Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2018-06-11, poniedziałek
Tagi:  Alba, triptrop, varia
___________________________________
...czyli popularne kłamstwo mające trzymać biedaków w mentalnych ryzach. Bo oczywiste, że w obecnym ustroju pieniądze mogą dać bardzo wiele szczęścia. Ale może po kolei.

W sobotę wyskoczyliśmy na spacer i zwiedzanie bliskozasięgowe w Glasgow, do parku Bellahouston, który mijaliśmy często i nawet bywałem tam służbowo, ale nie zwiedzaliśmy jeszcze. W parku jest parę budynków, nawet powiedzmy, zabytków; niektóre zostały po wystawie Imperium Brytyjskiego z 1938, niektóre nowe (jak zespół basenów, gdzie dłubałem na serwisie kiedyś), a jeden szczególny "hybrydowy", czyli stare-nowe, czyli House for an Art Lover (Dom miłośnika sztuki) projektu Charlesa Mackintosha z 1901r. zbudowany w latach '80-'90 XXw.

House for an Art Lover

Projekt powstał na konkurs niemieckiego gazety-magazynu artystyczno - wnętrzarskiego, i został z miejsca zdyskwalifikowany na spóźnione przysłanie i niekompletność. Jednak mimo formalnego odrzucenia Mackintosh dostał nagrodę specjalną za nowatorstwo, jakość i spójność.

W latach '80 grupa maniaków zaczęła go realizować, z jednej strony jak najwierniej (wg. zachowanych projektów i szkiców, wielu wersji; odtwarzając pewne technologie, jak emalii, szkła, itp), z drugiej strony, zmieniając funkcjonalność, no bo jednak nikt nie potrzebował domu, czy raczej rezydencji a la court bogacza sprzed I wojny światowej, ale czegoś bardziej użytecznego (stąd upchnięto dużą cześć konferencyjną i restaurację, i sale pod wynajem np. ślubny). Puryści i aspergery plują się, że to wcale nie jest "dom wg projektu Mackintosha" tylko "coś inspirowane projektem Mackintosha" - ludzie normalni mają te rozważania w tyle, bo budynek i tak jest bardzo fajny i wystarczająco w duchu i literze Mackintosha.

House for Art Lover   House for Art Lover   House for Art Lover - interior   House for Art Lover - interior

(zdjęcie holu z Wiki, autor Katieannsmith22 - bo zapomniałem aparatu i komórką nie wszystko wyszło, np. nic z okolic holu)

W koło budynku "wala" się trochę różnych artystycznych "gratów" i instalacji, większość nawet fajnych (a nieco obok jest niby zwykły nieduży żywopłotowy labirynt, ale genialnie inspirowany Alicją w Krainie Czarów). Sam "dom" bardzo zacny, bardzo nam się podobał.

Bo dla ustalenia uwagi, oboje jesteśmy fanami secesji ogólnie, a Mackintosha w szczególe, więc dziwnym nie jest.

Tu miała być dawno planowana gruba notka o Charlesie Rennie Mackintoshu, chyba najbardziej znanym szkockim architekcie i rdzennym glasgowiańczyku, który pomimo względnie krótkiej kariery i niezbyt wielkiej ilości projektów, razem z żoną Margaret (która niezmiennie inspirowała Charlesa i dłubała we wnętrzach i formach od malarstwa po rzeźbę i okolice) zdefiniował i zainspirował kawał secesji a potem modernizmu.

"Dawno planowana", bo jw. fanami jesteśmy "od zawsze", zwiedziliśmy parę jego projektów, podobają nam się praktycznie wszystkie, i ich różne szczegóły; podobają nam się jego inspiracje Japonią, pewne konwergencje naszego i ich (Charlesa i Margaret) myślenia o sztuce i sztuce użytkowej; wszystko to nam się podoba.

Ale czy kogoś to interesuje? Wątpię.

A jeśli kogoś interesuje, niech sobie poczyta i poogląda w internecie (ale raczej angielskojęzycznym) o Charlesie i Margaret i ich dziełach. Poleca się.

No dobrze, a skąd durny tytuł i zajawka notki? Otóż właśnie teraz można sobie kupić "Dom Artysty" pod Inverness, podobne przedsięwzięcie jak zwiedzane w sobotę, tj. nieco mniejszy dom wg projektu Mackintosha też postawiony nowożytnie. I to względnie tanio można kupić, jak na takie założenie, miejscówkę, wykonanie i wielkość.

Czy 450tys funtów dałoby nam szczęście, bo moglibyśmy sobie ten dom jutro kupić? Pewnie nie starczyłoby do szczęścia, pewnie potrzebowalibyśmy jednak miliona czy dwóch, żeby móc tam zamieszkać i już nigdy nie wrócić do rzeczywistości.




Wpisz dane i komentarz:

Autor:

Hasło:

albo CAPTCHA dla niezarejestrowanych:

Trzecia planeta Układu Słonecznego:

Treść:

Formatowanie: [b] pogrubienie [/b], [i] kursywa [/i], [u]podkreślenie[/u], link: URL lub [a="URL"]tekst[/a], nie używać nawiasów {} i tagów HTML. Max długość ok. 3000 znaków.





Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

rozie - Srebrny ciągnik
Thu, 21 Jun 2018 07:12
@Boni @każda "puszka" nieczynna po byle...

kuba_wu - Okulary
Thu, 21 Jun 2018 00:25
Z jednej strony fakt bestialskiego zabijania fok budzi...

Boni - Srebrny ciągnik
Wed, 20 Jun 2018 21:17
@rozie @każda "puszka" nieczynna po byle...

rozie - Srebrny ciągnik
Wed, 20 Jun 2018 18:36
@Boni Chcesz przekładać tę swoją puszeczkę, ze...

janekr - Srebrny ciągnik
Wed, 20 Jun 2018 07:39
"Żeby przypadkiem 3rd party zamienników nie można...

Boni - Srebrny ciągnik
Tue, 19 Jun 2018 10:10
@rozie Widać, że nie mieszkasz na szrocie i se...

cmos - Srebrny ciągnik
Tue, 19 Jun 2018 07:38
@zabezpieczenia przeciwkradzieżowe Ale z moich...

rozie - Srebrny ciągnik
Tue, 19 Jun 2018 06:27
@Boni No tłumik czy opona to całkiem nie, błotnik...

cmos - Srebrny ciągnik
Mon, 18 Jun 2018 09:06
@leasing Przypominam, że model "leasing only"...

Boni - Srebrny ciągnik
Mon, 18 Jun 2018 08:55
@rozie "Teoryzujesz docent", myli ci się...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP


Engine: Anvil 0.87   BS 2012-2017