Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

Codiac - Zakazane piosenki
Mon, 10 Dec 2018 15:46
Wpadło mi dzisiaj coś takiego. Może nie jest to coś...

Boni - Premium
Wed, 14 Nov 2018 13:35
@zz_top Tak szczerze, to nie ogarniam i nie wnikam,...

zz_top - Premium
Wed, 14 Nov 2018 08:52
Ej, ale czemu ty jako premium szukasz w Audi A7 czy...

Boni - Premium
Wed, 14 Nov 2018 03:11
Obejrzałem sobie różności i powiedzmy, chyba...

Boni - Premium
Tue, 13 Nov 2018 20:24
@zz_top A to faktycznie porażka. Powiedzmy, dalsze...

zz_top - Premium
Tue, 13 Nov 2018 20:07
Nawet mnie zaciekawiłeś tą germańską trójcą i...

Boni - Premium
Tue, 13 Nov 2018 19:47
@zz_top Zapewne masz rację, tyle że z merolami ze...

zz_top - Premium
Mon, 12 Nov 2018 16:29
Na fali oglądania nowego nabytku znajomego (Mercedes E...

Boni - Historie renesansowe
Mon, 5 Nov 2018 09:32
@Gammon Pewnie tak, gdzieś tam były używane....

Gammon No.82 - Historie renesansowe
Mon, 5 Nov 2018 06:11
Czy mi się śni, czy morskie armaty z brązu bywały w...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2012-03-06, wtorek
Tagi:  hejt, przemysł
___________________________________
(notka i komentarze są automatycznym importem z Bloxa, w razie rażących błędów proszę o info na boniWYTNIJ@clouds-forge.eu)

Po luźnych gadkach i nieco mniej luźnych akcjach tu i ówdzie przez ostatni tydzień, zrozumiałem fundamentalny fakap obecnego pokolenia inżynierii. A nawet z pijawk... tfu, z przydat... tfu, z przydawkami, czyli z szefami i zarządzaniem.

O, taki tępy jestem.

Otóż zylion zjawisk, że tak powiem, społecznych na granicy kryminalnych (bo jak się człowiek kłóci z upartym idiotą, to może mieć ochotę mu krzywdę zrobić) w przemyśle tłumaczy się prosto jak w mordę strzelił - w praktyce już mało kto ogarnia jedną z najprostszych rzeczy pod słońcem, i zupełnie podstawową dla inżynierii, czyli rozkład normalny.

Bo w teorii, to przecież każdy kto miał jakieś studia, chyba nawet humaniści, powinni to gdzieś spotkać, pooglądać obrazki z krzywą Gaussa, może jakieś wzory zobaczyć. A technik, byle inżynier, no ktokolwiek po minikursie metrologii, czy nawet tych nowomodnych głupot w stylu TQM czy TPM czy innych trzyliterowych dupereli, powinien mieć rozkład normalny, jego cechy i przede wszystkim - odniesienie do praktyki, do rozkładu wielu zmiennych, do teorii błędów, w małym palcu. O tych, którzy aspirują do SixSigma czy TSa, to już w ogóle, powinni mieć to wszystko we krwi tętniczej, a nie w dowolnym palcu.

Ale w praktyce, nou fakin łej - wzrok nieskażony myśleniem, oczęta jako te chabry ignorancji, zaciśnięte szczęki, i Bełchatów uporu, bo można go od niektórych pobierać koparką wieloczerpakową, i dostarczać hurtowo, i starczyłoby dla całej polskiej reprezentacji piłki nożnej, że nawet jakby nie wygrała mistrzostw Europy w piłkę kopaną, to by chociaż obgryzła głowy przeciwnikom.

I można do usranej śmierci tłumaczyć, że wnioskowanie w typie "jeśli dla 1000 sampli, udało się wydrukować 2szt dobrze, to wystarczy "odnaleść" i "odtworzyć" warunki, w jakich powstały te dwa sample" jest z dupy, szczególnie jeśli wszystkie 1000 sampli robiono przy najwyższym zaangażowaniu i panowaniu nad procesem, w danych warunkach. Albo, że "jeśli na testy udało się wystroić trzy presostaty (proste, acz na wyśrubowanych parametrach), z najwyższym wysiłkiem i z dobieranych i sezonowanych (!!!) części, to można projekt przyklepać, zakończyć, puścić na produkcję, i obiecać cudeńka klientowi" to jest nawet nie myślenie życzeniowe, tylko idiotyzm. Itd itp.

I nie pomaga rysowanie krzywej Gaussa, pokazywanie gdzie jest proces z dupy, a gdzie powinien być proces normalnie wdrożony, i tłumaczenie, co trzeba ew. zrobić, żeby zmienić jeden w drugi; i tłumaczenie, że nie można tych wykresów i metodologii ignorować, szczególniej, jeśli  ma się w procesie oficjalnie na papierze 10 zmiennych, a w rzeczywistości dwa-trzy razy tyle. A zaprawdę, powiadam wam, doszedłem już do rysowania krótkich poglądowych wykładów na whiteboardach mazakami permanentnymi, żeby się kolegom utrwaliło, no bo nie mogą łatwo zetrzeć.

Sam nie wiem po co to robię. Pewnie bo "nadzieja umiera ostatnia".







2012/03/06 11:35:15
A nie macie jakoś tej wiedzy zaszytej w błędach / tolerancjach? Jak robicie pomiar / produkujecie cokolwiek to pewnie jakieś widełki z jakąś istotnością przyjmujecie. No chyba, że widełki też robione są metodą "coś se wpisze w rubrykie".


2012/03/06 13:36:22
Mnie z kolei denerwuje to uparte trzymanie sie rozkladu normalnego. Swiat ma grube ogony!!!


Boni
2012/03/06 15:06:29
@ramone

Nie świat ma grube ogony, a ty masz źle ustawione tolerancje ;P

@redezi

Popełniasz fundamentalny błąd w założeniach - w nowych wspaniałych czasach bazą dla produkcji czegokolwiek nie jest przecież pomiar, czy ocena zdolności, czy cokolwiek obiektywnego, tylko to, co jeden krawaciarz-marketoid ze sprzedaży producenta naściemniał drugiemu krawaciarzowi-marketoidowi odbiorcy, i co trzeci krawaciarz-menagero wycisnął z R&D i produkcji, i przyklepał.

Był taki tekst-pastisz w realiach IT, jak wygląda transmisja wymagań i parametrów projektu od klienta i salesmenów przez firmę, do koderów, a potem od koderów z powrotem do salesmenów i klienta, ale teraz nie mam czasu znaleść.


2012/03/06 16:04:31
No wlasnie grube ogony w takich dystrybucjach jak alfa-stabilne sa niezalezne od skali, na jakiej patrzysz.


2012/03/06 20:52:17
Pamiętam, jak projektowane pierwsze sprzedawalne radio tranzystorowe na świecie (regency TR-1).
Zrobić radio metodą amatorską (miernik w garść, szafa oporników i ustalamy indywidualnie punkty pracy każdego tranzystora) było wtedy już łatwo, ale dopiero inżynierowie w regency zaprojektowali układ tak sprytnie, że nie trzeba było nic dobierać mimo koszmarnego na dzisiejsze czasy rozrzutu parametrów.
Twoi koledzy pewnie zrobiliby działający prototyp w jednym egzemplarzu i już by się brali do sprzedaży...


Boni
2012/03/06 21:52:42
@ramone.alcin
"No wlasnie grube ogony w takich dystrybucjach jak alfa-stabilne sa niezalezne od skali, na jakiej patrzysz."

No ale ich wielostronny koszt nie jest niezależny od skali, for krajst.


Boni
2012/03/06 21:55:21
@janekr
"Twoi koledzy pewnie zrobiliby działający prototyp w jednym egzemplarzu i już by się brali do sprzedaży..."

To ci wyjątkowo oporni. Ci nieco bardziej kumaci, zrobiliby ładną serię prototypów, i badania, i wyniki, i braliby się do sprzedaży; tylko czasem zapomnieliby o kalkulacji kosztów i robocizny w warunkach masówki, a nie dla serii w labie...





Engine: Anvil 0.88   BS 2012-2018