Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

Boni - Zakazane piosenki
Sat, 20 Oct 2018 01:57
@cmos, Blind Guardian Kiedyś już polecałeś,...

Codiac - Zakazane piosenki
Fri, 19 Oct 2018 18:25
@Hadouken - nie no, jasne, ja też nie jestem jakimś...

cmos - Zakazane piosenki
Fri, 19 Oct 2018 14:50
Ja bym zaproponował Blind Guardiana "Wheel of Time" (...

Boni - Zakazane piosenki
Fri, 19 Oct 2018 08:47
@Codiac @Hadouken mam trochę problem jak z innym...

Codiac - Zakazane piosenki
Thu, 18 Oct 2018 18:25
Skoro można dopisywać... zerkając na opis myślałem...

Boni - Zakazane piosenki
Thu, 18 Oct 2018 09:23
Dopisałem małe co nieco, które zapomniałem. Oraz...

Codiac - Na Zachodzie bez zmian
Fri, 12 Oct 2018 13:00
"Życie płynie nam mniej więcej należycie. I tyle. "...

Boni - Na Zachodzie bez zmian
Mon, 1 Oct 2018 12:58
@wyparowanie strony A tak, to też była...

Gatling - Na Zachodzie bez zmian
Mon, 1 Oct 2018 12:47
> Życie płynie nam mniej więcej...

Boni - Trzeba siać
Sun, 16 Sep 2018 12:52
@igor, Lem Może tak - rozumiałem o co mu chodzi i...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2018-06-02, sobota
Tagi:  DIY, hejt
___________________________________
Po 6 latach komputełek-mediacenter nam się zestarzał i postawiono na wokandzie temat jego unowocześnienia.

Na szybkiego zamówiłem pierwszą z brzegu płytę miniITX, w miarę świeżą i w miarę wydajną, w założeniach jak poprzednia (bezgłośna, na Intelu, w rezerwie wyjście optyką). Nie bardzo mi się podobało, że akurat padło na ASrocka J4105, jakoś zawsze wolałem Asusy czy Gigabyte, ale przecież w końcu każdy nauczy się robić płyty główne, nieprawdaż. Ale rzeczona kusiła na przyszłość wsparciem wideo 4K, dźwiękiem 7.1 itd. itp. w cenie, więc czemu nie.

Fizycznie płyta (plus nowa pamięć oczywiście) wyglądała bardzo ładnie, wymiana ze starą 1:1, wstała spoko, okazała nowoczesne UEFI zamiast BIOSu, różne ficzery, szmery, bajery, nawet dyski.

Czego nie pokazała, to jakiegokolwiek bootowalnego dysku. Gdyż należy czytać drobny druczek (no dobra, po prostu gdzieś tam w tekście opisu na 4 stronie), że płyta bootuje się WYŁĄCZNIE z Windows 10 ew. z linuxami.

Ponieważ jeszcze tydzień temu tak gigantyczna głupota nie przyszłaby mi do głowy, zostałem nieco zaskoczony. Ale jak to mówią "trzeba było uważać", także na zjebane pomysły nowoczesnej infor..., nie, może jednak nie wycierajmy sobie mordy informatyką; trzeba było uważać na zjebane pomysły ludzi produkujących komputery i systemy operacyjne.

Ponieważ Win10 mam dość w pracy i nie chcę oglądać go w domu (voice mode Vincent Vega) "on general principle", a odsyłać płyty też mi się nie chce, stwierdziłem, że może dam szansę jakiemuś distro linuxa, w końcu każdy nauczy się robić systemu operacyjne, nieprawdaż. A linux AD2018 do muzy, filmów i przeglądania internetu też chyba się już nadaje.

Zaciągnąłem jakieś najnowsze Ubuntu, zrobiłem se pendrajwa (bo do zaorania oryginalnego bootującego SSD z Win7 jeszcze nie jestem przekonany), Ubuntu zbootowało się i wstało. Po niejakiej rozkminie (bo wszystkie moje w miarę nowożytne próby z linuxem były na KDE a nie gnome, i daaawno temu) wyszło, że jakoś to działa, i może się nadaje do multimediów. Oczywiście, jak się zrobi z tego wersję porządną i dociągnie parę rzeczy, bo out-of-the-box jest tak sobie.

Niech będzie, w końcu urok linuxa nigdy nie leżał w tym, że nadawał się do czegokolwiek out-of-the-box, więc zacząłem zabawy z instalacją "jak trzeba", a nie testami z obrazu itp. No powiem tak, zajęło to już ze dwa czy trzy dni (znaczy, nie to, że siedzę nad tym, ale gdzieś tam w tle się kompilują jądra czy komputełek se robi jakieś czary mary) i np. właśnie przed chwilą wypierdolił się do góry kołami instalator, tym razem w wersji OEM i max uproszczonej, zdaje się już przy podziale docelowego dysku na partycje. Poprzednio ze dwa razy nawet przeszedł full wypasione kopiowania, instalacje, kompilacje, debilacje, co najwyżej zajmowały mu 8 czy 10h, tyle, że zaraz wypierdalał się do góry kołami przy pierwszych bootowaniach, aż do poziomu rozpieprzenia systemu plików i kernel panic.

Dam mu jeszcze jedną-dwie szanse, może. Ale jakoś nie jestem przekonany, że te Ubuntu 18 jest jakąkolwiek konkurencją normalnego systemu operacyjnego.

Morały z sytuacji są generalnie dwa:

Czytać drobny druczek przy hardware, bo nawet jak wam się wydaje, że coś jest betonową podstawą podstaw IT (jak rozdzielenie warstwy sprzętowej od warstwy OS), to nie takie rzeczy nowoczesne "IT" potrafi zdemontować i "ulepszyć".

Instalowanie nowoczesnego linuxa vs. nowoczesny hardware wygląda mniej więcej jak Win95 vs. pierwsze pentiumy MMX, czyli gdzieś tak koniec roku 1996.

I to jest chyba najogólniejsza konkluzja - wydawałoby się, że po 22 latach postęp w tematach "IT dla ludu na desktopie" powinien być totalnie kolosalny i kolosalnie totalny. Tylko, że k... jakoś nie jest.





red.grzeg
Sat, 2 Jun 2018 13:58:47
Witamy w 2018 r. Jak "IT dla ludu", to już nie "na desktopie". Tak to się jakoś podziało nie wiedzieć kiedy.

cmos
Sat, 2 Jun 2018 16:26:00
Jeszcze uwzględnij, że do Linuxa nie podłączysz niczego z Androidem/IOS żeby zgrać/nagrać muzykę, bo nikt nie zrobił odpowiedniego drivera.
To tak apropos mediacenter na Linuxie.

Boni avatar Boni
Sat, 2 Jun 2018 17:18:54
@cmos

Zgrywanie/nagrywanie muzy z Andro/IOS pod linuxa leży daaleko poza moim horyzontem zdarzeń IT.

@red.grzeg

No nie, dlaczego nie "na desktopie", ogólniej może "na pececie" - przecież możesz mieć dowolny OS, po warunkiem że czarny, wróć, (wskazany) Win albo (wskazany) linux. I dlaczego "nie wiedzieć kiedy", zdaje się, że dokładnie wiadomo - gdzieś około 2010-12 wszyscy co więksi gracze w OS vs. hardware poszli po rozum do dupy, żeby mieć te security booty, UEFI, bootloadery, itd itp. zero piractwa i max. security. Kiedy lenovo czy microsoft zaczęły używać security boot i loaderów przeciw użyszkodnikom, ładne parę lat temu przecież, około Win8? Plus wszelkie wszelkie błędy implementacji jaki im się po drodze wkradły.

Tylko, że nie myślałem, że podejście jak w zjebanym wzg. "zamkniętym" laptopie lenovo sprzed paru lat, czy M$ z pier... Win8, nagle spotkam w przeciętnej OEMowej płycie miniITX. "Ależ byłem naiwnym łosiem".

rozie
Sat, 2 Jun 2018 18:16:41
Tak czytając te końcowe opisy wywałek, to weź sobie może najpierw memtest zapuść itp., bo pachnie mi to problemami z hardware, jednak.

W multimediach nie siedzę, doradzać nie będę. Kojarzę, że ludzie chwalą Kodi, ale moje doświadczenia z tym softem są mizerne i bardzo słabe.

Jeśli chodzi o Ubuntu, to uważam za raczej pokręconą dystrybucję (anegdotycznie: "weźmy Debiana unstable, bo nowy soft, dodajmy własne bugi próbując automatyzować i ułatwiać"), nawet w wersji serwerowej. Na desktop w ogóle tylko LTS bym rozważał, jeśli Ubuntu. Więc utożsamianie Ubuntu z Linuksem jest słabe.

A tak w ogóle to obadaj Debiana. Serio. Może być unstable, przy czym nie wiem jak tam z instalacją (instalator to jedno, brak driverów w instalatorze to dwa), polecam debootstrap.

Boni avatar Boni
Sat, 2 Jun 2018 19:11:07
@rozie

To akurat, co się nadal pierdoli a nie robi na komputełku od rana (już 8h z MINIMALNĄ OEM INSTALACJĄ, no klękajcie narody), to jest Ubuntu LTS. I nie chwytam jak może być poważny problem tego Ubuntu z tym konkretnym hardware, jeśli te same testowe Ubuntu z obrazu mniej więcej wstaje i działa jak powinno. Ale pewnie nie znam się na możliwościach linuksa czy Ubuntu.

Z innej beczki, moja dobra rada dla ciebie, jeśli koniecznie chcesz dawać dobre rady windowsiarzom w temacie "obadania linuxa" - NIGDY nie używaj frazy "nie wiem jak tam z instalacją, ale polecam XYZ".

tyz_Aniou
Sat, 2 Jun 2018 20:08:39
A myślisz, że dlaczego tu tako rzekę wylewałem o upadku dystrybucji linuksa? Może dla osób używających go od przypadku do przypadku sytuacja się nie zmieniła, bo "zawsze coś nie działa", ale ja widzę regres. Dobrze już było.

Co do Ubuntu. Ubuntu w stanie czystym przestałem używać jakoś po wersji 11.04, gdy wprowadzono nowy interfejs - Unity (już go porzucono, tak btw). System zrobił mi dwa crashe przy instalacji, trzeci i czwarty przy uruchomieniu i to jest dla mnie dyskwalifikacja. Jak aplikacja ulega niezapowiedzianej awarii częściej, niż raz na rok to już kwalifikuje się do wylotu choć FireFox ma zgodę na jedną awarię kwartalnie, bo web to ogólnie kupa łajna...

Co do 18.04 jako takiego - tu jeszcze nie mam zdania, ale to jest świeżynka, więc na razie bym się do niego nie wyrywał. Zwłaszcza wobec postępującej degeneracji, etc.

Czego używam i co jakoś działa? Xubuntu 16.04.x - to się całkiem sprawdza, chyba że używasz zasobów udostępnianych po NFS (tak, w 2018 linux ma problemy z ogarnięciem dysków sieciowych, skumbrie w tomacie, pstrąg!).
Kiedyś używałem i byłem zadowolony Minta, przy czym ja w wersji "Mate" ale znajomemu poleciłem, ściągnął sobie "Cinnamona" i też był bardzo zadowolony.

Podsumowując: na podstawie dowodów anegdotycznych Ubuntu nie działa. Działają jeszcze Mint i Xubuntu, na co mam nawet testimoniale od tych, co przeżyli.

red.grzeg
Sat, 2 Jun 2018 20:54:02
Ale to są dylematy hobbystów, którzy kiedyś mozolnie dopisywali 4 i 5 w XF86Config czy jakoś tak, żeby rolka w myszce działała. A teraz mają nowe problemy

Ludowi przeglądarka działa.

red.grzeg
Sat, 2 Jun 2018 20:57:51
@tyz_Aniou,
Zabawne, ale ja też na 16.04 ;-)

Boni avatar Boni
Sat, 2 Jun 2018 22:01:54
Troche spadam z rozmowy, bo wlasnie w niespodziewanej podróży jestem. Ubuntu zostawiłem w stanie "wyebałem się na instalce ale delikatnie, tylko do trybu awaryjnego i nawet po resecie logowanie zdołałem pokazać, doceńcie". Jak wrócę to się zobaczy.

divak2
Sat, 2 Jun 2018 22:09:18
Wygląda jakby ta płyta miała działać tylko z poświęconym osem, czyt. win10 a ten linux dopisany dla kawału. Spróbowałbym tez uruchamiać to z jedną kością RAMu, może jakiś feler jest. Jesli idzie o dystrybucję to może Kubuntu, gdzie KDE jest by default od instalatora, może też wersję raczej 17.x, nie najnowszą, potem powinno samo zapytać o upgrade. Instalowałem to Kubuntu na imacu który jest pewnie równie popieprzony jak ten asrock i poszło od razu.

divak2
Sat, 2 Jun 2018 22:36:38
PS.

Wygląda też na to że ktoś w Canonicalu namieszal i os ściąga inne jądro niż to z którym uruchamia się wersja live z instalatorem. Jak radzą przedmówcy - spróbowałbym starszej wersji, nawet 16.4.

Kiedyś trafiła mnie podobna historia jak instalowałem WinXP na eeePC z nieprawilnego nośnika, bo partycję z instalka na dysku zaorał poprzedni "specu". Trzeba było przerabiać obraz instalacyjny, dodawać do niego spec sterowniki spec kontrolerka dysku twardego i wtedy łaskawie zechciał zauważyć dysk.

rozie
Sun, 3 Jun 2018 08:16:46
No cóż, wiem jak bardzo nieprzyjazna (na skutek wywalenia non-free firmware'ów, od kart sieciowych też, z instalatora - Stallman pewnie dumny) potrafi być instalacja Debiana w ogóle, jak się nie ma szczęścia. A instalator w wersji unstable miał swoje własne problemy, z tego co mi się na necie kiedyś obiło.

Zresztą, nie śledzę stanu instalatorów Debiana za bardzo - instaluję raz na parę lat, zwykle debootstrapem, z dowolnego live, korzystając z dobrodziejstwa dostępności sterowników. Działa, polecam. ;-)


Ew. instalacja stable i podniesienie do unstable, jeśli koniecznie chcesz nowe pakiety.

Boni avatar Boni
Mon, 4 Jun 2018 09:05:06
Ubuntu udawało, że się zainstalowało; niby loguje OEM usera, ale zaraz potem robi jakiś wymyk typu bzyk-blink, przywiesza się i wraca do logowania usera. Jak znajdę chwilę, pewnie zaciągnę i spróbuję czegoś, o czym twierdzicie, że działa.

GS430Ale to w międzyczasie, bo w weekend "przypadkiem" zwalił mi/nam się na głowę nowy i znacznie cięższy, że tak powiem, problem. Obrazek podpowiedzią.

cmos
Mon, 4 Jun 2018 10:17:27
@boni
"ale zaraz potem robi jakiś wymyk typu bzyk-blink, przywiesza się i wraca do logowania usera"

Strzelam że masz kartę graficzną NVidia. Tak to wygląda jak nie zainstalujesz proprietarnego drivera do NVidii, bo w kernelu supportu do niej nie ma.
Trzeba zaciągnąć driver od NVidii, procedurę instalacji znajdziesz w sieci. (U mnie jest to samo, przy niektórych updatach kernela wywala support NVidii i trzeba ręcznie doinstalowywać)

Boni avatar Boni
Mon, 4 Jun 2018 12:04:07
@cmos

No raczej nie, nawet nie pamiętam co tam jest zintegrowane z płytą, ale stawiam na badziew intela, to jest przecież bezwentylatorowe miniITX a nie prawdziwy desktop.

cmos
Mon, 4 Jun 2018 12:24:20
@boni
W każdym razie u mnie dokładnie tak się objawiał brak właściwego drivera karty graficznej - po zalogowaniu chciał przełączyć na porządniejszy tryb graficzny i mu nie wychodziło, skutek - powrót do ekranu logowania.
Może ten badziew Intela to jakiś nowszy, nie całkiem kompatybilny wynalazek?

divak2
Mon, 4 Jun 2018 13:54:32
Bywa tak też kiedy w katalogu domowym user nie może zapisywać (brak uprawnień albo miejsca) ale to chyba nie na nowo zainstalowanym systemie.

Mon, 4 Jun 2018 15:16:20
@boni
"padło na ASrocka J4105, jakoś zawsze wolałem Asusy czy Gigabyte, ale przecież w końcu każdy nauczy się robić płyty główne"

Ja też zawsze wolałem, oraz podzielam opinię o ASRock. Ale ponieważ jestem "na kupnie" (jak to zwykle - raz na pięć lat), a jako optymista mógłbym powtórzyć Twój błąd... czuję się ostrzeżony, więc dzięki. Oraz za wskazanie, o czym czytać w instrukcji.

Boni avatar Boni
Mon, 4 Jun 2018 17:36:58
@cmos

@intel grafa zbyt nowa

Zapewne, to możliwe, zintegrowane intele ze wsparciem 4K pewnie nie jest "stara".

@divak

Też miałem wrażenie przy niektórych wywaleniach, że to są problemy z uprawnieniami i systemem plików u "podstaw", a nie drivery czy inne wodotryski wyższego rzędu.

@kuba

Ba, żeby to wystarczyło czytać, trzeba jeszcze być jakimś prekogiem, bo przecież na stronie ASrocka IIRC masz o tej płycie "Support Windows 10" a nie "Windows 10 Only", nieprawdaż. Ale fakt, na stronie dystrybutora u którego kupowałem było coś jakby "Win 10 only" i trzeba było uważać (plus gdzieś tam mniejszym druczkiem "powinna też z linuxem").

igor
Mon, 4 Jun 2018 18:54:25
@Cmos
"Jeszcze uwzględnij, że do Linuxa nie podłączysz niczego z Androidem/IOS żeby zgrać/nagrać muzykę, bo nikt nie zrobił odpowiedniego drivera"

Dobrze, że moje laptopy o tym nie wiedzą.

@Boni wymagane Win10

Mam wrażenie, że to jest jednak wyjątek, może dlatego, że mało popularne urządzenie i producent nie chce inwestować zbyt wiele. Cykle życia wydłużyły się (nie dotyczy telefonów). Mój ośmioletni laptop świetnie sobie dzisiaj radzi, a 20 lat temu to było niemożliwe. Standardy USB powodują, że bez żadnego sterownika mogę użyć większość starych urządzeń z nowym systemem, a bywa że i odwrotnie. Windows XP żyło ponad 10 lat ku rozpaczy Microsoftu.

Nie powiem, zdarzały mi się, zawodowo i prywatnie, sytuacje gdy jeden stary element wymuszał muzealność całej reszty. Ktoś ma urządzenie z portem równoległym, adapter USB nie daje rady, więc musi używać starego laptopa. Na starym laptopie pójdzie tylko antyczna wersja Windows. Do niej z kolei jakiś inny ważny program trzeba zdobywać w starej wersji. Itd. Ale to zawsze dotyczyło sprzętu lub oprogramowania sprzed kilkunastu, a nie kilku lat.

Codiac
Mon, 4 Jun 2018 19:48:22
"Co do 18.04 jako takiego" - przeczytałem "co do osiemnastego kwietnia" i miałem takie WTF przez chwilę.

Ja wiem że "kiedyś to były czasy, teraz już nie ma czasów" i "nawet nostalgia to już nie to samo co kiedyś", ale w IT faktycznie coś się ostro psuje, pogoń za cięciem kosztów i maksymalizacją zysków zaczęła prowadzić do bardzo złych praktyk, które w dłuższej perspektywie pewnie się nam odbiją paskudną czkawką.
Na linuxach się nie znam, nigdy nie używałem jeśli nie musiałem, a nawet jak musiałem to podpytywałem zawsze Anioua jak się różne rzeczy robi, ale w Windows przecież też kaszanią na potęgę. Ja 10 dotykam na komputerze rodziców i nie mogę się nadziwić ile rzeczy które działały dobrze nagle przestało.
Instaluję czasami nowszą wersję itunes bo mam stareńkiego ipoda nano (któremu już ledwo co trzyma bateria, ale przynajmniej działa fajnie i wygląda sensownie, a te nowe jakoś mi nie pasują) i też widzę że raczej znikają im funkcje z których korzystałem niż dochodzą jakieś nowe, sensowne.
Windows server, czyli coś czego zdawałoby się nie powinno dać się zepsuć, też przy przejściu na 2k12 zaczął mieć takie rzeczy że dłoń bolała od facepalmów.
W telefonach masakra, nikt już nie produkuje własnych OSów, wszyscy jadą na androidzie za wyjątkiem Apple. Mam jeszcze telefon z Windows Phone, ale jak mi padnie to będę musiał kupić nadgryzione japko bo androida uważam za jeden z większych syfów ostatnich lat i nie dotknę go nawet dziesięciostopową tyczką.
O Internet of things nawet nie będę pisał, z niego przynajmniej mam bekę gdy dowiaduję się że ktoś włamał się do komputerów kasyna przez akwarium.

cmos
Mon, 4 Jun 2018 21:37:53
@igor
"Dobrze, że moje laptopy o tym nie wiedzą."

To nie bądź żyła i powiedz co zainstalowałeś żeby chodziło, bo ja jakiś rok temu przestałem próbować.

igor
Tue, 5 Jun 2018 17:40:59
Niczego specjalnego nie instalowałem. Na prywatnym komputerze Debian Buster, wcześniej Stretch. Na firmowym RHEL7, na poprzednim firmowym RHEL6. Wszystkie z Gnome. Różne telefony i tablety z Androidem do nich podłączałem, zwykle pytają, jakiego trybu USB użyć (tylko ładowanie, wymiana plików, czasem jakieś inne). Ciekawi mnie co trzeba zrobić żeby nie działało :)

igor
Tue, 5 Jun 2018 18:12:55
@codiac

"Na linuxach się nie znam, (...) ale w Windows przecież też kaszanią na potęgę"

No więc Linux nieco zwindowsiał. W sensie: o wiele więcej rzeczy niż kiedyś "po prostu działa" i jeśli tylko nie pakuję się w kłopoty na własne życzenie, a chcę po prostu używać, to mogę miesiącami nie zajmować się dłubaniem w systemie. Tyle że jeśli jednak nie działa, to naprawienie też jest trudniejsze niż kiedyś.

Dzisiejsza dystrybucja w porównaniu z taką z 2000 roku to jak dzisiejszy samochód kontra samochód Boniego. Infrastruktura systemu rozrosła się przez te lata. Kiedyś osobie ogarniającej z grubsza IT, ale nie Linuksa, potrafiłbym w kilkanaście minut z grubsza wyjaśnić jak startuje system od bootloadera do GUI i co robią poszczególne demony i skrypty. Ba, sam zbudowałem takiego Linuksa od zera zanim wymyślono Linux From Scratch. Dzisiejszego systemu, takiego z udev, systemd, dbus i całą resztą nie podjąłbym się zrobić ani nawet objaśnić.

Coś za coś. Ta złożoność jest ceną za to, że w parę sekund przełączam się między sieciami, podłączam urządzenia itp. i to mogę zaakceptować. Gorzej, jeżeli do wzrostu złożoności dodamy sloppy engineering (khem, Ubuntu, oraz: jak to będzie po polsku?).

cmos
Wed, 6 Jun 2018 07:04:55
@igor
"Ciekawi mnie co trzeba zrobić żeby nie działało :)"

Pewnie po prostu zainstalować Ubuntu 16.04 LTS :-) U mnie komputer urządzenie widzi, nawet pokazuje katalogi, ale nic się skopiować nie da, ani w jedną, ani w drugą stronę.
Ale może tymczasem ktoś zrobił driver, już po tym jak przestałem próbować.

Boni avatar Boni
Fri, 8 Jun 2018 23:12:49
Sitrep - zaciągnąłem Xubuntu polecane jw. Z obrazu wstało, nie wygląda bardzo źle, ale apka do multimediów (Parol bodaj się zwie?) nawet nie dygła, chyba wymagałaby jakichś studiów i łapanie się za lewy półdupek przez prawe ramię. Z instalki nie ma problemu z apką, bo system w ogóle w praktyce nie wstaje, pokazuje coś tam typu "pusta tapeta i można wejść w terminal", czyli menadżer okienek (Xfce chyba?) nie daje rady.

Mam wrażenie, jak wyżej wspomniał cmos, że problemem może być zbyt nowa jak na linuxy grafa, nic że integrowany badziew intela.

Na razie nie mam ani głowy, ani chęci do dalszych zabaw linuxem.

Maciek
Fri, 8 Jun 2018 23:54:46
"pusta tapeta i można wejść w terminal", czyli menadżer okienek (Xfce chyba?) nie daje rady.
Jeżeli to Xfce, to o ile je znam (a staram się unikać) nie tyle nie daje rady, co przy pierwszym uruchomieniu pokazuje jakieś absurdalne pytanie o panele z odpowiedziami typu "użyj domyślnej konfiguracji panelu", "użyj pustego", "anuluj" i trzeba koniecznie wybrać pierwszą opcję. W ramach naprawy można albo próbować przebić się przez ustawienia Xfce i wyklikać panel (nie polecam) albo pokasować katalogi z ustawieniami Xfce z katalogu domowego i odpalić jeszcze raz i zapyta o to samo.

charliebravo
Sat, 9 Jun 2018 09:53:03
Faktycznie jakaś pechowa ta płyta, choć z drugiej strony Linux na desktopie to porażka, bodaj większa niż kiedyś. Szczerze mówiąc, niechęć do Win10 niechęcią do Win10 (jedna z moich roli w obecnej pracy to „jedyny, który umie w Win32 natywnie”), ale tym Linuxem zwyczajnie utrudniasz sobie życie. Programuję na co dzień multimedia na Win/Mac/iOS/embedded Linux, wiec mniej więcej czuję temat. Istotna - wydaje mi się - kwestia to „czy jeśli już postawisz Linuxa i jakiegoś ffmpega, to jak będzie z wydajnością dekompresji i/lub wysyłania na monitor video >> Full HD w środowisku bez driverów do 3/4 sprzętu”. I czy będziesz miał ochotę słuchać tego wycia wentylatora na CPU.

ZTCP to Twoje poprzednie rozwiązanie to było DirectShow z poziomu Delphi. Takie coś pójdzie na Win10 albo od razu, albo z niewielkimi zmianami - niby teraz mają Media Foundation zamiast DirectShow, ale kompatybilność wstecz chyba została. Zreszta, MF jest ciut bardziej przyjazne, jakby co.

Aha, i nieodmiennie podziwiam, że Ci się chce takie rzeczy robić za darmo :-)

Boni avatar Boni
Sat, 9 Jun 2018 15:38:39
Nie chce misie, na obecnym etapie to już jest tylko dylemat czy wymienić win7 na 10, czy płytę na inną (BTW mały czujny przegląd ujawnił że takich "tylko UEFI, tylko win10" jest wśród w miarę świeżych i wydajnych mobo miniITX mnóstwo).

Linux "już całkiem dobrze działa" tradycyjnie mnie zmylił i spuszczam go w kibel, podobnie jak Redhat w prehistorii, Mandriva badaj nieco ponad dekadę temu, itd itp.

divak2
Sun, 10 Jun 2018 00:58:15
Dziwne, u mnie działa :)
A na poważne to od półtorej dekady mam na desktopie linuksa (ww. imac i pecet żony) i daje radę, pozew rozwodowy nie jest przygotowywany. Fakt że do multimediów używam zamiast tego co proponuje system używamy raczej (znanego i z win) vlc i smplayer. Btw czy w klasie małych płyt bez wentylatora nie zmuszajacych do win 10. nie warto rozważyć Raspberry/Orange Pi?

Boni avatar Boni
Sun, 10 Jun 2018 02:16:47
@divak

@u mnie działa

Gratulacje.

@raspbrr i pi

Ale bądźmy poważni i nie kroczmy tą drogą.

rozie
Mon, 11 Jun 2018 07:54:27
@divak2 Wyciągasz pochopne wnioski. Brak pozwu może wynikać z nieumiejętności użycia vima przez żonę. ;-)

Za to jeśli chodzi o multimedia, to w tym przypadku nie chodzi zdaje się wyłącznie o to, by dało się odtworzyć, tylko żeby jakiś znośny interfejs i opcje były. Ale listy wymagań nie kojarzę. Bardziej chyba jednak Kodi, ale przypominam, że na razie to się system nie uruchamia.

@Boni To już nie są te stare wersje. Choć jeśli ma być znośna wydajność i ilość RAM, to pewnie bardziej jakiś Odroid ew. pine64 by pasował. Ale jak lubię SoC z ARM, tak nie do końca jestem przekonany, skoro się 4k pojawiło i dźwięk 7.1 w notce.

charliebravo
Mon, 11 Jun 2018 13:32:41
@male Linuxy an Armie
Ale dobrzy ludzie, ustalono właśnie ze najbardziej popularna platforma Linuxa się nie bardzo chce nadawać. Poważnie doradzacie przejście na jakieś śmieszne małe wynalazki? Kilka pytań:
A da się do tego podłączyć fizycznie więcej niż Full HD?
A jak będzie z dostępnością kodeków? Bo na i86 można robić takie numery jak używanie windowsowych .dll pod Macem czy Linuxem.
A jak będą chodzić te powszechnie dostępne? Z tego co widziałem jest dużo mniej implementacji korzystających z SIMD na ARMa niż na Intelu.
UI to będzie trzeba zacząć od poziomu OpenGL ES zapewne?

Wiem o czym mówię, oprogramowujemy w pracy urządzenie na i.mx6, utrzymujemy support 2-3 kodeków z prostym UI i robi to sztab ludzi.

@Boni
Na Twoim miejscu tak czy tak szedłbym w 10. Pisze teraz coś korzystające z Media Foundation. Tam były poważne zmiany w okolicach Win8. Innymi słowy, może się okazać ze za chwile wyjdą kodeki nie chodzące na starszych systemach.

rozie
Mon, 11 Jun 2018 18:28:38
@charliebravo Ale zważ, że używasz formy "dobrzy ludzie", gdy ARMa proponowała tylko jedna osoba.

Jeśli już, to patrzyłbym w stronę rozwiązań z Androidem. Całkiem ciekawe sprzęty (pod Kodi) widać tu https://www.wirelesshack.org/best-hardware-boxes-to-run-kodi-media-center.html I piszą, że Kodi na rpi3 się tnie, co może tłumaczyć mulenie na moim i3...

Martwić się na zapas o kodeki też chyba nie ma sensu, ale to już zależy od zastosowania.

Odnośnie Windowsów to ja tylko przypomnę, że mainstream support dla Win7 skończył się 3,5 roku temu, a za 1,5 roku kończy się także extended support.

YogiCK
Tue, 12 Jun 2018 13:57:15
A co konkretnie nie pasuje Ci w 10ce? Bo istnieje coś takiego jak 10 LTSB, dość mocno obkrojone ze zbędnego crapu, a jak ma to działać jako odtwarzarka multimediów spokojnie da radę.

Boni avatar Boni
Tue, 12 Jun 2018 17:02:38
@wady win10

Po pierwsze, po co mi win10 kiedy mam sprawną (bo przecież do niej wróciłem) siódemkę na SSD? Z innych wad dyszki - aktualizacje z dupy i nie wiadomo kiedy, przy tym gruebe setki MB (a stoimy w domu na 3G/4G, ze sporym limitem, ale jednak); połowa ficzerów zbędna (ale fakt, możesz mieć rację, że trza się przyjrzeć jakimś lite wersjom); paranoja nowożytnego security nie na moją cierpliwość.

No i ogólne szpiegostfo i drobne wkurwianie na wiele sposobów, a to nieusuwalną cortaną, a to pociskaniem onedrive, jak nie onedrive, to wciskanie jakiegoś innego chujumuju w chmurze, itd itp do usranej śmierci i większość tego nawet jak uda mi się zabić, to wraca po pierwszej większej aktualizacji. Jak dla mnie brakuje tylko na ekranie logowania nieusuwalnego napisu na pół screenu "WE OWN YOU".

rozie
Tue, 12 Jun 2018 20:25:08
Win 10 LTSB z tego co czytam to nie żadne lite, tylko aktualizacje a'la wcześniejsze wersje, bez wprowadzania nowych ficzerów. Więc pewnie ciut lepiej będzie, ale za dużo to bym sobie jednak nie obiecywał...

YogiCK
Wed, 13 Jun 2018 07:44:58
@Boni:
LTSB ma pełne zarządzanie aktualizacjami jak w 7ce, plus dostaje tylko łaty bezpieczeństwa - brak nowych funkcji z dupy. Wycięty jest cały Sklep i wszystkie związane z nim crapowate aplikacje oraz reklamy. Szpiegostwo to kwestia odznaczenia kilku rzeczy na jednym ekranie podczas instalacji, i uruchomienie 2 skryptów krążących po sieci.

Piszę to z własnego doświadczenia, używam LTSB zarówno na służbowym komputerze, jak i na jednej z prywatnych maszyn.

@rozie:
LTSB jest dostępne zarówno jako update, jak i czysta instalka, tyle że ciężko jest ją dostać oficjalnymi kanałami.

Boni avatar Boni
Wed, 13 Jun 2018 08:51:24
@YogiCK

Dzięki za info, win10 ogarnięte w stylu 7 brzmi dosko, nawet nie tyle dla durnej płyty Asrocka w domu, co w pracy nieraz by się przydało. W wolnej chwili będę drążył.

YogiCK
Wed, 13 Jun 2018 09:49:24
microsoft.com/en-us/evalcenter/evaluate-windows-10-enterprise
Stąd można ściągnąć oficjalną 90-dniową testówkę LTSB. Postaw sobie jakąś wirtualkę i pobaw się trochę.

rozie
Wed, 13 Jun 2018 18:01:06
To korzystając z obecności osób obytych z Windows w ogólności, a Win 10 w szczególności: jak wyglądają możliwości legalnego upgrade z Win7 oraz nabycia czystego Win10. Bo do ofert za 30-70 zł na Allegro mam wątpliwość, że tak się wyrażę. MS dorobił się czegoś w powyższym stylu, tj. pobrania oficjalnej instalki i później dokupienia samego klucza?

cmos
Wed, 13 Jun 2018 18:23:05
@rozie
W czasie tej wielkiej akcji upgrade'owej na Win10 Microsoft może nie oficjalnie, ale mocno przymykał oko na taką sprzedaż numerów licencji (bo chcieli dociągnąć do bodajże miliarda instalacji). Jaka polityka jest teraz, nie wiem.

rozie
Wed, 13 Jun 2018 20:35:43
@cmos
W czasie akcji upgrade'owej wystarczyło mieć legalnego Win7 (nie dam głowy, czy Vista też nie łapała się), żeby móc się legalnie zaktualizować.

Niestety, jednego kompa mam kupionego już po akcji (z Win7), na drugim rodzice AFAIK bohatersko ominęli milion pytań i nie kliknęli upgrade'u. W sumie chyba słusznie, jak czytam, bo to jakiś lapek ze słabieńkim AMD[1], który od nowości ledwo działał, więc pewnie od wodotrysków Win10 umarłby zupełnie.

I zdaję sobie sprawę, że są tam jakieś opisy jak nadal aktualizować itp. tylko jakoś nie bawi mnie tego typu ciuciubabka i obchodzenie zabezpieczeń. Zastanawiam się, czy MS dorósł już.

[1] https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_AMD_mobile_microprocessors C-30. 1 core, 1,2 GHz, 512 kB cache L2. Ludzie ludziom zgotowali ten los. Tam się czeka na uruchomienie przeglądarki...


Wpisz dane i komentarz:

Autor:

Hasło:

albo CAPTCHA dla niezarejestrowanych:

Polska nazwa pierwiastka o liczbie atomowej czternaście:

Treść:

Formatowanie: [b] pogrubienie [/b], [i] kursywa [/i], [u]podkreślenie[/u], link: URL lub [a="URL"]tekst[/a], nie używać nawiasów {} i tagów HTML. Max długość ok. 3000 znaków.




Engine: Anvil 0.88   BS 2012-2018