Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

Boni - Premium
Wed, 15 Aug 2018 22:42
@cmos No ja nie mam pojęcia jak bym zareagował na...

cmos - Premium
Wed, 15 Aug 2018 21:13
Jak kupowałem którąś z poprzednich Toyot, to przy...

Boni - Premium
Wed, 15 Aug 2018 20:49
Z ciekawostek około tematu - jak się warunkuje...

Boni - Premium
Tue, 14 Aug 2018 14:38
Coś w tym jest, że gadżety, luksusowe materiały,...

PoGOOD - Premium
Tue, 14 Aug 2018 13:33
W latach 2002-2005 sprzedawałem Volvo - wtedy dopiero...

Boni - Premium
Tue, 14 Aug 2018 09:10
@zz_top 1) silniki > X, ograniczenia "z dołu" -...

zz_top - Premium
Mon, 13 Aug 2018 21:30
Jak się bawić to się bawić :-) Samochód klasy...

Boni - Premium
Mon, 13 Aug 2018 21:24
@igor Ford ma jakiegoś zajoba na grzane przednie...

igor - Premium
Mon, 13 Aug 2018 18:12
Podgrzewaną przednią szybę miałem w Focusie, tak...

RobertP - Epoka wyuczonej bezradności
Mon, 6 Aug 2018 14:09
"15s z mokrą chusteczką niemowlacko-dodupną i się...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2011-05-18, środa
Tagi:  przemysł, hejt
___________________________________
(notka i komentarze są automatycznym importem z Bloxa, w razie rażących błędów proszę o info na boniWYTNIJ@clouds-forge.eu)

Pierwszą notkę przemysłową poprowadzę trójczłonowo, albowiem, zaprawdę, powiadam wam, trójca dobrą jest - a więc wstęp, aktualizacja i hejt.

Otóż, drogie dzieci, pogadajmy o filozofii przemysłu, czy nawet filozofii przedsiębiorstw. W ogólności, o TPS, w szczególe o lean. I już normalny przeciętnie wypasiony światopoglądowo czytelnik nie rozumie o czym piszę, chyba, że siedzi we w miarę nowoczesnym przemyśle lub około tego (a kto siedzi i wie, może przeskoczyć akapit). Biegnę z tłumaczeniem (głównie tłumaczyć będzie zaklęta małpka Wiki 1) - TPS to Toyota Production System (albo jeszcze fikuśniej rozwijany, mniejsza, to klasyczny Three Letter Acronym). Kto bardzo ciekawy, niech se z małpką Wiki poczyta, w skrócie - TPS to system powstający przez ostatnie cirka 80 lat (ok, tak na "ostro" powiedzmy, ostatnie 50 lat), w firmie Toyota i okolicy, na skrzyżowaniu japońskiej obowiązkowości (małpka Wiki podpowiada w języku obcym - giri) z amerykańskim pragmatyzmem i czymś co można nazwać amerykańskim "przepływem", flow, w biznesie czy produkcji. Wyszedł z tego dość efektywny 30 lat temu system, złożony z wielu elementów, którymi nie śmiem zanudzać czytelnika (będzie o tym jeszcze sporo notek) - skupię się na jednym, nazwanym gdzieś około '90 przez gości z MIT zbiorczo lean thinking (małpka Wiki coś tam wie - tutaj na przykład, a ja byłem szkolony w tym jakieś 10 lat temu na podstawie tej pozycji), obecnie rozbijany na lean manufacturing, lean enterprise, lean management, itd. itd. i chudego bolka i cienką perspektywę na dokładkę. Lean polega w skrócie na tym, że a) robimy tylko to co niezbędne b) nie robimy tego, co zbędne, c) tniemy koszta d) wróć do a) - widzicie, jaka nowatorska i mocarna filozofia? (ale o tym szczegółowo kiedy indziej). Goście z MIT na spółkę z innymi gurus rozpropagowali TPS i lean jako najefektywniejszy, najlepszy, naj naj naj model dla produkcji i przedsięborstwa, bo Toyota, bo koszta, bo jakość, bo wyniki.

Ok, przejdźmy kapeczkę do aktualizacji - Toyota nie ma się tak fenomenalnie, jak w 1991 czy 2001, jakość i płynność nie są już ich najmocniejszą stroną, itd. itd. co każdy może se łatwo wyguglać, a czego szczytem było te wystąpienie Toyody tudzież inne wypowiedzi oficjeli Toyoty (do których linków ni chu chu nie mogę znaleść w tej chwili), że być może firma jest po opadającej stronie "krzywej życia" firm, i czas na duże zmiany, bo droga ze szczytu łatwo wiedzie w dół. A miało być tak pięknie. Tudzież praktyka i tzw. twarde życie w wielu wielu miejscach zweryfikowały twierdzenia jajogłowych z MIT o lean (ale o tym też kiedy indziej).

Czas na hejt - no jakim trzeba być ignorantem, żeby ludziom powszechnie i misyjnie wmawiać w 2011, że piękne i dobre są rozwiązania sprzed 30 lat, które obecnie nie sprawdzają się nawet dla ich twórców i inspiratorów? A jakim bucem, żeby robić to za ciężkie pieniądze? Płońcie, konsultanci od lean.

(Nocię sponsorowała nowa książeczka o ćwiczeniach z lean przyuważona dziś u szefa - ale on jest tylko naiwny, a nie buc. Chcecie poznać prawdziwych buców - obadajcie, jak bardzo pragną i pożądają ludzi z doświadczeniem lean czołowe konsultingi i nawet już banki, wystarczy sprawdzić ich rekruterów. To w ogóle jest uniwersalna wskazówka IMHO - jeśli konsultingi tier 1 itp. instytucje gwałtownie szukają ludzi ze specjalnością X, to oznacza, że specjalność X jest, lub właśnie się staje, łatwym, czystym i szybkim dymaniem klienta. Bo tak to ogólnie działa.)

1) małpka Wiki pochodzi z gry Capcomu o której możecie poczytać na Wiki.










Engine: Anvil 0.88   BS 2012-2018