Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2012-03-25, niedziela
Tagi:  triptrop, muza
___________________________________
(notka i komentarze są automatycznym importem z Bloxa, w razie rażących błędów proszę o info na boniWYTNIJ@clouds-forge.eu)

In the heat of the night
In the heat of the day

Dzisiaj na spacerze 35 w cieniu, ile w słońcu, nawet nie chcę wiedzieć...

When I close my eyes
When I look your way

Kiedy zamykam oczy, myślę, jak oni mnie widzą. Kiedy otwieram, też.

When I meet the fear that lies inside
When I hear you say

Tłumy ludzi i pojazdów na przepalonym słońcem Sholinganalur - a już zapomniałem, że istnieje litania do strachu z "Diuny"

In the heat of the moment
Say, say, say

Właściciel sklepiku z telefonami, który nie rozmawiał po angielsku, ale i tak dogadaliśmy się, i poprawił mi to, co odpadło ze starej nokii. Za darmo.

Some day, some day, some day - Dominion
Come a time

Komisariat Sholinganalur i policjanci o manierach i postawie co najmniej Johna Wayne

Some day, some day, some day - Dominion

Wielka terenówka wpychająca się "na dotyk" między biedaków, nie zostawiająca nawet 10cm luzu.

Some say prayers 

Ciekawe, czy ten porwany Włoch, co go właśnie łaskawie maoiści wypuścili w Orissie, się modlił. Chyba dla mnie dobrze, że Tamilskie Tygrysy podobno do szczętu rozbite.

Some say prayers

Zasuszony dziadek modlący się na śmietniku, pardon, poboczu drogi ECR.

Now I say mine

Szczęśliwiec który właśnie kupił używany motocykl w przydrożnym komisie

In the light of the fact
On the lone and level
Sand stretch far away

Faktem jest, że wody tu strasznie brakuje, i będzie brakować bardziej.

In the heat of the action
In the settled dust

Umorusana i zabiedzona dziewczynka bawiąca się kiedyś czerwonym, teraz brudnym i zniszczonym, motylem na sznurku.

Hold hold and say
In the meeting of mined
And down in the streets of shame

Słowa nie oddają tego wstydu - a to jest niezbyt biedna dzielnica i miasto. I przeciętnie luksusowy hotel, do którego uciekam.

In the betting of names on gold to rust

Okuta brama ze złotą tablicą - skromna minipałacowa rezydencja, zaledwie dyrektora politechniki.

In the land of the blind
Be...King, king, king, king

Czarny spory sedan, którego szofer na luziku, blokując dwa pasy, parkuje w środku motoryzacyjnego cyklonu, zwanego parkingiem lotniska Chennai - i żaden mundurowy, którzy przeganiają taksówkarzy i prywatne, nawet się nie zbliża. Chyba nawet nie muszą patrzeć na służbowe tablice, czarny samochód z zarosiałym od klimy dachem i umundurowanym na biało szoferem jest przecież i tak nie do ruszenia, z definicji.

Some day, some day, some day - Dominion
Come a time

Nie wiem czy gdzieś można jeszcze bardziej przekonać się, że nie dla wszystkich; i jak bardzo umowna jest umowa o równości wszystkich ludzi. Ale pewnie można, podobno w Bombaju jeszcze łatwiej.

Some day, some day, some day - Dominion

Elegancki lity betonowy płot, po którego wewnętrznej stronie leje się ciągle tak cenna tu woda. Pewnie pomaga na kurz niesiony od czteropasmowej Old Mahabalipuram.

Some say prayers

Dzieciak niosący stary baniak z wodą, modlący się, żeby nie zgubić korka-szpuntu wystruganego z jakiejś łodygi.

Some say prayers

Głośny wybuch za mną. Skurcz wszystkiego, "strach zabija duszę". Ach, to tylko opona wybuchła w jakiejś cysternie (benzyna chyba). Pomedytowali, pomodlili się, i pojechali na rozwalonej.

Now I say mine

Nie dałem grosza nikomu z żebraków, choć niektórzy po azjatycku natarczywi. A może właśnie dlatego. Bo moje.

Bardzo rzadko nie wiem, co i po co piszę, normalnie obracam zdania po 5 razy. Ale o Sister of Mercy nie mam pojęcia jak pisać. Powyższe to impresja z dzisiaj. Teledysk (naprawdę, nie ważne, że arabski a nie indyjski) i słowa mi się kołatały w czasie spaceru, bardziej niż muza nawet. A potem chowam się w nowoczesnym klimatyzowanym hotelu, w cenie za dobę jak w Polsce, czyli małej miejscowej miesięcznej wypłaty, STREETS OF SHAME i zastanawiam się, czy mam siły pisać o równości i godności DOMINION! czy mnie szlag trafi BE KING, ach, tutaj, to raczej "be maharaja". I wtedy trafiam na notkę gothmuchy, z którym flejmiłem parę dni temu o jakieś głupoty. I mi mózg zupełnie zlasowało.

Co to ja chciałem... na SoM uczyłem się angielskich idiomów i pisania ze słuchu. Floodland rządzi i panuje, trafił mnie idealnie, obuchem, kiedy byłem nastolatkiem. Oboje byli wtedy bogiem i boginią. I chociaż wiem, że to tylko solidna komercha, to i tak wyrwali mi duszę dawno dawno temu, dekady i tysiące kilometrów stąd. Bo gothmucha nie ma racji w komciach (znowu ;) ) - nieprawda, że "Sióstr się nie oddaje. Po prostu." - to Siostry nas nie oddadzą, nigdy. Po prostu.

PS. To były impresje z dzisiaj. A na jutro w pracy planowane jest poniższe, mój chyba najbardziej ukochany kawałek SoM ever - i jak ktoś myśli, że ten teledysk i muza partycypuje w 1988 zaledwie industrial i bigbeat, to jest gupi jak but. Dla mnie on partycypuje globalizację (a w szczególe pasuje jak ulał, bo to IIRC tkalnie w Bombaju AD1988) i komentuje parę innych okrutnych, niczym Borgia, procesów świata tego. I w ogóle powinien być hymnem tego bloga. Hm. Chyba pójdę zmienić motto.










Licencja:

Creative Commons License

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

rozie - Elektrycerze
Fri, 19 Jan 2018 07:31
@Boni Hint - rozmawiasz na blogu człowieka,...

red.grzeg - Wielki brat paczy
Mon, 15 Jan 2018 08:24
Tak, teraz (od 2 lat?) da się założyć firmę bez...

charliebravo - Wielki brat paczy
Sun, 14 Jan 2018 20:33
@księgowy DG (księgowy jest za 3-4 stówki, widzę...

Boni - Wielki brat paczy
Sun, 14 Jan 2018 19:46
@charliebravo Primo, dlatego nawiązałem do...

Codiac - Wielki brat paczy
Sun, 14 Jan 2018 19:36
'Tutejsze banki, tak, śmierdzą na milę XIXw' ...

janek.r - Elektrycerze
Sun, 14 Jan 2018 18:56
@czyli czego, 206sw? skoda fabia kombi. ...

charliebravo - Elektrycerze
Sun, 14 Jan 2018 18:14
@Janek Ok, chodziło mi o „uogólniony za duży...

janek.r - Elektrycerze
Sun, 14 Jan 2018 17:42
@ilu ludzi wozi kombiakiem bądź SUVem jedno dziecko....

charliebravo - Wielki brat paczy
Sun, 14 Jan 2018 15:49
@Prowadzenie firmy w PL No wiec ja mam wrażenie (DG...

charliebravo - Elektrycerze
Sun, 14 Jan 2018 15:35
@„Hint - rozmawiasz na blogu człowieka, który...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP


Engine: Anvil 0.84   BS 2012-2017