Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

Boni - Trzeba siać
Sun, 16 Sep 2018 12:52
@igor, Lem Może tak - rozumiałem o co mu chodzi i...

igor - Trzeba siać
Sun, 16 Sep 2018 08:36
Lem o tym pisał w latach 90. A ja (i, w zasadzie,...

Boni - Trzeba siać
Fri, 14 Sep 2018 21:01
@zz_top IĆ STOND! właśnie się dziś...

zz_top - Trzeba siać
Fri, 14 Sep 2018 12:52
@Wolałbym, żeby tzw. ludzie rozumieli a nie ślizgali...

Gatling - Dialogi
Mon, 10 Sep 2018 12:21
Koraliki, bigle/zapinki/inne komponenty, dużo metrów...

Boni - Dialogi
Mon, 10 Sep 2018 11:23
@Gatling @sroko-chomiki Zdefiniuj "skład...

Gatling - Dialogi
Mon, 10 Sep 2018 11:18
Oj bo na koralky.cz mają co jakiś czas wyprzedaże...

Boni - Dialogi
Mon, 10 Sep 2018 10:34
@Gatling "Panie, czy pan mnie usiłujesz obrazić?",...

Gatling - Dialogi
Sun, 9 Sep 2018 17:03
Koraliki japońskie, unless Preciosa wypuściła...

hellk - Top gun
Mon, 3 Sep 2018 16:12
@bibliografia Jakieś 10 lat temu dostałem od...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2011-09-26, poniedziałek
Tagi:  film
___________________________________
(notka i komentarze są automatycznym importem z Bloxa, w razie rażących błędów proszę o info na boniWYTNIJ@clouds-forge.eu)

Jakoś tak wyszło, że pomimo okupowania garażu i szrota, obejrzałem w weekenda ze cztery filmy, czyli maraton jak na mnie; sam nie wiem kiedy (no dobra, wiem, w przerwach technologicznych kiedy "farba schnie"). Niechronologicznie, ale rozumowo:

Man in Black - niby znam na pamięć i w ogóle, ale nadal śmieszy i to dobry film jest. Oczywiście fabułka jest komiksiana i malutka, ale jak dla mnie, to jeśli Sonnenfeld wyreżyseruje Lee Jonesa kiwającego palcem w bucie, to i tak będę się zalewał przed ekranem - a tu jeszcze doszły ekstra dialogii i zdjęcia. Tommy Lee Jones, Will Smith, Linda Fiorentino i Onofrio jako robal, w reżyserii Barrego? Nie mam więcej pytań.

Man in Black 2 - A jednak mam więcej pytań... bo dwójeczka to już taka lodzio miodzio nie jest. I nawet nie dlatego, że drugi plan jakby gorszy, czy że fabułka miejscami jeszcze bardziej dziurawa, ale przez to czego za dużo, a nie - czego brakło. Za dużo hucpy i wink wink, i żartu na poziomie gleby (pies, merc, agenci, itd itd), no wyraźnie Barry miał albo brak pomysłów, albo producentów na karku, z ich pojmowaniem robienia komedii. Ale obejrzałem z rozpędu, bez wielkiej przykrości, bo parę motywów i scen daje radę.

13 piętro - kiedyś ten film okrutnie mnie wkurzył, i rozczarował, bo nie lubię kryminałów, gdzie od połowy widzę o co kaman. I bieda-sf i wirtual nie pomógł. Ale teraz, na spokojnie, to nie jest bardzo złe, choć fabuła prosta jak budowa cepa, założenia nie lepsze od matrixów (szczególnie, że śmierć powoduje "przesiadkę", i co k... jeszcze), a wirtual nadal biedny - trzymają to w kupie aktorzy i zdjęcia. Nastrój jest bardzo w porzo, i łatwo uwierzyć w Onofrio, gdy chce się wyrwać o level wyżej. Ogólnie, solidna 4 w starej 5 stopniowej skali. (I chóralne z żoną - dlaczego na końcu nie pojechał od razu do Tucson???)

Nieściszalni - premiera jak dla mnie. Lubię skandynawskie kino w niedużych dawkach, za zakręcone pomysły i światy, za pomieszanie komedii z dramatem, czasem za dialogi i postacie - "Jabłka Adama", "Astropia" czy "Elling" dostarczały. No i tu miałem dokładnie to, czego oczekuję i czego się spodziewam po niskim budżecie ze Szwecji czy Danii, więc film mi bardzo. W ogóle jest bananowy, w sensie, byłem zmęczony jak cholera i przysypiałem przed nim, ale jak się zaczął, to dotrwałem do końca z bananem na gębie, podobnie jak dziewczyny. Po prostu kawał fajnego zakręconego kina. I jak zwykle po takiej skandynawskiej orgii komediodramatu mam ochotę tłuc jakiegoś polskiego ciuloreżysera, aż mu wbije się do pustego łba, że tak się robi dobre filmy (BTW mignęło mi że Wajda ma robić gniota o Wałęsie? o mamo...).










Engine: Anvil 0.88   BS 2012-2018