Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

Fabrykant z Fotodino - Rzeczywistości malutkie
Mon, 13 May 2019 10:53
Bardzo ciekawe. W moim zrujnowanym domu, w okolicach...

Boni - Sześć
Wed, 8 May 2019 11:16
@Hellk Chyba krajobrazy itp. bardziej od...

Hellk - Sześć
Wed, 8 May 2019 08:53
Z mojej strony zwykla ludzka zazdrosc (hermetyczny...

Boni - Sześć
Tue, 7 May 2019 20:40
@kuba_wu Narzekać to ja potrafię na wszystko,...

kuba_wu - Sześć
Tue, 7 May 2019 11:36
A ze spraw bardziej, nomen onem, przyziemnych - nie...

Boni - Sześć
Mon, 6 May 2019 11:54
@janekr Zawsze jak używasz tego taga, wizualizuję...

janek.r - Sześć
Sun, 5 May 2019 17:50
Ehrmmm... Jak to szło? Aha. #NienawidzimyWas

igor - Past perfect
Wed, 17 Apr 2019 18:03
@nostalgia dziedziczona Anecadata: jeden kolega gra...

janek.r - Cel - pal
Sat, 13 Apr 2019 09:26
Wańkowicz tak wspominał: Zaszedłszy do naszego...

Boni - Past perfect
Wed, 10 Apr 2019 20:22
@telemach Ja stoję mniej więcej tam gdzie Aniou,...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2012-09-01, sobota
Tagi:  muza
___________________________________
(notka i komentarze są automatycznym importem z Bloxa, w razie rażących błędów proszę o info na boniWYTNIJ@clouds-forge.eu)

Są takie kawałki muzy, które robią mi dobrze, ale bardzo trudno powiedzieć dlaczego, po co, za jakie grzechy, i w imię czego. Ogólnie, nie mam takich skrawków zbyt wiele, ale w szczególe, w polskiej muzyce rozrywkowej jest tego trochę. Jak na przykład to, co żona przyniosła pod koniec poprzedniej notki, czyli "Ale jestem" Anny Marii Jopek.

No przecież ja takiej muzyki nie słucham na co dzień. Nie mam jej płyt, no może gdzieś w otchłani terabajtów domowej sieci coś jej leży, może i nawet ta płyta, ale nie słuchałem jej poza radiem od wieku. Nie przepadam ani za polskim chilloutem, ani jakimiś odmianami poezji krakosko-śpiewanej. Ani za środowiskiem kydryńsko-dżezowo-joszkogórlasko-arko-nowym. Nie, nie, nie.

Ale kiedy żona ukradkiem zapakowała CD i poleciało

to zrobiło mi się ciepło na serduszku. I po genialnej wersji "Cudu niepamięci" (IMHO lepszej niż Sojki). I po "Joszko Brodzie" też.

Ta płyta ma już 15 lat, a nadal jest bardzo zacna, i nadal ładunkiem tej pozytywnej piosenki i muzyki można obdzielić dziesięciu polskich smutasów-śpiewaków, wszystkich tych Kukizów, Markowskich, Panasewiczów i Cugowskich, i dopiero (jeszcze?) wtedy by można ich uważać za dobrych i mądrych.

I na pierwszowrześniopadową smutę płytka jak znalazł.







2012/09/02 00:03:35
W muzyce odnajdujemy to...o czego pragniemy..:)





Engine: Anvil 0.88   BS 2012-2018