Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

Codiac - Zakazane piosenki
Mon, 10 Dec 2018 15:46
Wpadło mi dzisiaj coś takiego. Może nie jest to coś...

Boni - Premium
Wed, 14 Nov 2018 13:35
@zz_top Tak szczerze, to nie ogarniam i nie wnikam,...

zz_top - Premium
Wed, 14 Nov 2018 08:52
Ej, ale czemu ty jako premium szukasz w Audi A7 czy...

Boni - Premium
Wed, 14 Nov 2018 03:11
Obejrzałem sobie różności i powiedzmy, chyba...

Boni - Premium
Tue, 13 Nov 2018 20:24
@zz_top A to faktycznie porażka. Powiedzmy, dalsze...

zz_top - Premium
Tue, 13 Nov 2018 20:07
Nawet mnie zaciekawiłeś tą germańską trójcą i...

Boni - Premium
Tue, 13 Nov 2018 19:47
@zz_top Zapewne masz rację, tyle że z merolami ze...

zz_top - Premium
Mon, 12 Nov 2018 16:29
Na fali oglądania nowego nabytku znajomego (Mercedes E...

Boni - Historie renesansowe
Mon, 5 Nov 2018 09:32
@Gammon Pewnie tak, gdzieś tam były używane....

Gammon No.82 - Historie renesansowe
Mon, 5 Nov 2018 06:11
Czy mi się śni, czy morskie armaty z brązu bywały w...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2018-10-01, poniedziałek
Tagi:  blogorg, varia
___________________________________
Troszeczkę zamilkłem na blogu (gdzie te czasy, kiedy pisało się 3 notki na tydzień), ale nic się nie stało, proszę przechodzić dalej.

KSP - Ciężki transport na DunaByło ostatnio trochę innych aktywności w tzw. życiu (jakieś huragany, minizloty rodzinne z córkami, wycieczki, sprawy formalno-prawno-podatkowe), oraz w tzw. wirtualnym życiu (jakieś nowe fora, z których już się z niesmakiem wypisałem; jakieś gry, jak Rimworld czy Wielki Powrót KSP). Oraz praca zawodowa czy inne ogarnianie szrotwagena, też nie chcą się same zrobić.

Po prostu pisanina na blogu jakoś tak spadła w rankingu wolnego czasu o parę oczek w dół; co miałem napisać dla mnie ważnego, to już dawno napisałem. Parę dużych notek rozgrzebanych nie chce się skończyć, drobnych rzeczy nie chce mi się wcale. Różne rzeczy bieżące czy pozornie przezabawne nie wydają mi się warte nawet minuty pomyślunku, a co dopiero wypisywania na blogu.

Kwiatek w StonehavenNp. z bieżących rzeczy, mógłbym opisywać wycieczki i miniwycieczki po Szkocji, bo robimy ich sporo, właśnie zorientowałem się, że ze trzy na miesiąc średnio (ale to w sezonie, który się kończy właśnie); tyle, że mi to niepotrzebne, bo na nich byłem i na co to komu, nawet zdjęć mi się nie chce obrabiać i porządnie wstawiać (nieporządne można znaleźć pod https://blabler.pl/tag/bofoto.html skądinąd Blabler czyli pokątna wersja twittera pozostaje chyba ostatnim odpryskiem socialmediów, jakiego JESZCZE używam). Tak naprawdę materiałów wycieczkingowych o Szkocji jest od groma w sieci, i moje dorzucanie kamyczka na stertę nie ma sensu. Oraz nie jest moim celem drażnienie ludzi, którzy nie mają czasu czy zasobów na jakiekolwiek wycieczki, czy pozowanie na jakiegoś blogera-podróżnika.

GS430 pod Auchentoshan DistilleryPodobnie o szrocie, co miałem ogólnego napisać, przez lata już napisałem, a w szczególe, czy mam opisywać po raz kolejny, że V8 od lexusa rulez? a jej utrzymanie wzg. tanie i trywialne? Yeah, rulez i trywialne. I tyle (oraz - mój pierwszy oficjalny mandat za prędkość w UK jednak nie skończył się w sądzie).

Podobnie o pracy, "hasztag-a-co-nowego", właśnie mija pół roku w "nowej" (dziś przypomniał mi Windows marudzący o nowe hasło) - nic ciekawego, nic nowego, to samo od lat, prawie te same ranty mogę wypisywać na prawie te same tematy. Tylko po co.

Pewnie za jakiś czas odzyskam wenę i chęć pisania i będzie więcej na blogu (bo to mój główny upust pisarczyka, poza skromną cyberszufladą) - ale raczej nie dziś, nie jutro i nie za tydzień.

Życie płynie nam mniej więcej należycie. I tyle.




Wpisz dane i komentarz:

Autor:

Hasło:

albo CAPTCHA dla niezarejestrowanych:

Polska nazwa stolicy Włoch:

Treść:

Formatowanie: [b] pogrubienie [/b], [i] kursywa [/i], [u]podkreślenie[/u], link: URL lub [a="URL"]tekst[/a], nie używać nawiasów {} i tagów HTML. Max długość ok. 3000 znaków.


Gatling
Mon, 1 Oct 2018 12:47:44
> Życie płynie nam mniej więcej należycie.

Ej, to dobrze. Jak tydzień temu strona nagle wyparowała, trochę się zacząłem zastanawiać. Dalszego należytego :)

Boni avatar Boni
Mon, 1 Oct 2018 12:58:20
@wyparowanie strony

A tak, to też była konsekwencja zalatania za różnymi innymi sprawami i ogólnego nieogaru, pomyliły mi się konta u miłego providera, bo jeszcze wisiało stare polskie, ale jest też nowe UK, i zamotałem się oraz chwilę zeszło zanim opłaciłem właściwe właściwie ;)

Dziękować, dziękować.

Codiac
Fri, 12 Oct 2018 13:00:46
"Życie płynie nam mniej więcej należycie. I tyle. "

I bardzo dobrze, oby tak dalej. Każdemu bym życzył, żeby mu życie płynęło mniej więcej należycie.




Engine: Anvil 0.88   BS 2012-2018