Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2014-07-31, czwartek
Tagi:  varia
___________________________________
Nie przyglądam się zbytnio mediom, zarówno polskim jak i brytyjskim, od lat, ale gdy się czasem przyglądam, to przeważnie w zadziwieniu, czym i jak się zajmują. A ponieważ wierzę, że mają na tyle doskonały marketing i targetowanie, że jakoś tam się sprzedają i trafiają do, to pośrednio - stoję w zadziwieniu nad poziomem odbiorców, którzy te media łykają.

Jak ostatnio, nad kolejną falą pierdoletów i gorzkich żali w UK z powodu wydatków socjalnych "na emigrantów", np. na dzieci, szczególniej te które nabyły prawo do zasiłków itp., a potem znalazły się np. w PL (albo Portugalii albo Francji albo gdziekolwiek, no ale PL bardziej trafia do mediów czy odbiorców mediów) - że aż, tak czuli na żale wyborców i głos mediów politycy, np. PM Cameron, poczuli się zmuszeni coś z tym pieniężnym krfotokiem na dzieci polskie zrobić, ergo, ograniczyć czas, wypłaty czy co tam innego (już zdążyłem zapomnieć szczegóły).

Z tego wszystkiego, najbardziej rozbawiła mnie na smutno kwota o jakiej ze swadą dyskutują media i nad którą pochylają się politycy, i którą czemuś zapamiętałem - idzie o 30M£ rocznie. Czyli, szukając analogii w bliskich mi rejonach Faslane, mniej więcej koszt jednej rakiety Trident. Albo koszt jednego dnia (no licząc bardzo ostrożnie - dwu dni) obecności UK w Afganistanie.

Ok, ktoś może powiedzieć, że jeśli taxpajer woli rakietę ICBM od wydatków na kilkadziesiąt tysięcy dzieci, to jest jego szmal i wola, stąd media i politycy dosko wyrażają tę wolę.

To może inaczej, te 30 baniek w skali budżetu UK to jest funt w skali budżetu przeciętnie zarabiającego obywatela UK. I jakby zapytać przeciętnego obywatela UK, czy dałby ROCZNIE jednego funta na obce dzieci, czy jako napiwek odwalającym za niego brudną robotę, to mam wrażenie, że przytłaczająca większość zgodziłaby się i machnęła ręką na to.

Ale przecież, jak świat długi i szeroki, nie tak stawiają sprawę, czy jej podobne, media i politykierzy, więc i politycy, a na końcu masy Kowalskich czy Brownów.

Jedyny, a i to niewielki, pożytek z przyglądania się takim danym i takim dyskusjom, w takich tematach i kontekstach, to zdanie sobie sprawy, o czym media wolą NIE mówić i czym politycy wolą się NIE zajmować. Tyle, że co mi z tego.





laisar
Fri, 1 Aug 2014 01:26:56
Tu to położę, bo choć będzie off-topic względem treści notki, to pasuje do jej tytułu:
 
"Edge of Tomorrow" - git!




Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

rozie - Srebrny ciągnik
Thu, 21 Jun 2018 07:12
@Boni @każda "puszka" nieczynna po byle...

kuba_wu - Okulary
Thu, 21 Jun 2018 00:25
Z jednej strony fakt bestialskiego zabijania fok budzi...

Boni - Srebrny ciągnik
Wed, 20 Jun 2018 21:17
@rozie @każda "puszka" nieczynna po byle...

rozie - Srebrny ciągnik
Wed, 20 Jun 2018 18:36
@Boni Chcesz przekładać tę swoją puszeczkę, ze...

janekr - Srebrny ciągnik
Wed, 20 Jun 2018 07:39
"Żeby przypadkiem 3rd party zamienników nie można...

Boni - Srebrny ciągnik
Tue, 19 Jun 2018 10:10
@rozie Widać, że nie mieszkasz na szrocie i se...

cmos - Srebrny ciągnik
Tue, 19 Jun 2018 07:38
@zabezpieczenia przeciwkradzieżowe Ale z moich...

rozie - Srebrny ciągnik
Tue, 19 Jun 2018 06:27
@Boni No tłumik czy opona to całkiem nie, błotnik...

cmos - Srebrny ciągnik
Mon, 18 Jun 2018 09:06
@leasing Przypominam, że model "leasing only"...

Boni - Srebrny ciągnik
Mon, 18 Jun 2018 08:55
@rozie "Teoryzujesz docent", myli ci się...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP


Engine: Anvil 0.87   BS 2012-2017