Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

zz_top - Premium
Mon, 12 Nov 2018 16:29
Na fali oglądania nowego nabytku znajomego (Mercedes E...

Boni - Historie renesansowe
Mon, 5 Nov 2018 09:32
@Gammon Pewnie tak, gdzieś tam były używane....

Gammon No.82 - Historie renesansowe
Mon, 5 Nov 2018 06:11
Czy mi się śni, czy morskie armaty z brązu bywały w...

Boni - Zakazane piosenki
Tue, 23 Oct 2018 00:06
@Hellk Ok, to jest nawet fajna muza (IIRC kiedyś to...

Fumiko - Zakazane piosenki
Mon, 22 Oct 2018 15:52
Z ładujących bateryjki to ja tylko to tutaj...

Codiac - Zakazane piosenki
Mon, 22 Oct 2018 15:44
@Punjabi Boni, jak znajdziesz więcej to podziel się...

Hellk - Zakazane piosenki
Mon, 22 Oct 2018 14:52
Jak juz wymysla auto ruszajace na trietyloboranie, to...

Boni - Zakazane piosenki
Mon, 22 Oct 2018 13:19
@Gatling No z rapem i dubstepem to faktycznie, zły...

Gatling - Zakazane piosenki
Sun, 21 Oct 2018 14:03
oj, nawet się nie będę pchać z moim...

Boni - Zakazane piosenki
Sat, 20 Oct 2018 01:57
@cmos, Blind Guardian Kiedyś już polecałeś,...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2014-05-28, środa
Tagi:  unrealpolitik
___________________________________
Nie cierpię tego, ale napiszę króciutką analizę bieżącej polityki i okolic, bo jest tak przepiękny zbieg wydarzeń i okoliczności politycznego zwierzyńca, że nie wypada zignorować.

Wszyscy marudzą, jęczą, uspokajają, krzyczą, cieszą się lub rozpaczają z tego, że jak EU długa i szeroka populiści (ze wskazaniem na populistów z prawej albo i z bardzo prawej strony) zyskali w wyborach sporo, albo wręcz wygrali. Co robi mi generalny meh i wzrusz ramieniem, gdyż nie zgrzewa czy dziwi mnie to, co oczywiste i o czym mówiłem od lat (np. dwa lata temu).

Tamte przemyślenia, co do względnej pauperyzacji i niezadowolenie społeczeństw i społeczeństwa 20/80 są nadal w mocy, ale właśnie wpadł mi news, który pięknie ilustruje, kto zaczyna dostrzegać niejakie problemy z obecnym ustrojem, którego prawałki populistyczne są istotnym, ale tylko wyrazem, bo przecież nie przyczyną.

Dokładnie wtedy, kiedy politycy liczą, co zyskali lub stracili w jedynej walce, która ich interesuje, czyli walce o władzę; a społeczeństwa żyją iluzjami serwowanymi przez symulakryczne media - "starzy" kapitaliści zastanawiają się semi-publicznie, jak ponownie dorobić kapitalizmowi ludzką twarz; a przynajmniej znośną maskę, zamiast mordy jakiej dostał przez ostatnie 30-40 lat. Konferencję Inclusive Capitalism organizują i firmują ludzie poważni i majętni. I naprawdę dosyć trudno mi powiedzieć, co z tego może wyniknąć, nawet nie w sensie PRu czy publicznie, ale w ustaleniach przy zielonym stoliku i za kulisami władzy i pieniądza.

Skądinąd IMF im właśnie zawtórował, w deseń, że system bankowy jak był zły, tak jest, nie chce się poprawić, i laboga. I coś z tym trzeba zrobić, tylko nie bardzo wiadomo, co.

Czyli "stare" instytucje i właściciele świata zaczynają widzieć pewien problem; czy widzą rozwiązania, no to inna kwestia.

Ja natomiast widzę problem, że jw. zaczyna myśleć powiedzmy 1/3 kapitalistów. Następna 1/3 ma to w d... i nadal, świadomie i w złej wierze, ma zamiar ukraść nam cały świat, sprzedać go, ukraść jeszcze raz, jeszcze raz sprzedać, i tak do usranej śmierci albo rewolucji albo aż nie będzie co kraść i sprzedawać, bo świat się nieco zużyje. Oni nie mają wątpliwości, że co dobre dla shareholderów dobre dla wszystkich, Zysk ich bogiem, Dywidenda muzą, przekręt przyjacielem. Dla nich polityka jest przystawką do korporacjonizmu i oligopolu, i pewnie się cieszą właśnie, że populistów-nuworyszów będzie się korumpować, pardąsik, lobbować 10x taniej i łatwiej niż stare partie EU. Czego nadciągające nad EU przepiękne wypaczenie ustroju, nieźle już wytestowane w Południowej Ameryce i rejonie Pacyfiku, czyli investor-state dispute settlement (po którym zatęsknimy do awanturek z ACTA, "przystaniami" i podatkowymi kanapkami dla korpo) przykładem.

Co oczywiście przypomina systematyczne i planowe piłowanie gałęzi na których siedzą, sęk w tym, że dopóki wierzą w materac pod drzewem, na którym w razie czego wylądują, nic się nie zmieni. A, że tak powiem, jak się zorientują, że mają pętlę na szyi a pod drzewem jest bajorko pełne piranii, to będzie za późno - szczególnie dla drzewa.

Pozostała 1/3 władców planety nie ma pojęcia i idzie za trendami, własnym nosem, nie ogarnia, robi to co zwykle; czyli tłucze zyski, ale może bez rozwalania świata i świadomego korumpowania wszystkiego. Nawet może dzielą się charytatywnie (lub) podatkiem.

I jedyne co ciekawe w obecnych czasach, to kto i w którą stronę przeciągnie kapitalizm i kapitalistów, przez następną dekadę czy dwie - a nie kogo będą kapitaliści sponsorować jako polityczne marionetki w pop-mediach i na kogo głosuje zbędne 80% ludzi.








Engine: Anvil 0.88   BS 2012-2018