczonych (z ang.!) przez Natalię Billi, ale ze wstępem i pod nadzorem dr T.Ż. Żeby było śmieszniej, to Żbikowski występuje jako autor przekładu "Dziejów 3K" w en-wikipedii.

rozie
Fri, 8 Jan 2016 07:16:29
@Boni Dzięki za namiary. Że zbieranina, to wiem, ale nie zmienia to faktu, że sama fabuła książki nie czyni, a tłumaczenie/prezentacja wpływa na odbiór i niektóre wersje są lepsze (patrz LoTR) czy w pewien sposób inne (patrz Mechaniczna pomarańcza). A jak już mam szukać, to nakład pracy jest zwykle taki sam, niezależnie od wersji.

@nameste Hardcore i kastracja, w stosunku do pełnej wersji. Szczególnie, jeśli prezentują to jako pełną wersję, bez wyraźnego zaznaczenia, że "fragmenty" czy tam "wybór".


nameste
Fri, 8 Jan 2016 10:03:53
@rozie: nie ukrywają tego, że wybór, piszą o tym małym drukiem we wstępach. Ale na okładce / stronie tytułowej jest taka informacja starannie ominięta.

Boni avatar Boni
Sat, 9 Jan 2016 00:09:36
@nameste

Dzięki za wzmiankę i ładną ilustrację (kładę jawną linkę, bo trackback itp. kawałki kodu bloga kiedyś wybuchły mi w twarz i nie chciało mi się ich składać z powrotem):

http://nameste.litglog.org/2016/01/sun-wu-kung






Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

janek.r - Notka zastępcza
Wed, 25 Apr 2018 19:44
Paradox zarezerwowany na

Boni - Notka zastępcza
Wed, 25 Apr 2018 17:13
No tak napisałem, jakbym pracował w R&R, aż...

charliebravo - Notka zastępcza
Wed, 25 Apr 2018 16:21
OMG. Wow! Ale pracujesz bezpośrednio dla R&R, czy...

Boni - Notka zastępcza
Wed, 25 Apr 2018 15:53
@charliebravo No tyle kojarzę, że to powinien być...

charliebravo - Notka zastępcza
Wed, 25 Apr 2018 14:41
@myself No chyba że nieoryginalne - z tego co...

charliebravo - Notka zastępcza
Wed, 25 Apr 2018 14:28
@brzmienie Mustanga vs Spitfire To musieli coś...

tyz_Aniou - Notka zastępcza
Wed, 25 Apr 2018 11:21
To ja już podjąłem Solenne Postanowienie Dotarcia.

Boni - Notka zastępcza
Wed, 25 Apr 2018 10:56
@janekr Przyjdziemy, pewnie około 18, bo już...

janekr - Notka zastępcza
Wed, 25 Apr 2018 10:46
Paradują w czwartki. Jakiś stolik się znajdzie....

Boni - Notka zastępcza
Wed, 25 Apr 2018 09:03
@Aniou @paradox Jesteśmy jeszcze; zdaje się...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP


Engine: Anvil 0.87   BS 2012-2017