Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

Boni - Zakazane piosenki
Thu, 18 Oct 2018 09:23
Dopisałem małe co nieco, które zapomniałem. Oraz...

Codiac - Na Zachodzie bez zmian
Fri, 12 Oct 2018 13:00
"Życie płynie nam mniej więcej należycie. I tyle. "...

Boni - Na Zachodzie bez zmian
Mon, 1 Oct 2018 12:58
@wyparowanie strony A tak, to też była...

Gatling - Na Zachodzie bez zmian
Mon, 1 Oct 2018 12:47
> Życie płynie nam mniej więcej...

Boni - Trzeba siać
Sun, 16 Sep 2018 12:52
@igor, Lem Może tak - rozumiałem o co mu chodzi i...

igor - Trzeba siać
Sun, 16 Sep 2018 08:36
Lem o tym pisał w latach 90. A ja (i, w zasadzie,...

Boni - Trzeba siać
Fri, 14 Sep 2018 21:01
@zz_top IĆ STOND! właśnie się dziś...

zz_top - Trzeba siać
Fri, 14 Sep 2018 12:52
@Wolałbym, żeby tzw. ludzie rozumieli a nie ślizgali...

Gatling - Dialogi
Mon, 10 Sep 2018 12:21
Koraliki, bigle/zapinki/inne komponenty, dużo metrów...

Boni - Dialogi
Mon, 10 Sep 2018 11:23
@Gatling @sroko-chomiki Zdefiniuj "skład...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2011-12-05, poniedziałek
Tagi:  muza
___________________________________
(notka i komentarze są automatycznym importem z Bloxa, w razie rażących błędów proszę o info na boniWYTNIJ@clouds-forge.eu)

Nie wiem czemu tak późno piszę o pewnych wykonawcach - pewnie jestem z natury skryty albo się wstydzę. Ale nieuniknienie nadciąga - Moby!

Około 2000 roku byliśmy już nieco zblazowani muzycznie i zakręceni przeprowadzkami pod Wawę, i wydawało się, że #po30 utkniemy w swoich "starych" gustach muzycznych z pacholęctwa, jak wielu przed nami. A tu nagle - elektro-pop-blues z jakimiś bardzo czarnymi samplami znad Missisipi, plus przeurocze klipy animowane, czyli - Moby!



Zakochaliśmy się rodzinnie; nawet młode, które nie do końca jeszcze ogarniały muzę "na poważnie". Przyszło zakupić "Play" i rozkoszować się, bo praktycznie każdy kawałeczek tej płyty to perełka. A nalepeczka "little idiot" to jedyna nalepka jaką miałem w życiu na samochodzie...

Potem "18" troszeczkę ostudziła, ale to raczej dlatego że trudno przebić "Play". Potem przyszła genialna "Hotel", które może już nie cała, ale miejcami na pewno nie ustępuje "Play". A np. ten kawałeczek jest moim ogólnym rozbudzaczem i zakazany przy jeździe samochodem RWD:

Ostatnie trzy płyty przyjęliśmy gorzej, Moby albo odlatywał nam gdzieś "w bok", albo trochę za słabe po prostu były. Ale tak czy owak, zawsze miło posłuchać jego genialnych kawałków, i zawsze czekamy, że znowu dostarczy wzruszeń jak 10 i 5 lat temu. Bo potrafił, oj potrafił, jak w tym klipie, który jest na pewno w moim top five, a jak się zastanowić, to może i na samym szczycie, bo to już zależy od mojego nastroju, a nie od mojej listy:

 

 










Engine: Anvil 0.88   BS 2012-2018