Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2014-11-30, niedziela
Tagi:  varia, fun, Alba
___________________________________
Gugle nie daje zapomnieć, że Szkocja; zdaje się, wszyscy sprzedawcy wszystkiego po prostu nie mogą się doczekać i przebierają z ochoty nogami, żeby z St Andrew's Day zrobić kolejny St Patrick's Day, koniecznie i gardło sobie podrzynając.

Ale miłe, że promują się zasłużoną słusznie kolejką - Flying Scotsman to było coś (bo już dawno nie jest). Podobno wersja A3 to najsłynniejsza i najbardziej rozpoznawalna lokomotywa parowa na świecie. Ja chyba bardziej podziwiam przemocną i rekordową wersję A4; którą cenię nawet nie za rekordy prędkości (choć też imponujące) ale za solidność i moc (mało kto pamięta, że A4 rozwijał 50% mocy więcej niż jego następcy-diesle a solidność i trwałość miał też z zupełnie innej epoki).

Czyżbym nie wspominał przez te lata na blogu, że za dzieciaka miałem zajoba na koleje i kolejki, w stopniu naprawdę znacznym? No to właśnie wspomniałem.

A wracając do zawsze pożyczonych nostalgii i dziedzictw, i w kontekście szkocko-świętoandrzejkowym, zacytuję bardzo adekwatny kawałek z chanów, który mi wpadł gdzieś na "zupie":

whogiveshit- być Amerykaninem szkockiego pochodzenia
- nazwisko MacDonald
- zaangażować się w działalność klanu MacDonald USA
- kupić kilt
- brać udział w zawodach szkockich
- uczyć się podstaw gaelic
- zaliczyć rok na wymianie studenckiej na szkockim uniwersytecie
- zajebiście być Amerykaninem szkockiego pochodzenia
- odwiedzić dziadka
- pyta się, czemu mam zajoba na Szkocję
- mówię mu, że to dziedzictwo i jestem z niego dumny
- on na to "synu, mój ojciec był Polakiem, nazwisko MacDonald przybrał se na statku którym tu przybył, bo uważał, ze brzmi amerykańsko"
- wskazuje, że mieszkamy w polskiej okolicy
- wskazuje, że żony i matki MacDonaldów zawsze miały panieńskie nazwiska na -ski
- pyta się czy naprawdę tego wszystkiego nie wiedziałem
- ze śmiechu dosłownie spadł z krzesła
- te wszystkie haggisy które zjadłem nie miały sensu
- powinienem zajadać się kilbasa






Codiac
Sun, 30 Nov 2014 16:42:06
Kawałek z chanów śmiechowy.

A przy zajobie na kolej nic dziwnego że lubisz też Japonię. Niedawno miałem taką smutną refleksję, że oni potrafią mieć całą sporą sieć kolejową jeżdżącą punktualnie, czysto i sensownie, a u nas głupia sieć tramwajów w stolicy musi nawalać.

Sun, 30 Nov 2014 17:26:47
@codiac
Ale zobacz - jak w Wawie jadę rano do pracy to wychodzę, nie martwiąc się w co wsiądę i o której podjedzie. I tak już ponad 10 lat - jedynym moim zmartwieniem jest "czy jechać tym czy może poczekać minutę i jechać na siedząco" albo "dłuższą trasą bez przesiadek czy może przesiąść się i być szybciej?".
Gdy odwiedzam rodziców to mam permanentny problem, bo u nich autobusy pojawiają się raz na godzinę-dwie i ciężko jest się dopasowywać. Tramwajów nie mają wcale.

Boni avatar Boni
Sun, 30 Nov 2014 19:48:10
@Codiac
@koleje japońskie

Akurat u mnie to nie miało związku w tę stronę (zajob na koleje->Japonia) ale faktycznie, mają bardzo imponujące koleje. Chociaż jak nimi pojeździłem deczko, te 10 lat temu co prawda, to jeden z przymiotników które użyłeś mi nie do końca pasuje, tj. "sensownie". Bo po prywatyzacjach i perturbacjach te japońskie koleje (a raczej cały zbiorkom) sporo sensu, zdaje się, stracił. Ale to oczywiście raczej problem prywatyzacji itp. niż kolei jako takich.

@Aniou

W ogóle mam takie, bardzo zewnętrzne wrażenie, bo przeważnie jako kibic rozmówek i pyskówek internetowych (no bo w ostatnich 15 latach poza pociągami dalekobieżnymi i samolotami, zbiorkomu chyba wcale nie używałem), ale czasem też jako kierowca czy planujący ew. zbiorkom po Wawie, że stolica, przynajmniej na pierścieniu zewnętrznych starych dzielnic wokół Centrum i samego Centrum, jest bardzo dobrze obłożona zbiorkomem. Oczywiście, mogłoby być lepiej, sensowniej, czyściej itd. Zurich to nie jest, ale mój punkt będący jest taki, że stan rzeczy stolicy i dyskusje o nim, były odległe od stanu rzeczy powiedzmy Białegostoku, Łodzi czy podobnych, jak coś bardzo bardzo odległego.

Alex
Tue, 2 Dec 2014 00:06:34
Żeby się pozbyć kompleksów warszawsko-zbiorkomowych wystarczy pojechać do Włoch.

Boni avatar Boni
Tue, 2 Dec 2014 00:40:41
@Alex

To w sumie ciekawe co było pierwsze, jajko czy kura, bo IIRC Włochy mają/miały najwyższą ilość osobówek per capita w EU, deczko absurdalną - więc ciekawe, czy maja tyle osobówek bo zdupny zbiorkom, czy zdupny zbiorkom, bo tyle osobówek. Ale może wszystko naraz albo coś zupełnie innego.

Codiac
Wed, 3 Dec 2014 11:03:54
Ja sobie doskonale zdaję sprawę, że istnieją zarówno w Polsce inne miejscowości, jak i na świecie (nawet w tak zwanym pierwszym) kraje, w których zbiorkom jest gorszy niż w Warszawie. Ale warszawski w porównaniu z Japonią dalej jest znacząco słabszy, a sama aglomeracja Tokio ma tylu mieszkańców, że głowa mała. Ba, widziałem niedawno system zarządzania pociągami w Indiach, bodajże w Bombaju i też robił wrażenie.

Nie mam kompleksów. Wiem, że są miejsca dużo słabsze. Nie podoba mi się tylko, gdy stoję w miejscu, z którego próbuje się po 16-17 wydostać mnóstwo ludzi, tramwaje powinny jeździć co 4-6 minut, a w ciągu 20 nie ma ani jednego. Tymczasem innej linii przyjeżdża 5, w tym dwa trójwagonowe. Naprawdę tak ciężko jest zrobić system, w którym w takiej sytuacji przerzuca się tramwaj na linię, na której nic do pętli nie dojechało?

A jeszcze co do zbiorkomu - w latach 80-tych i 90-tych moja rodzina na Podlasiu miała dwa razy dziennie pks przejeżdżający przez ich albo pobliską wioskę i dowożący ludzi do/z Sokołowa Podlaskiego, skąd dawało się spokojnie łapać autobusy w inne miejsca. Obecnie nie mają w ogóle połączeń. "Nie opłaca się". Jak ktoś nie ma samochodu/prawka, to musi szukać znajomych, którzy mają, bo transportu publicznego nie uświadczy. Więc dobrze wiem, że są miejsca, które mają *ujowy zbiorkom, tylko ciekawe, że te 20 lat temu on był tam dużo lepszy.

Boni avatar Boni
Wed, 3 Dec 2014 14:02:19
@Codiac

Pewnie że ciężko zrobić system (np. komunikacji) służący w miarę optymalnie ludziom, kiedy już nie jest to celem ćwiczenia. Odkąd ustabilizował się w narodzie powszechniej, od ULC do UUC, mindset neolibowo-korporacyjny, także w wersji urzędniczej, no to przecież jest i będzie gorzej. BTW słusznym i dosko przykładem rzucił w ostatnim rancie Radkowiecki.

Codiac
Thu, 4 Dec 2014 11:23:44
Zajrzałem, przeczytałem, obejrzałem zdjęcie.
O jeżu z Uberwaldu. Ktoś to naprawdę zaprojektował, a ktoś inny zaakceptował? Ja takich wiat jeszcze nie widziałem, mam to szczęście, że stoją u mnie jeszcze te stare, kwadratowe pudła z porządnym dachem. Chociaż i z tych czerwonych, z półokrągłą daje się korzystać (acz słabiej chronią od deszczu i słońca, to miejscami dają radę). Ale to?

Boni avatar Boni
Thu, 4 Dec 2014 12:07:03
@Codiac

Dla mnie do mały ale dosko przykład jak struktury państwowe czy samorządowe wpadają w lej neolibowo-korporacyjnego myślenia, no bo tak jest modnie, tak myślą obecnie ludzie ambitni, wykształceni, nowocześni i 90% menagementu - więc urzędnicy różnych szczebli coraz bardziej też. Czyli paradygmat w którym wiata ma (w kolejności od najważniejszych) "A) poprawić komfort podróżujących B) dostarczyć im info C) być ładna i niegryząca się z otoczeniem D) być jak najtańsza w zakupie i utrzymaniu" zmienił się w taki, gdzie wiata ma być "A) acziwmentem i wiata-throphy urzędniczego managemendu B) dostarczyć powierzchnię reklamową, gdyż zbiorkom "ma zarabiać" C) być nowoczesna i wyjebana w kosmos niezależnie od otoczenia, gdyż punkt A), D) cena zakupu ma się zmieścić w budżecie, gdyż punkt A), a koszt utrzymania nikogo nie obchodzi".

I dotyczy to już IMHO wszelkich usług świadczonych przez państwo/samorządy obywatelom, nie tylko w PL - powyższe twierdzenie sponsorują plany prywatyzacji Royal Mail i jeb... outsourcing wywozu śmieci w naszym shire.




Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

Boni - Srebrny ciągnik
Mon, 18 Jun 2018 00:30
@rozie Że niby jak masz zamiar osieciować zderzaki...

rozie - Srebrny ciągnik
Sun, 17 Jun 2018 20:37
Opon i tłumików to może i nie zepniesz. Ze...

Boni - Srebrny ciągnik
Sun, 17 Jun 2018 11:30
Nawet mogę spróbować zgadnąć, kiedy to szydło...

rozie - Srebrny ciągnik
Sun, 17 Jun 2018 09:41
@cmos Dobra wymówka, ale get real. Wszystko to jest...

cmos - Srebrny ciągnik
Sat, 16 Jun 2018 18:41
@boni Przy całym moim sceptycyzmie co do tego...

Boni - Srebrny ciągnik
Sat, 16 Jun 2018 17:58
Kiedy piszę "wyprujemy całą elektronikę" mam na...

rozie - Srebrny ciągnik
Sat, 16 Jun 2018 15:23
Kosztowało to jedno, ale tylko czekać jak zaczną...

cmos - Srebrny ciągnik
Sat, 16 Jun 2018 10:58
@boni "wyprujemy z niej całą zbyt nowoczesną...

Boni - Srebrny ciągnik
Fri, 15 Jun 2018 15:46
@cmos Cuuudo. To ja może jednak zacznę na serio...

cmos - Srebrny ciągnik
Fri, 15 Jun 2018 11:35
@boni Hłe, hłe, security... Akurat męczę się z...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP


Engine: Anvil 0.87   BS 2012-2017