Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

Codiac - Zakazane piosenki
Thu, 18 Oct 2018 18:25
Skoro można dopisywać... zerkając na opis myślałem...

Boni - Zakazane piosenki
Thu, 18 Oct 2018 09:23
Dopisałem małe co nieco, które zapomniałem. Oraz...

Codiac - Na Zachodzie bez zmian
Fri, 12 Oct 2018 13:00
"Życie płynie nam mniej więcej należycie. I tyle. "...

Boni - Na Zachodzie bez zmian
Mon, 1 Oct 2018 12:58
@wyparowanie strony A tak, to też była...

Gatling - Na Zachodzie bez zmian
Mon, 1 Oct 2018 12:47
> Życie płynie nam mniej więcej...

Boni - Trzeba siać
Sun, 16 Sep 2018 12:52
@igor, Lem Może tak - rozumiałem o co mu chodzi i...

igor - Trzeba siać
Sun, 16 Sep 2018 08:36
Lem o tym pisał w latach 90. A ja (i, w zasadzie,...

Boni - Trzeba siać
Fri, 14 Sep 2018 21:01
@zz_top IĆ STOND! właśnie się dziś...

zz_top - Trzeba siać
Fri, 14 Sep 2018 12:52
@Wolałbym, żeby tzw. ludzie rozumieli a nie ślizgali...

Gatling - Dialogi
Mon, 10 Sep 2018 12:21
Koraliki, bigle/zapinki/inne komponenty, dużo metrów...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2013-11-19, wtorek
Tagi:  przemysł
___________________________________
Jedno co pewne, a nawet - co było pewne od samego początku zmiany pracy z utrzymania ruchu i okolic na integrację i nowe uruchomienia, to że będzie znacznie mniej nudno niż poprzednio.

Czyli, przez ostatnie pół roku mniej więcej, grzebałem w systemach i urządzeniach tak różnych, że proszę wstać i rozpiętość miałem jak za poprzednie 10 lat. I to zarówno w sensie bebechów i zaplecza systemów, jak też w sensie urządzeń, technologii czy innych wihajstrów, które usiłuję okiełznać, bo klient ładnie prosi płaci.

W sensie urządzeń były gorzelnia, oczyszczalnie ścieków, metrologia i datalogging siłowni wiatrowych, jakieś drobne systemy ogrzewania i sterowania. W sensie "zaplecza" i bebechów, były schneidery, siemensy, mitsubishi, no i graty od ABB. I to wszysto w najróżniejszych kombinacjach i konfiguracjach.

arafatka Do zmienności niby też można się przyzwyczaić, nieprawdaż, ale jednak czasem można dostać skurczu na mósku. Na przykład kiedy trafia się na sporą produkcję arafatek w wersji "delikatny shemagh delux" w samym środku Szkocji, produkowanych na rynek Arabii Saudyjskiej i okolic, na trzy zmiany i na maxa.

Co zdarzyło mi się dzisiaj.

Ale maszyny do hotprintu i oznaczania mają dosyć proste i nic specjalnego, da się przeżyć. Poza tym co można w nich poprawić, oczywiście (voice mode=Buzz and Woody: "braki wiedzy o napędach, wszędzie") i o ile lepsza będzie następna taka maszyna, jeśli ją sklecę. Już niebawem.











Engine: Anvil 0.88   BS 2012-2018