Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

Boni - Premium
Tue, 14 Aug 2018 14:38
Coś w tym jest, że gadżety, luksusowe materiały,...

PoGOOD - Premium
Tue, 14 Aug 2018 13:33
W latach 2002-2005 sprzedawałem Volvo - wtedy dopiero...

Boni - Premium
Tue, 14 Aug 2018 09:10
@zz_top 1) silniki > X, ograniczenia "z dołu" -...

zz_top - Premium
Mon, 13 Aug 2018 21:30
Jak się bawić to się bawić :-) Samochód klasy...

Boni - Premium
Mon, 13 Aug 2018 21:24
@igor Ford ma jakiegoś zajoba na grzane przednie...

igor - Premium
Mon, 13 Aug 2018 18:12
Podgrzewaną przednią szybę miałem w Focusie, tak...

RobertP - Epoka wyuczonej bezradności
Mon, 6 Aug 2018 14:09
"15s z mokrą chusteczką niemowlacko-dodupną i się...

Boni - Epoka wyuczonej bezradności
Sun, 15 Jul 2018 11:35
@janekr Możesz też wcale nie używać czytnika,...

janek.r - Epoka wyuczonej bezradności
Sun, 15 Jul 2018 08:11
Ja jestem bezradny i nie jest to bezradność wyuczona....

Boni - Epoka wyuczonej bezradności
Sat, 14 Jul 2018 18:36
W sumie racja, to nie był najlepszy przykład. Inna...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2013-03-24, niedziela
Tagi:  muza
___________________________________
..czyli chyba najlepsze, co zdarzyło się tej "wiosny", czyli trzynasty studyjny album Depeche Mode, "Delta Machine".

Choć w pierwszym słuchaniu wydawało się, że cienko, i eee tam, jakieś popłuczyny po "Exciter" i w ogóle po całej ostatniej dekadzie DM (np. córka rzygła i stwierdziła, że więcej gniota nie słucha).

W drugim słuchaniu było "hm, to jednak jest niezłe, może nie ma przebojów, ale jest parę fajnych kawałków, te teksty też fajne".

Kontrolnie zapuszczony "Exciter" - że niby to są niższe stany średnie DM? No chyba nie lałem, przecie to są prawie same miodne rzeczy.

Więc jeszcze raz puszczam "Delta Machine", już osłuchaną, teraz z bardzo dokładnym wsłuchaniem się w teksty - jest dobrze, a nawet bardzo dobrze.

Konkluzja - nie ma przebojów, nie ma rewolucji, wchodzi ciężko. Muzycznie Gore (nie wiem na ile partycypował Gahan i realizatorzy) trzyma się stylu ostatniej dekady, swojego stylu - czytaj: ma wyjebane na mody muzyczne i cały świat, grają co chcą i jak chcą. Tekstowo (nie wiem kto pisał, pewnie raczej Gahan) jest genialnie, też w nurcie rozpoczętym od "Excitera", może nawet "Ultry" - trudne miłości, połamane anioły, puste dusze i tylko starości coraz więcej.

Smakuje doskonale w środku zimnej pustyni tego marca.








Engine: Anvil 0.88   BS 2012-2018