<?xml version="1.0" encoding="UTF-8" ?>
<rss version="2.0">
<channel><title>Kowalstwo obłoków - "Styczne" komentarze</title>
<description></description>
<link>http://bs-blog.clouds-forge.eu/index.php</link>
<pubDate>Wed, 7 Feb 2024 12:02:38 +0100</pubDate>
<item>
<title>Codiac - Styczne</title>
<pubDate>Wed, 7 Feb 2024 12:02:38 +0100</pubDate>
<description><![CDATA[@Prosta gra
<br>Jeśli chcemy robić prostą grę to lepiej będzie zrobić coś co polega na wartościach dyskretnych, a nie ciągłych albo w ogóle minimalizujemy wpływ grafiki :) Dlatego w przeglądarce fajnie się sprawdza np. Dice Wars.
<br>Na studiach próbowałem napisać kilka prostych gierek w turbo pascalu i sama grafika to nie aż taki problem - bo od niej były biblioteki - co algorytmy detekcji. Dlatego najsensowniej wyszedł mi klasyczny wąż. Latające po ekranie kulki które przy zderzeniach rozpadały się na mniejsze to już było trudniejsze zagadnienie i chociaż wtedy udało mi się to zrobić, to teraz nie wiem czy bym potrafił.
<br>
<br>Z drugiej strony ktoś pisał te wszystkie gry na ośmiobitowce i późniejsze. I to z całkiem fajną detekcją trafień czasami jak Prince of Persia czy Karateka. Ja teraz obserwuję i planuję kupić "First Cut: Samurai Duel" oraz "Sclash" - bo to z jednej strony proste gierki, a z drugiej wcale nie takie banalne i doceniam zarówno pomysł jak i wykonania.]]></description>
<link>http://bs-blog.clouds-forge.eu/index.php?post=2024_01_28_00_Styczne#cd4f8a2221655e7283fb8a62418ae963</link>
<guid isPermaLink="false">2024_01_28_00_Styczne#9b1dc848f7e03ef534660fd5ca76ef01</guid>
</item>
<item>
<title>charliebravo - Styczne</title>
<pubDate>Wed, 7 Feb 2024 11:17:33 +0100</pubDate>
<description><![CDATA[@"wolałbym się raczej skłuć tępym zardzewiałym widelcem"
<br>Amen. Pracowałem sporo w firmie gdzie był cały dział ludzi jak w podlinkowanym artykule, wnioski identyczne. Z drugiej strony oni na programistów C patrzyli wielkimi oczami "sami alokują i zwalniają pamięć, jak zwierzęta"!
<br>
<br>@prosta gra
<br>To co sobie wymyśliłeś, wcale nie jest takie proste. Zderzenia więcej niż dwóch kulek wymagają zupełnie nietrywialnej numeryki żeby działać dobrze. Niskopoziomowe robienie grafiki (na poziomie "narysuj prymityw a, narysuj prymityw b...i na koniec buffer swap") też kosztuje trochę kodu. Gdyby zadanie brzmiało "zrób maksymalnie prostą grę w ten sposób" dużo łatwiejszy byłby jakiś uproszczony Arkanoid. Tylko jeden obiekt w ruchu, kolizje tylko z pionowymi i poziomymi.
<br>
<br>Gdyby zadanie brzmiało "zrób bilard" to łatwiej byłoby wziąć jakiś istniejący silnik do fizyki (ODE, Box 2D, Bullet - jest tego sporo, niektóre są darmowe i całkiem niezłe) i może coś bardziej przyjaznego do animacji (jakiś sprite engine) i spiąć razem.
<br>
<br>Żeby było jasne, nie czepiam się, fajny rozrywkowy projekt.]]></description>
<link>http://bs-blog.clouds-forge.eu/index.php?post=2024_01_28_00_Styczne#bb33ea91136b76a49400dcf6a76ca0b9</link>
<guid isPermaLink="false">2024_01_28_00_Styczne#74a572895175b4046b3c2422877d7ecc</guid>
</item>
<item>
<title>Boni - Styczne</title>
<pubDate>Wed, 7 Feb 2024 01:32:39 +0100</pubDate>
<description><![CDATA[@pascale różne, poprzeczne i podłużne
<br>
<br>Tak szczerze, to nie pamiętam, skąd mi się Pascal ulągł. Na samym początku siedziałem w BASICach i assemblerach x86/Ziloga. Potem gdzieś musiałem podłapać Pascala, pewnie z książek pod koniec '80 / początku '90 i pewnie był bardziej dostępny w naturze i mojej okolicy, niż jakiś Cobol, Forth, Ada czy inne cholerstwa. Na pewno przełomem był Object Pascal, gdzieś na początku '90 dłubałem w Object/Turbo Pascalu pod DOS drobne rzeczy w pracy, za małe/dodatkowe pieniążki. A jak wyszedł "Object Pascal for Windows", który zaraz został Delphi 1.0, no to już można było zaszaleć (w sensie - grafa pod Win95/98 nagle była w zasięgu ręki) i coś tam większego się dłubało, np. małą SCADA około 1998, za którą se pierwszy normalniejszy samochód kupiłem. Potem używałem okazyjnie prywatnie (np. <a href="http://bs-blog.clouds-forge.eu/index.php?post=2013_10_15_00_Zajecia_pozalekcyjne">nie wierzę, że ponad dekadę już tego używam</a>, chyba tylko raz poprawiony i przekompilowany na 64bity, bo przecież w międzyczasie zmienił się mikro-PC, Windowsy, wszystko) i w pracy, równolegle z VBA i dowolnym szajsem, jaki w robocie przytrafiał się przez dekady.
<br>
<br>Ten Lazarus wygląda spoko na razie, trochę potestowałem grafikę, biblioteki itp.; w miarę wolnego czasu bez większych problemów przepisuję na niego to, co ustaliłem w Go. Tudzież nieco studiuję, jak wyglądają pomysły "od zaplecza" jakichś Sims czy Dwarf Fortress ;D
<br>
<br>Ale do zrobienia czegokolwiek grywalnego bardzo daleka droga.]]></description>
<link>http://bs-blog.clouds-forge.eu/index.php?post=2024_01_28_00_Styczne#06f20c7c740aa8b2e31ec2c3854d8d55</link>
<guid isPermaLink="false">2024_01_28_00_Styczne#b9503a2a9c2bfd19687f978cddf25c83</guid>
</item>
<item>
<title>xpil - Styczne</title>
<pubDate>Tue, 6 Feb 2024 18:42:37 +0100</pubDate>
<description><![CDATA[O Lazarusie usłyszałem całkiem niedawno i z całkiem niezależnego źródła (w komentarzach do <a href="https://xpil.eu/393s">tego wpisu</a>) - ponoć niezły. Sam spędziłem w tekstowym UI Borlanda ze trzy lata na studiach, później się jakoś rozeszło po kościach. Do Delphi nigdy nie dotarłem, przesiadłem się gdzieś tam po drodze najpierw na C, a potem na różne VB*. Dziś głównie Python wymieszany z SQL-em.
<br>
<br>Gdybym miał współcześnie pisać cokolwiek przeglądarkowego, wolałbym się raczej skłuć tępym zardzewiałym widelcem. Więcej przyjemności. Standardy standardami, a i tak każda przeglądarka ciągnie w swoją stronę. Nota bene ten artykuł, choć już ośmioletni, chyba już zawsze będzie prawdziwy: https://hackernoon.com/how-it-feels-to-learn-javascript-in-2016-d3a717dd577f
<br>
<br>Robienie gry, a już takiej co w nią faktycznie da się zagrać, to grubsza fasola. Parę (-naście?) miesięcy temu spróbowałem napisać prostego bilarda i poległem srodze (https://xpil.eu/amator-robi-gre-w-258-liniach-kodu/). Powodzenia...]]></description>
<link>http://bs-blog.clouds-forge.eu/index.php?post=2024_01_28_00_Styczne#f85652397dc01a8f414458cf4b0513c4</link>
<guid isPermaLink="false">2024_01_28_00_Styczne#a1e928f8dff514e3438eea357126f0ed</guid>
</item>
<item>
<title>charliebravo - Styczne</title>
<pubDate>Mon, 5 Feb 2024 18:07:10 +0100</pubDate>
<description><![CDATA[@opowiastka rożnowska
<br>Ciekawe, nie znałem, dzięki. Co do zbójow-patriotów czy raczej nacjonalistów, to wiadomo. Vide "Dla honoru organizacji" Sergiusza Piaseckiego, czy inne opowieści o "Ogniu". W "Działach Nawarony" MacLeana jest zrestą piękne podsumowanie tematu "To źli ludzie - ale dobrzy Grecy!"
<br>
<br>]]></description>
<link>http://bs-blog.clouds-forge.eu/index.php?post=2024_01_28_00_Styczne#58fb4cf3673cefe87d6fd5b8de9ede46</link>
<guid isPermaLink="false">2024_01_28_00_Styczne#38be39ff4da60026dba744f2498dc6eb</guid>
</item>
<item>
<title>Boni - Styczne</title>
<pubDate>Mon, 5 Feb 2024 15:12:20 +0100</pubDate>
<description><![CDATA[@charliebravo
<br>
<br>@legendy rożnowskie
<br>
<br>IIRC opowiastka szła jakoś tak:
<br>
<br>a) tło - w Beskidach partyzantka AK była bardzo silna, wiadomo. Ale trzonem i "uderzeniowymi" członkami bywali nie jacyś zmotywowani byli żołnierze i patrioci, ale czasem przedwojenni recydywiści i zbóje spod ciemnej gwiazdy (BTW tak było też na Podlasiu, po ziemiankach w lasach siedzieli ci, którzy i tak do domu nie mogli wrócić, bo by ich policja granatowa powsadzała, albo chłopi widłami zadźgali. BTW BTW tego pokroju "zbóje" wodzili też rej po knajpach i dancingach wioskowych nawet jeszcze w latach '90). Skądinąd, podobno wielu z tych ukrywających się do samego końca AKowców, rozwalonych po beskidzkich lasach i górkach przez SB/LWP po wojnie, nie poddawało się, bo jw. nie ten charakter, nie ta przeszłość, nie ta tradycja.
<br>
<br>b) inne tło - zapora była używana jako most, średnio "legalnie", ale Niemcy przepuszczali ludzi, no bo nie było przepraw, poza promami, nawet ten drewniany most, którego resztki są pod Melsztynem, to IIRC było nieco późniejsze dzieło radzieckich saperów. BTW pamiętam jak jeszcze stał, nawet przejeżdżaliśmy nim parę razy w '70. Raz było to ciężarówą typu "Jelcz", no i było to doświadczenie pt. "10 najstraszniejszych dróg Ameryki Południowej oraz czy bóg istnieje?".
<br>
<br>c) sama akcja - jak już Niemcy zdemolowali elektrownię, to siedzieli na końcach zapory, z detonatorem pod ręką, i oglądali się, kiedy spi...ać, bo ruskie działa było ciągle słychać. Zapora była jakoś tam zaminowana, miejscowi bardzo bali się, że spłynie przez dolinę, zabierając wszystko po drodze, aż do Tarnowa (pewnie niesłusznie, bo IIRC jezioro było niziutkie jeszcze), stąd jeden "zbój", jakiś lokalny przedwojenny morderca, przebrał się za babę ze wsi, wziął dwa koszyki jajek, poszedł do posterunku niemieckiego z MG, ściemniając, że odda jeden kosz, jeśli tylko go przepuszczą. Podszedł na tyle blisko, że rozwalił paru Niemców z pistoletu, wyrzucił detonator, a drugi posterunek nie miał czym odpalić ładunków, i wolał zwinąć się i zwiać, niż strzelać się przez zaporę z AKowcami.
<br>
<br>Ale nie wiem, czy cokolwiek z tej historyjki jest prawdziwe.
<br>
<br>@zameczki rożnowskie
<br>
<br>Miałem na myśli oba, tylko w edycji porypałem, dopisując "i nie tylko" o tym Tarnowskiego.]]></description>
<link>http://bs-blog.clouds-forge.eu/index.php?post=2024_01_28_00_Styczne#3e448644b9a1c0430933e90e4575ccf2</link>
<guid isPermaLink="false">2024_01_28_00_Styczne#af15f211fa5d3295464a64cdc3fa84c7</guid>
</item>
<item>
<title>charliebravo - Styczne</title>
<pubDate>Mon, 5 Feb 2024 14:02:15 +0100</pubDate>
<description><![CDATA[@głębokość
<br>Miało być około 10 metrów]]></description>
<link>http://bs-blog.clouds-forge.eu/index.php?post=2024_01_28_00_Styczne#997decf011e4d2faa860a4c66c87aaf5</link>
<guid isPermaLink="false">2024_01_28_00_Styczne#0bb2d29dd67ee36786815bd2f7ff3918</guid>
</item>
<item>
<title>charliebravo - Styczne</title>
<pubDate>Mon, 5 Feb 2024 14:01:28 +0100</pubDate>
<description><![CDATA[@zapora Rożnowska
<br>Ja słyszałem tylko że wycofywujący się Niemcy wyrzucili jakieś istotne elementy generatorów do rzeki poniżej zapory bo nie mieli czasu na porządny sabotaż, tak uciekali przed Ruskimi. I że parę godzin później pracownicy wyłowili te elementy, nurkując po nie. Na głębokość około metrów. W styczniu. Przy zaporze.
<br>
<br>Historia budowy zapory też ciekawa, można się przekonać jakim krajem była PL te głupie 90 lat temu. Dojazd furmanką od najbliższej stacji kolejowej rzędu dnia. Brak jakiejkolwiek drogi dojazdowej dla pojazdów mechanicznych, ale to akurat nie był problem, bo w całym kraju nie było tyle ciężarówek żeby obsłużyć budowę. Na miejscu brak wszystkiego, włącznie z zasilaniem. Pierwsze kroki budowy - zbudować linię elektryczną spod Tarnowa, zbudować kolej wąskotorową wzdłuż brzegów dzisiejszego jeziora, bodaj z rejonu Chomranic.
<br>
<br>Nie było tylko problemów z siłą roboczą, ponoć gdy rozeszła się wieść że być może będą budować zaporę, z całego kraju zgłaszali się ochotnicy do pracy. Niektórzy o rok za wcześnie. Pieszo.
<br>
<br>Także: nie dotyczy zapory bezpośrednio, ale honourable mention <a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Most_Stacha">Most Stacha</a>.
<br>
<br>@zamek Zawiszy Czarnego
<br>Ten na górze? Tam niestety tylko widok jest ładny, niewiele z niego zostało. Może masz na myśli zamek hetmana Tarnowskiego, ten z proto-bastionem/beluardem?]]></description>
<link>http://bs-blog.clouds-forge.eu/index.php?post=2024_01_28_00_Styczne#3dbd0a449821825f59da07bea99c713b</link>
<guid isPermaLink="false">2024_01_28_00_Styczne#0ccdf3a0076e67cce4d4bd4e891b15f6</guid>
</item>
<item>
<title>Boni - Styczne</title>
<pubDate>Sat, 3 Feb 2024 22:25:56 +0100</pubDate>
<description><![CDATA[@charliebravo
<br>
<br>@zamki i umocnienia
<br>
<br>Ta, jak spojrzałem na Melsztyn w streetview, to wydawało mu się, że coś tam musieli poogarniać wzg. 10-15 lat temu.
<br>
<br>Co do umocnień wkoło Zapory Rożnowskiej, to opowiadano mi o akcjach przy niej (pod koniec WWII i dlaczego nie została wysadzona przez Niemców) historyjki, przy których "Komandosi z Navarony" to cieniasy. Ale nie wiem, na ile prawdziwe.
<br>
<br>Pewnie, że w Dolinie Dunajca jest mega-ciekawie. Np. do tego co wypisałeś, należy koniecznie dopisać zameczek w Rożnowie, po Zawiszy Czarnym i nie tylko.
<br>
<br>@dachy składane
<br>
<br>Mnie też się bardzo podoba estetyczno-technicznie, szczególnie, że w lexi jest bardzo po toyotowemu "prosty" i solidny, w porównaniu na przykład z pomiotem z meroli (można parafrazować stary żart, że po apokalipsie zostaną tylko kratery i pogorzeliska, i leżące gdzieniegdzie silniki V8 z lexusów, a między nimi nieliczne dachy z SC430). I nadal działa idealnie, kiedy parę dni temu sprawdzałem, po paru miesiącach nieużywania; a wózek ponad 20 lat i ogólnie daleko do "mint".
<br>
<br>Bardziej mnie zasmutkowuje, czemu origami zanikają - myślałem, że szło o koszt/upierdliwość techniczną, szczególnie w wykonaniu poniemieckim, czy że złożone zajmują nieco więcej miejsca, niż klasyczne "mięczaki", ale IIRC kompetentni ludzie twierdzą, że zanikają najbardziej dlatego, że nie widać z 1km, że burak ma kabriolet, bo laikom wydaje się, że to "tylko" coupe. Czego dialog ojca z córką na stacji, obok naszego lexi, był wymownym przykładem. I np. powód, dlaczego flagowy LC500 dostał miękki, choć przecież Lexus miał kolosalne doświadczenie z genialnymi origami, po SC430 i IS250C - bo byłby wizualnie prawie identyczny z normalnym LC, a nie tego oczekuje klient, dopłacający 10% ceny.]]></description>
<link>http://bs-blog.clouds-forge.eu/index.php?post=2024_01_28_00_Styczne#692c1e5a7fba674cd339289e5a3f8862</link>
<guid isPermaLink="false">2024_01_28_00_Styczne#a3bb7717ed1f2113d83e31ecd81d8948</guid>
</item>
<item>
<title>charliebravo - Styczne</title>
<pubDate>Sat, 3 Feb 2024 12:49:02 +0100</pubDate>
<description><![CDATA[@Dolina Dunajca
<br>Zapomniałem dopisać, a z moich ostatnich "odkryć" w temacie:
<br>- Jest teoria, że kościół w Tropiu na półwyspie jest starszy niż Polska na tych terenach - wygląda na to że załapał się na czasy państwa wielkomorawskiego, podpadał pod biskupstwo w Nitrze
<br>- Ten sam kościół (ale z tablic historycznych na budynku tego nie przeczytasz, KK nie lubi konkurencji) dłuższy czas służył arianom i innym protestantom
<br>- Kawałek wyżej w Dolinie tajemnicza a stara struktura jest obecnie uważana za obóz/targ do handlu niewolników, którym zajmowali się władcy sprzed circa tysiąca lat
<br>- O megalitycznej twierdzy na Górze Zyndrama chyba już kiedyś tutaj pisałem...]]></description>
<link>http://bs-blog.clouds-forge.eu/index.php?post=2024_01_28_00_Styczne#791611049cf2eff4703b3e7ea8239159</link>
<guid isPermaLink="false">2024_01_28_00_Styczne#ab3429d52a93b8b7e47ebc77f1c0a017</guid>
</item>
<item>
<title>charliebravo - Styczne</title>
<pubDate>Sat, 3 Feb 2024 12:42:38 +0100</pubDate>
<description><![CDATA[@Melsztyn
<br>Tam też są prowadzone prace. Np teraz wieża jest dostępna do zwiedzania, można sobie wyjść na górę i popatrzeć na krajobraz Doliny. Zresztą z tego co widzę, generalnie dzieje się tak na zamkach Małopolski i okolic (na przykład Rudno/Tenczynek, Pilcza/Smoleń, Czchów i Melsztyn, i tak dalej). Trochę mieszane uczucia - zabezpieczanie dla przyszłych pokoleń jest spoko, ale tworzenie jakichś fantazji na gruncie historycznych fundamentów już niekoniecznie. I zdaje się że to wszystko "zahacza" o szczęśliwie minioną poprzednią władzę i jej chore podejście do historii i polityki.
<br>
<br>A w Czchowie, swoją drogą, są zdaje się nie tylko odtworzone relikty średniowiecznego zamku, ale także jakieś resztki fortyfikacji z IIWŚ, bodaj niemieckich. Zresztą w okolicy tego nie brakuje, na przykład te wyższe wzgórza nad Zaporą Rożnowską są w lesie pocięte okopami, w Tęgoborzu(y) są jakieś bunkry, i tak dalej.
<br>
<br>W ogóle rejon tak "napakowany" historią, geografią, i tak niedoceniany. Chyba tylko dobrych restauracji brakuje, bo winnice już powstały!
<br>
<br>@Caerlaveroc
<br>Niezłe! Mamy Szkocję na liście "do zwiedzenia" od zawsze, a Twój blog silnie zwiększa apetyt. Cóż, dom wreszcie postawiony, jeszcze wygrzebać się z doła finansowego i pewnie będziemy myśleć.
<br>
<br>@składane sztywne dachy wyszły z mody
<br>Jeździłem kiedyś ostatnią wersją Mazdy MX-5 z wypożyczalni na wakacjach, tam też jest taki. Cudowne metalowe origami, mógłbym się bawić dachem długo i nie znudzić.]]></description>
<link>http://bs-blog.clouds-forge.eu/index.php?post=2024_01_28_00_Styczne#52cfc17e195d2c572d7972503c653439</link>
<guid isPermaLink="false">2024_01_28_00_Styczne#398d449ecdaa993ee7daa818e17c9e56</guid>
</item>
<item>
<title>Boni - Styczne</title>
<pubDate>Sat, 3 Feb 2024 10:37:24 +0100</pubDate>
<description><![CDATA[Dwa drobiazgi dodatkowe:
<br>
<br>Przy okazji zobaczyłem jak bardzo posunęła się rekonstrukcja zameczku Czchów, nono, pewnie teraz od ciotki widać go porządnie, bo jak ostatnio byłem, to basztę ledwo-ledwo dało się wypatrzeć, przy cirka tej samej odległości, jak do Melsztyna. A "za moich czasów", to Czchowa wcale nie było widać, niewiele tam zostało z oryginalnego założenia.
<br>
<br>A propos lexi, "przemija postać świata", nikt już nie robi składanych sztywnych dachów, w obecnej odsłonie "bieda-przemysłu dla bogatych-idiotów" wyszły błyskawicznie z mody; stąd na tej wycieczce podsłuchałem na stacji paliw dialog, jak ojciec tłumaczy zdumionej nastolatce, o co chodzi z tą dziwną kabiną naszego lexusa.]]></description>
<link>http://bs-blog.clouds-forge.eu/index.php?post=2024_01_28_00_Styczne#1bdb2b224ee65c03c8d07ec5ec032d23</link>
<guid isPermaLink="false">2024_01_28_00_Styczne#77c5cf11814571af57826360cbcff411</guid>
</item>
<item>
<title>Boni - Styczne</title>
<pubDate>Sat, 3 Feb 2024 10:13:15 +0100</pubDate>
<description><![CDATA[@charliebravo
<br>
<br>@zamki
<br>
<br>No bba. Przecież dla mnie za dzieciaka "zamek"=Melsztyn (BTW w wersji jaką widać w pierwszym odcinku dawnego serialu Janosik, nieco bardziej okazałej i z nieco mniejszymi drzewami wkoło, niż obecnie) - widać go z każdego winkla gospodarstwa dziadków i okolicy. Itd. itp. Ale po 50 latach włajaży po zamkach człowiek przyzwyczaja się do najdziwniejszych założeń.
<br>
<br>Np. przez te rozmówki przypomniał mi się zamek szkocki do którego nie dotarliśmy, hańba nam, zbudowany po jakimś dialogu w deseń "Robimy zamek z dziedzińcem czy bez? W kwadrat z małymi wieżami, czy zwarty w X z wielkimi wieżami? Na tym wzgórzu, gdzie od tysięcy lat budowano forty, możemy dla żartu z przyszłych archeologów postawić na fundamentach rzymskich, czy na tamtym? - TAK. Ale nie na wzgórzu, wolę morze, morze jest takie romantyczne". Czyli zwariowany <a href="https://en.wikipedia.org/wiki/Caerlaverock_Castle">Caerlaveroc Castle</a> koło Dumfries. W ogóle powiat "Dumfries and Galloway" mamy wzg. słabo przebadany, kiedyś trzeba to naprawić.
<br>
<br>@Zakony rycerskie
<br>
<br>Dobra anegdota.
<br>
<br>@lexi SC430
<br>
<br>Tia, on jest fotogeniczny dyfrakcyjnie, robiąc mu zdjęcia w koło w podziałce co 20 stopni dostaje się "fajny! - quasimodo... - fajny! - DKJP... - fajny! - co oni palili...]]></description>
<link>http://bs-blog.clouds-forge.eu/index.php?post=2024_01_28_00_Styczne#f9754da52f36ab56dffbce6fd2fc7213</link>
<guid isPermaLink="false">2024_01_28_00_Styczne#6192c4f192a879324cebb422713f6949</guid>
</item>
<item>
<title>charliebravo - Styczne</title>
<pubDate>Fri, 2 Feb 2024 11:00:03 +0100</pubDate>
<description><![CDATA[@zamki
<br>"Ale panie doktorze, co ja poradzę że mi się tak kojarzy". Oczywiście masz rację że to zupełnie inne budynki, doczytałem sobie. To co mi się kojarzy, to taki meta-typ "prostopadłościennej bryły na równinie", bo przyzwyczajony jestem do Orlich Gniazd na Jurze albo innych zamków Doliny Dunajca.
<br>
<br>@Kuressaare i Lidzbark
<br>No cóż, wybudowane przez właściwie tych samych ludzi ("krzyżowców północy"), w mniej więcej tym samym czasie i warunkach. I nawet oba były siedzibami biskupów. Trochę a propos, znajomy Grek z pracy spytał mnie kiedyś, czy mogę mu wyjaśnić o co chodzi z obwodem Kaliningradzkim, skąd taka "wyspa" Rosji. Odpowiedziałem że to ich, Greków, wina, bo jakby basileus nie poprosił papieża o pomoc w XI wieku...
<br>
<br>@zapomniałem
<br>Temat był już dyskutowany, ale na tym zdjęciu pod "winery" Lexus wygląda super.]]></description>
<link>http://bs-blog.clouds-forge.eu/index.php?post=2024_01_28_00_Styczne#b51c38845dc9a2fd25b0ef7dfce1da83</link>
<guid isPermaLink="false">2024_01_28_00_Styczne#224957f246db594b2184ecc67554070d</guid>
</item>
<item>
<title>Boni - Styczne</title>
<pubDate>Thu, 1 Feb 2024 20:35:02 +0100</pubDate>
<description><![CDATA[Oczywiście, cały czas mnie ćmiło, że gdzieś prawie dokładnie taki jak Kuressaare spotkałem, ale nie mogłem wymyślić, gdzie w SCO/UK czy IE; przypomniałem sobie, jak już wysłałem - no przecież nie na Wyspach, tylko zamek biskupi w Lidzbarku Warmińskim...]]></description>
<link>http://bs-blog.clouds-forge.eu/index.php?post=2024_01_28_00_Styczne#b1bc2959beaf35900833c788a6b228cf</link>
<guid isPermaLink="false">2024_01_28_00_Styczne#dfc565a07dac9b7e992adbed86cf5da8</guid>
</item>
<item>
<title>Boni - Styczne</title>
<pubDate>Thu, 1 Feb 2024 20:09:45 +0100</pubDate>
<description><![CDATA[@charliebravo
<br>
<br>@robota
<br>
<br>Jeszcze inaczej - automatyka w konstrukcji maszyn i urządzeń "in house", spora firma branży tworzyw sztucznych, rozrasta się międzynarodowo, itd.; sami sobie robią całkiem ciekawe i skomplikowane rzeczy. Ogólnie rzecz biorąc, trudno powiedzieć, co z tego będzie.
<br>
<br>@zamki
<br>
<br>No nie, o ile znam się na zamkach, to zupełnie inne typy. Kuressaare to bezwieżowy w kwadrat, z dziedzińcem, plus donżon, nawet jakby miał na winklach jakieś średnie baszty, to te z notki (w przeciwieństwie) charakteryzuje brak dziedzińca (całość pod dachem), cztery w miarę równe, wzg. potężne wieże, całość BARDZO zwarta na planie X, H, albo w podobie. O ile pamiętam, typ bardziej popularny na kontynencie (Francja? Włochy?), na wyspach nieliczne rodzynki, nietypowa nisza pomiędzy różnymi "zwykłymi zamkami", a tower-houses. Czasem wielkie dwory i tower-houses w L czy C itp. też pozornie przypominają te X/H z notki, ale równie pozornie jak kwadraty-z-dziedzińcem, bo podstawą ich założenia nie są masywne wieże obronne w X/H "uzupełnione" mini-dworem, ale dwór/zamek postawiony w L/C z jakąś wieżą/donżonem, czy dwoma (donżon często był zalążkiem, rozbudowanym do L/C). Np. taki jest fenomenalny Newark Castle w Inverclyde, Glasgow (nie mylić z normańskim z Anglii), pod niektórymi kątami też przypomina Bunratty czy Hermitage-z-dachem, ale jednak jest inny.
<br>
<br>Znajomy i najbardziej kojarzący mi się z tym, co tobie się kojarzy, to Linlithgow Palace; trochę mniej obronny oraz trochę bardziej "wieżowy", ale IMHO to właśnie jest typ jak Kuressaare, made in Scotland.
<br>
<br>@narzędzia
<br>
<br>Amen.]]></description>
<link>http://bs-blog.clouds-forge.eu/index.php?post=2024_01_28_00_Styczne#bfbaf44e9c08ded6c455e09381272aec</link>
<guid isPermaLink="false">2024_01_28_00_Styczne#fd3568bcc2c810cfea21a4f7e202b9a1</guid>
</item>
<item>
<title>charliebravo - Styczne</title>
<pubDate>Thu, 1 Feb 2024 12:44:19 +0100</pubDate>
<description><![CDATA[@robota
<br>Udało się na utrzymanie ruchu, czy "tradycyjnie" integracja?
<br>
<br>@zamek
<br>Fajny, ten i zalinkowany przypomina mi troche <a href="https://en.wikipedia.org/wiki/Kuressaare_Castle">Kuressaare</a> na wyspie Saremaa w Estonii.
<br>
<br>@narzędzia
<br>Jeśli młotek leży dobrze w dłoni, a ponadto jest cross-platformowy, to czego więcej chcieć? W świecie szeroko rozumianego C* nie robi się z czasem łatwiej ani przenośniej. A wydajność...pomijając jakieś skrajności typu ktoś sobie napisze w bashu sieci neuronowe, i tak na ogół bardziej zależy od algorytmu, nie języka. I komputery przecieź mamy przepotężne...]]></description>
<link>http://bs-blog.clouds-forge.eu/index.php?post=2024_01_28_00_Styczne#04feaa6e20037f0bf0b0043650c486d9</link>
<guid isPermaLink="false">2024_01_28_00_Styczne#def8ed296c8566b0316a9b06c9e03d38</guid>
</item>
</channel></rss>