Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2012-09-07, piątek
Tagi:  zagrywka
___________________________________
(notka i komentarze są automatycznym importem z Bloxa, w razie rażących błędów proszę o info na boniWYTNIJ@clouds-forge.eu)

sf1

Czas wczesnojesiennoszkolnopracowy nie sprzyja jakoś radosnej aktywności, robić w domu i zagrodzie nie chce się coraz bardziej, telepudło niech skiśnie, w sieci jak nie bucera, to inny konflikt, człowiek ma nastawienie do świata jak na powyższym obrazku - stąd zaczęliśmy chować się w starych grach. Sam nie wierzę, że to piszę, ale Starcraft jedyneczka powrócił po ładnych paru latach, tudzież HOMM trójeczka (to raczej tylko Grażka). Niewiarygodne a prawdziwe. I jakie to zacne gry, akurat w sam raz, żeby zapomnieć o realnym świecie, trochę się wkurzyć i sfrustrować na bajty i pixelki, zamiast na prawdziwych ludzi, ale też rozbawić się od czasu do czasu, albo po prostu popodziwiać solidną robotę sprzed lat.

Bo teraz już takich rzeczy nie robią, matołki. Teraz musi być koniecznie online, socjalnie, i abonamencik najlepiej, albo inne dojenie kasiorki co miesiąc, co dzień, co chwila. Chciwusy.

Jak mogli zapomnieć, że kiedyś dorobili się na normalnych grach, bez tego całego krapu 2.0, i że jest spora nisza starszych graczy jak my, którzy zapłacili, i chętnie zapłacą za następne gry, ale nie oczojebno-MMO, tylko z bogatym światem, zrównoważonym wyzwaniem, dobrym scenariuszem/kampanią dla singla, i bez tego całego grupowego pieprzenia się online?

Ja nie chcę interakcji z innymi graczami, czacików, fejsbuniowych lajeczków i współzawodnictw z innymi ludźmi - nawet z żoną w SC nie gramy po sieci (no dobra, nie gramy, bo dostanę koszmarny wpierdziel, jak zwykle) - ja chcę pograć, ale bardziej w interaktywną plaję, a już niekoniecznie w szlaję.

Ale musiałbym chyba sobie sam napisać takie nowe gry, bo nikt już nie przykłada do mojej niszy wagi - więc zostaje grać w przecudne starocie.

 

PS. Plaja i szlaja są pożyczone z "Lini oporu" Dukaja. Skądinąd polecam.







2012/09/07 21:33:22
A Wiedźmin?


Boni
2012/09/07 22:14:08
@yzek

Nie próbowałem, ale cyber rolpeje słabo chwytają u mnie, a już szczególniej fantasy. Eldersy zajmowały mnie na dni, ostatnio (kurde, ostatnio w styczniu...) Skyrim też, może przez tydzień, potem rzucam takie rzeczy. A do Wiedźmina ogólnie też miłością wielką nie pałam, ileś-tam-księgu nie przeczytałem całego. Ale może może trzeba rozważyć.


2012/09/08 16:15:27
@boni
Jak nie przeczytałeś, to może nawet lepiej - autorzy poczynają sobie z wątkami i postaciami cokolwiek swobodnie i jak ktoś ma pamięć do cytatów, to może go to drażnić.

Natomiast ogólnie... hmm. Mnie pierwszy "Wiedźmin" troszkę znużył - strasznie dużo biegania po przekątnej mapy i do tego jeszcze dużo biegania a potem i tak trzeba jeszcze pobiegać. Nie wiem jak druga, ale pierwsza część powinna mieć podtytuł: "Maratończyk". I na tym możesz wysiąść.
Ogólnie jest miło, jest intryga, są grepsy, jest ładne zachowanie postaci z tła (np. w czasie deszczu ludzie chowają się pod wszelkie zadaszenia), jest bogate słownictwo przeróżnych postaci - ale wszystko to ciut rozwodnione biegami przełajowymi i jakby mocno liniowe.


2012/09/08 16:19:19
Wyjaśnię nieszczęsną liniowość, bo mogę zostać źle zrozumiany: w trakcie gry jest sporo wariantów rozwoju sytuacji - Twoje uczynki naprawdę wpływają na to, co kopnie Cię w rzyć trzy rozdziały później i to jest ok - ale masz konkretnego misia, konkretne działania do wykonania - więc nie da się zagrać jak w grach Bethesdy, w których możesz rzucić to wszystko w diabły i poświęcić cały czas gry i wszystkie chęci na praktykowanie magii czy innego skrytobójstwa.


Boni
2012/09/08 17:29:51
@aniou

Może tak - problem jaki mam z cRPG jest taki, że albo są liniowe jak coś bardzo liniowego, albo właśnie sandboxowo/maratońskie (coś jak Baldursy czy Eldersy, ten Skyrim np., niby są questy i subquesty, i można dziubać prawie jak w sandboxie, tylko, że to całe bieganie i wojowanie, nudzi mi się po 10-20h gry i wszystko zlewa się w "ścianę questów"). Ostatnia jaka miała nieliniowość I scenariusz, i dała mi dużo radości, to był chyba DeusEx, a i tak go nie skończyłem.

A najbardziej mnie chyba wkurza toporność tej "nieliniowości" i "questowości" dla analfabetów - no przecież to żena: na pierwszy rzut oka unikalny i ważny NPC/lokacja/przedmiot, dialog, quest wskakuje na listę, waypoint ustalony, go, go, go, itd itd. aha, ma być nieliniowo, więc rozgałęzienie/trigger, i go go go. Przecież po 10 takim wymagającym "queście" chce się wyć.


2012/09/10 10:30:19
Spróbuj pierwszych dwóch Thiefów - taka skradanka FPP

a) Jest trochę fantaziakowo.
b) Są maszyny parowe i automatony, ale bez wiktoriany
c) Jest trochę sandboxa ale w ramach konkretnej misji.


2012/09/10 10:32:59
Aha - są też Orcs must Die nr 2 z możliwością mielenia zielonego we dwoje. Razem z Żoną męczyliśmy tydzień i było bardzo przyjemnie.


Boni
2012/09/10 10:47:56
@redezi

O właśnie, Thief, córka mało co nie pozbyła się w ramach wyprzedaży gier, ale zdążyłem przechwycić, mam zamiar w końcu spróbować. Bo na skradanki czasem miewam fazę, np. Riddicki wciągnąłem od A do Z.


2012/09/11 13:31:06
Jeśli będziesz miał problemy z uruchomieniem Thiefów, to dwa pierwsze są na GoG. Trójka jest niewarta uwagi. Moje wrażenia o całej serii znajdziesz tutaj:
kriegspielen.wordpress.com/2011/07/29/mamuty-cyfrowe/

W dziedzinie skradanek warto kupić póki można Hidden&Dangerous2 - czyli czwórka SAS walczy z Trzecią Rzeszą. Czysty Maclean, naziolskie zamki, samotne mosty, stocznie U-botów. Chwilami bywa więcej strzelania niż skradania, ale za to projekty misji są doskonałe a fabuła całkiem niezła. IMHO HD2 jest lepsze niż seria Commandos.

W obu Thiefach i w HD2 jest fajny miks liniowości i nieliniowości. Nie masz wpływu na kolejność misji i przebieg fabuły, ale w ramach samej misji masz naprawdę dużo decyzji.


Boni
2012/09/11 13:41:25
@redezi

Dzięki za wskazanie HD2, jakoś to omijałem z wielką nieufnością szerokim łukiem.





Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

laisar - Za co mi płacą
Mon, 23 Apr 2018 13:33
@Boni "gówno prawda, że za to się płaciło "zawsze...

Boni - Notka zastępcza
Sun, 22 Apr 2018 22:27
A nie wiem skąd mi się to Duxton wzięło,...

charliebravo - Notka zastępcza
Sun, 22 Apr 2018 10:46
A B-17, "Sally B" jeśli dobrze pamiętam, często stoi...

charliebravo - Notka zastępcza
Sun, 22 Apr 2018 10:44
@Boni Duxton = Duxford + Hendon, przez analogię do...

Boni - Notka zastępcza
Sun, 22 Apr 2018 09:35
Duxton zaliczone, bardzo przyjemnie. B17 nadal sobie...

cmos - Notka zastępcza
Sat, 21 Apr 2018 20:44
@charliebravo "I bardzo chciałbym jeszcze kiedyś do...

charliebravo - Notka zastępcza
Sat, 21 Apr 2018 19:39
@Duxford... O tak. Ja z kolei włóczyłem się po...

Boni - Notka zastępcza
Sat, 21 Apr 2018 16:00
Dotarlismy do Duxford, chyba chce tu zamieszkac....

Boni - Muza (48)
Sat, 21 Apr 2018 01:06
Moim skromnym zdaniem, wrażliwość na skomplikowanie,...

zz_top - Muza (48)
Fri, 20 Apr 2018 08:52
W ucho wpada, tekst fajny, ale macki mi opadają, gdy...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP


Engine: Anvil 0.87   BS 2012-2017