Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

Boni - Premium
Wed, 15 Aug 2018 22:42
@cmos No ja nie mam pojęcia jak bym zareagował na...

cmos - Premium
Wed, 15 Aug 2018 21:13
Jak kupowałem którąś z poprzednich Toyot, to przy...

Boni - Premium
Wed, 15 Aug 2018 20:49
Z ciekawostek około tematu - jak się warunkuje...

Boni - Premium
Tue, 14 Aug 2018 14:38
Coś w tym jest, że gadżety, luksusowe materiały,...

PoGOOD - Premium
Tue, 14 Aug 2018 13:33
W latach 2002-2005 sprzedawałem Volvo - wtedy dopiero...

Boni - Premium
Tue, 14 Aug 2018 09:10
@zz_top 1) silniki > X, ograniczenia "z dołu" -...

zz_top - Premium
Mon, 13 Aug 2018 21:30
Jak się bawić to się bawić :-) Samochód klasy...

Boni - Premium
Mon, 13 Aug 2018 21:24
@igor Ford ma jakiegoś zajoba na grzane przednie...

igor - Premium
Mon, 13 Aug 2018 18:12
Podgrzewaną przednią szybę miałem w Focusie, tak...

RobertP - Epoka wyuczonej bezradności
Mon, 6 Aug 2018 14:09
"15s z mokrą chusteczką niemowlacko-dodupną i się...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2018-07-22, niedziela
Tagi:  muza
___________________________________
Jakoś w tym tygodniu nagle zorientowaliśmy się, że dobrze "znajomi" muzycy wyrzucili na rynek świeży towar, przyszło obadać i osłuchać.

Florka wrzuciła nową płytę z miesiąc temu. Album "High as Hope" jest poprawny, ale jednak "Lungs" to nie jest. W ogóle chyba to najsłabsza płyta Florence and the Machine, jak na razie. Oczywiście, i tak jeszcze jest to spoko muza, na tle przeciętnego popu czy indie.

Gorillaz nie wrzucają albumów zbyt często, bo to jednak luźny projekt, a tu nagle coś im się pozajączkowało i wydali "The Now Now" rok po roku, też z miesiąc temu. Z tego co Albarn napomykał, zostało im dużo materiału z nagrywania "Humanz" i "dobrze żarło", więc starczyło na następną płytkę. Jest spoko, ale bez kopa i pomysłów "Gorillaz" czy "Plastic Beach", trochę się czuje, że to lżejszy kaliber i zmiotki z sesji. Ale da się słuchać dość lekko i przyjemnie, czasem zabawnie (np. kawałek ze Snoop Doggiem mnie rozbawił).

Moby wydaje ostatnio albumy znacznie częściej niż kiedyś, bo przeszedł jakby na emeryturę (oraz mogło mu pomóc wyjście z nałogu alkoholowego). Brzmi paradoksalnie, ale cóż, oto popie... świata mediów obecnie. Moby nie lubi koncertować, jak sam mówi, wszystko co pragnie, to "siedzieć w domu i robić muzę". Ale obecnie kto nie robi rocznych światowych tourne, tego "nie ma" na popowym rynku. Grunt, że Moby wydaje, i dostarcza jak zwykle, wydany w marcu 15 album Moby'ego "Everything Was Beautiful, and Nothing Hurt" daje wiele radości, parę kawałków nie ustępuje jego najlepszym utworom, moim zdaniem. A szczególniej "The Sorrow Tree", jest bardzo moby'owe i "porcelankowe":



Z innej strony, emerytura Moby'ego przejawia się też w tym, że cały dochód z tej płyty idzie na cele charytatywne. Oraz Moby, że tak powiem, rządzi i panuje w całokształcie, nie tylko jako muzyk, ale też jako człowiek. Jak wino, im starszy, tym lepszy. Chwała i sława.




Wpisz dane i komentarz:

Autor:

Hasło:

albo CAPTCHA dla niezarejestrowanych:

Siódma planeta Układu Słonecznego:

Treść:

Formatowanie: [b] pogrubienie [/b], [i] kursywa [/i], [u]podkreślenie[/u], link: URL lub [a="URL"]tekst[/a], nie używać nawiasów {} i tagów HTML. Max długość ok. 3000 znaków.





Engine: Anvil 0.88   BS 2012-2018