Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

Boni - Trzeba siać
Sun, 16 Sep 2018 12:52
@igor, Lem Może tak - rozumiałem o co mu chodzi i...

igor - Trzeba siać
Sun, 16 Sep 2018 08:36
Lem o tym pisał w latach 90. A ja (i, w zasadzie,...

Boni - Trzeba siać
Fri, 14 Sep 2018 21:01
@zz_top IĆ STOND! właśnie się dziś...

zz_top - Trzeba siać
Fri, 14 Sep 2018 12:52
@Wolałbym, żeby tzw. ludzie rozumieli a nie ślizgali...

Gatling - Dialogi
Mon, 10 Sep 2018 12:21
Koraliki, bigle/zapinki/inne komponenty, dużo metrów...

Boni - Dialogi
Mon, 10 Sep 2018 11:23
@Gatling @sroko-chomiki Zdefiniuj "skład...

Gatling - Dialogi
Mon, 10 Sep 2018 11:18
Oj bo na koralky.cz mają co jakiś czas wyprzedaże...

Boni - Dialogi
Mon, 10 Sep 2018 10:34
@Gatling "Panie, czy pan mnie usiłujesz obrazić?",...

Gatling - Dialogi
Sun, 9 Sep 2018 17:03
Koraliki japońskie, unless Preciosa wypuściła...

hellk - Top gun
Mon, 3 Sep 2018 16:12
@bibliografia Jakieś 10 lat temu dostałem od...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2012-10-23, wtorek
Tagi:  nazakupy, szrot
___________________________________
Dzisiaj gwiazda programu, czyli true sport. No dobra, ani gwiazda (bo te były już dawno), ani true sport, bo to zależy od definicji samochodu sportowego. Dzisiaj polecę raczej po muscle-carach ze szrotu, niż po rallycross czy uturbionych podróbkach WRC ze szrotu, to będzie może innym razem. Czyli szukamy, za pół ceny kompakciny nówki, minimalnej ilości sekund do 100 i maksymalnej ilości koni mechanicznych, albo może 15 letnich kucyków chociaż, opakowanej w duże ilości blachy i plastiku, a nie w jakimś gokarcie. Z drugiej strony, żeby to jeździło jakoś w miarę do rzeczy, czyli odpadają pojazdy z przeciwnego do gokartów końca skali, w typie renault magnum czy porsche cayenne. I nie patrzę w jakieś zmoty na tor, ale w miarę seryjne wozy dla w miarę seryjnych kierowców. I niestety albo i stety, limit cenowy i zalożenie o sensownej jeździ wyklucza od razu różne dawne potworności z Ameryki, więc zostaje niewiele.

3. BMW 750i


Z pewną niechęcią, ale załapuje się na 3 miejsce, przed audi czy innymi bmw, czy przed paroma mocarnymi amerykanami. Tanie w zakupie, jest tego do wyboru do koloru; sporo po spotkaniu z baobabem czy rowem, ale i tak mniej niż wśród serii 5 czy 3 - bo dzieciaków nie stać na paliwo do V12, więc 7 mało kto się rozbija. Jeśli kogoś nie przeraża wir w baku i koszta obsługi "poczwórnego" silnika, czemu nie - trakcja przyzwoita, i jak się postarać, to i poniżej 7s można zejść.

2. Pontiac Trans Am 5.7


Jeden amerykaniec musiał się załapać... na corvettę czy trans-ama WS6 czy inne camaro LS1 (czy porządnego mustanga...) szrotu jeszcze raczej nie stać, ale na camaro/trans am z 5.7 LT1, czyli bliżej 5 niż 6s do setki, czemu nie. Tym razem wklejam obrazek z najbardziej batmobilną wersję jaka istniała, czyli trams am dual air-ram, bla, bla, bla ale tak naprawdę, można mieć to w "spokojniejszym" camaro.

1. Mercedes CL600


Co ja mogę... niestety. Jak wyżej - na AMG itp. wynalazki szrotu nie stać, ale jeśli ktoś chce mieć 4 z przodu w konikach i 6 do setki w czymś bardzo odległym od gokarta, to niestety, musi iść po starego CLa. Podobnie jak z bmw 7, koszta utrzymania nieco porażające, ale poza tym, fun na wypasie.


Konkluzja - zaczynam się powtarzać... jeszcze ze dwa odcinki "na zakupy", i starczy.





laisar
Tue, 23 Oct 12 09:34:50
"CL = koszta utrzymania nieco porażające"

a tymczasem we wcześniejszym odcinku

http://bs-blog.clouds-forge.eu/index.php?post=2012_04_04_0_Na_zakupy_8

"CL = względnie tanie utrzymanie i serwis"

Notojakwkońcu?

(Tylko proszę bez wykrętów z teorii względności... (; ).

Boni avatar Boni
Tue, 23 Oct 12 10:20:23
@laisar

Bez teorii względności daleko nie zajedziesz. ;P
W sensie GT i tamtej notki to bierzesz sobie CL500, ew. zagazujesz (dla niektórych = zepsujesz, tu pozdrowienia dla Żony), i jeździsz sobie po emerycko-taksówkarsku, najlepiej dłuższe traski; jeśli był zadbany i sensowny u poprzednich właścicieli, i ty minimalnie zadbasz, to se pojeździsz dekadę, a może i dwie, w kosztach mniej więcej jak V6.
Ale w sensie wozu sportowego, jak weźmiesz CL600 na benzynie, i będziesz używał 400KM zgodnie z przeznaczeniem, czyli 6 do setki z co czwartych świateł i ogólnie, ile fabryka dała, to potrzebujesz petrochemię, wujka wulkanizatora z hałdą opon, no i będziesz miał remonty hamulców i zawiasu co rok-dwa. Co wygeneruje kwoty istotne.

Stąd koszta są względne. BTW jak zresztą każdego wolnossącego V8/V12 benzyniaka >250KM, których było tu już sporo, każdym można łatwo opalić >30l/100, ale też prawie każdym (nowszymi - łatwiej) można zejść ze spalaniem do poziomu starej V6, jeśli się zechce samoograniczyć. A koszta dodatkowe (hamulce, mandaty, zawias, itd) sa proporcjonalne do spalania ;)

Tue, 23 Oct 12 10:39:03
Jak to jest z gazem na krótszych trasach?

Jeżdżę codziennie 2 * 15 km, z prędkością przeciętną w ok. 17 km/h i łykam 10 litrów diesla na 100km.

Czy gaz przy takim modelu jazdy da znaczące oszczędności, czy raczej rozpieprzy silnik?

(oczywiście nie chcę zakładać gazu do diesla, chociaż któraś politechnika dostała grant na badania)

Boni avatar Boni
Tue, 23 Oct 12 11:03:45
@janekr
@LPG

Jest normalnie, jeżdżę na LPG 7km do pracy od lat, scorpio-UFO jest na gazie I gen. dokładnie od 7lat, i nic poza normalnym zużyciem nie wykryto. Oczywiście, warunki brzegowe mogą rzutować (w 7 lat zrobił może 50tys, niezjeżdżalna stara V6, itd itd). Inne które miewałem na LPG podobnie.

A oszczędności z bardzo grubsza to podział przez 2 wzg. benzyny. Zresztą, policz sobie kalkulatorem




Engine: Anvil 0.88   BS 2012-2018