Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

Fabrykant z Fotodino - Rzeczywistości malutkie
Mon, 13 May 2019 10:53
Bardzo ciekawe. W moim zrujnowanym domu, w okolicach...

Boni - Sześć
Wed, 8 May 2019 11:16
@Hellk Chyba krajobrazy itp. bardziej od...

Hellk - Sześć
Wed, 8 May 2019 08:53
Z mojej strony zwykla ludzka zazdrosc (hermetyczny...

Boni - Sześć
Tue, 7 May 2019 20:40
@kuba_wu Narzekać to ja potrafię na wszystko,...

kuba_wu - Sześć
Tue, 7 May 2019 11:36
A ze spraw bardziej, nomen onem, przyziemnych - nie...

Boni - Sześć
Mon, 6 May 2019 11:54
@janekr Zawsze jak używasz tego taga, wizualizuję...

janek.r - Sześć
Sun, 5 May 2019 17:50
Ehrmmm... Jak to szło? Aha. #NienawidzimyWas

igor - Past perfect
Wed, 17 Apr 2019 18:03
@nostalgia dziedziczona Anecadata: jeden kolega gra...

janek.r - Cel - pal
Sat, 13 Apr 2019 09:26
Wańkowicz tak wspominał: Zaszedłszy do naszego...

Boni - Past perfect
Wed, 10 Apr 2019 20:22
@telemach Ja stoję mniej więcej tam gdzie Aniou,...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2011-10-27, czwartek
Tagi:  muza
___________________________________
(notka i komentarze są automatycznym importem z Bloxa, w razie rażących błędów proszę o info na boniWYTNIJ@clouds-forge.eu)

Człowiek - orkiestra dłubiący na samych granicach moich obszarów zainteresowań muzycznych: Mikkel Hess czyli duński multi instrumental w okolicach jazzu, etno i elektro. Nie wszystko z jego dzieł dziwnych i ulotnych mi pasi, ale parę kawałków, a i owszem. Pierwsza i zdumiewająca była IMHO najdziwniej pornograficzna piosenka dekady:

Leciało toto gdzieś w radiu, i raz czy drugi zauważyłem fajne plumkanie, ładny wokal, no i frapujący duet po angielsku z dziwnym akcentem (potem obczaiłem, że to Duńczyk i Wietnamka) tudzież, powiedzmy, erotykę.

Ale jak posłuchałem uważniej, to doceniłem plumkanie jeszcze bardziej, a w tekście znalazłem następną warstwę, choć jestem dupa, nie filolog czy poeta. A po naprawdę głębokim zastanowieniu, jeszcze jedną. Albo zmyślam i szukam sensów gdzie ich nie ma - ale i tak mi się podoba, i po przebadaniu tuby i sieci, sporo innych dziwnych kawałków Hessa też:

A pretekstem notki - wydanie nowej płytki, która miejscami też dostarcza ciekawie, więc chyba trza będzie zdobyć...










Engine: Anvil 0.88   BS 2012-2018