<?xml version="1.0" encoding="UTF-8" ?>
<rss version="2.0">
<channel><title>Kowalstwo obłoków - "Inteligencja a literatura" komentarze</title>
<description></description>
<link>http://bs-blog.clouds-forge.eu/index.php</link>
<pubDate>Sat, 5 Aug 2023 11:32:32 +0200</pubDate>
<item>
<title>Bogdanow - Inteligencja a literatura</title>
<pubDate>Sat, 5 Aug 2023 11:32:32 +0200</pubDate>
<description><![CDATA[Boni ma wolność największą. Zapisz 100x w zeszycie.
<br>
<br>Dukaj chyba nawet nie bawi się w pisanie scenariuszy, raczej producent.
<br>
<br>@zz_top,
<br>Into The Night było fajne, nawet spin-off się pojawił. Natomiast to była bardzo luźna adaptacja, zasadniczo tylko pomysł.
<br>
<br>Chętnie bym zobaczył przygodowego RTSa inspirowanego "Innymi pieśniami", mini-serial będący możliwie wierną adaptacją "Czarnych oceanów", filmy oparte na "Extensie", "Córce łupieżcy". Opowiadania, też byłyby świetnym materiałem.]]></description>
<link>http://bs-blog.clouds-forge.eu/index.php?post=2023_07_23_00_Inteligencja_a_literatura#62aebbaa41ad942b1ab438e0e07fefc6</link>
<guid isPermaLink="false">2023_07_23_00_Inteligencja_a_literatura#2dd7afc61db97df76bdacd20bfbc3ef3</guid>
</item>
<item>
<title>Boni - Inteligencja a literatura</title>
<pubDate>Sun, 30 Jul 2023 11:06:46 +0200</pubDate>
<description><![CDATA[IMHO Należy rozróżniać, czy coś tam się "robi", czy trzeba na tym "zarobić". I tym kontekście: czy się "[niestety] rozumie", czy "[tak naprawdę] chce". Bo np. mam wrażenie, że odbiorcom książek, gier, seriali nadal bardzo umyka widok "od zaplecza", że np. moja "wolność artystyczna" jest 10x większa niż Dukaja-powieściopisarza, a wolność Dukaja-powieściopisarza jest 10x większa, niż Jacka-scenopisarza seriali czy gier...]]></description>
<link>http://bs-blog.clouds-forge.eu/index.php?post=2023_07_23_00_Inteligencja_a_literatura#c598c1a4fc366b4e75a12a4531b21376</link>
<guid isPermaLink="false">2023_07_23_00_Inteligencja_a_literatura#5de12f3cd7b64d0a75cd8551f1e62ff1</guid>
</item>
<item>
<title>zz_top - Inteligencja a literatura</title>
<pubDate>Sun, 30 Jul 2023 08:51:20 +0200</pubDate>
<description><![CDATA[@Dukaj
<br>Akurat jego powieści są idealne do adaptacji na serial lub grę...]]></description>
<link>http://bs-blog.clouds-forge.eu/index.php?post=2023_07_23_00_Inteligencja_a_literatura#a46c5f1e2b924520c5407c7516efea2f</link>
<guid isPermaLink="false">2023_07_23_00_Inteligencja_a_literatura#dd202aab5c2d375d3e62e5591777a212</guid>
</item>
<item>
<title>Bogdanow - Inteligencja a literatura</title>
<pubDate>Sat, 29 Jul 2023 16:10:47 +0200</pubDate>
<description><![CDATA[Dukaj zdaje się zrozumiał, że zamiast pisać powieści - dzisiaj robi się seriale i gry.]]></description>
<link>http://bs-blog.clouds-forge.eu/index.php?post=2023_07_23_00_Inteligencja_a_literatura#41fe192cef2c6e43a988282d352da9a5</link>
<guid isPermaLink="false">2023_07_23_00_Inteligencja_a_literatura#36e8a2d88c145273790867827fde9e4a</guid>
</item>
<item>
<title>cmos - Inteligencja a literatura</title>
<pubDate>Sun, 23 Jul 2023 22:03:42 +0200</pubDate>
<description><![CDATA[Cała ta inba wydaje mi się jakoś dziwnie podobna do zarzutów, jakie dobre ćwierć wieku temu miał do literatury niemieckiej Marcel Reich-Ranicki. Nawet w tym początku inby padają jako przykład pozytywny "Buddenbrookowie", dokładnie jak u Reicha-Ranickiego.  
<br>Tak tylko zauważam.]]></description>
<link>http://bs-blog.clouds-forge.eu/index.php?post=2023_07_23_00_Inteligencja_a_literatura#ecc3e5c87812130d087cbf48c9b92884</link>
<guid isPermaLink="false">2023_07_23_00_Inteligencja_a_literatura#b2b08fe549a67383da6d7a449659b7b8</guid>
</item>
<item>
<title>Boni - Inteligencja a literatura</title>
<pubDate>Sun, 23 Jul 2023 19:21:30 +0200</pubDate>
<description><![CDATA[W komciu po stronie Nameste padł drogowskaz, gdzie znajduje się <a href="https://www.dwutygodnik.com/artykul/10791-czy-bohater-polskiej-powiesci-kupil%C2%A0juz%C2%A0sobie-komputer.html">początek inby</a>. Streszczając: autor w "dwutygodniku" zapewne ma rację, co do diagnozy stanu polskiej powieści (że tylko: albo "archaiczna", albo "prywatna"), zresztą, jak miałbym z tym polemizować, skoro współczesnej polskiej prozy prawie nie czytam. Zauważył też, że "Czarodziejskie góry" czy inne "W poszukiwaniu straconego czasu", nie zostały wygenerowane przez potrzeby rynku, czy przez rynek opłacone. (BTW zastanawiałem się, czy w pre-inbie padł Proust albo Prus, no i owszem, wzmiankowano; ale bardziej wymachuje się Mannem, którego nie cenię, a "Górę" napocząłem, ale nigdy nie przeczytałem)
<br>
<br>Ale wnioski jakie z tego wyciągnął, albo i nie wyciągnął, i reszta <i>postulatów</i>, no jednak wpada pod krytykę z mojej notki, z jego pomysłami na blisko-zasięgowe SF klasy, jakimi se cyberszufladę wyściełam, które WYDAJĄ mu się pomysłami na WEP; albo niezdolnością do pojęcia, że fundamentalne dzieła, na które się powołuje, jak "Czarodziejska góra", opisywały świat PRZESZŁY i bezpiecznie NIEAKTUALNY. "CzG" wydano w 1924, powieść kończy się początkiem IWW w 1914 - no już widzę "aktualną" polską powieść wydaną w 1923, której akcja kończy się w 2013: wszyscy rumiani i szczęśliwi, bo Polska się laicyzuje i znalazła w końcu swoje miejsce w XXIw. Europie, widma Giertychów i Kaczyńskich wyją gdzieś na marginesach polskiej polityki, mocno lewicujący główny bohater, wadzący się przez cały WEP z neolibem, kocha J.J. Rowling i jej twórczość miłością niezłomną, a świat, wychodzący po kryzysie 2008 pod światłym przewodnictwem Baracka Obamy, ma wielki stempel "NOWA NADZIEJA".
<br>
<br>Jw. zauważono, one były "przestarzałe w momencie kładzenia stępki" i powody tego są SYSTEMOWE.
<br>
<br>I, oczywiście, "dwutygodnik" diagnozuje sobie a inteligentom, sytuację polskiej prozy i ew. rozwiązania, na zasadzie wyparcia, tj. nie przyjmuje do wiadomości, że proza jaka jest w PL przez 100-150 lat, to jest zupełnie NORMALNE, a postulowana "aktualna" lepsza/WEP w PL może się zdarzyć wyłącznie jako wygrana na loterii.
<br>
<br>Ogólnie, o ile konspekt Nameste przypomina żart, jakieś literackie "Zambrów żąda dostępu do morza (wszechtematów literatury)", to ori źródło najbardziej kojarzy mi się, ze znacznie bliższymi kontekstowi mojego bloga, ulewaniami polskiej inteligencji technicznej, a to na brak polskiego epickiego przemysłu samochodowego, a to na nikłą epickość Polskiej Agencji Kosmicznej, i co z tym Koniecznie Trzeba Zrobić.
<br>
<br>BTW pewnie inby jw. nie spowodowałby mi woli sięgnięcia po klawiaturę jeszcze jakieś 3 lata temu, no ale odkąd próbuję napisać w 3 lata około 1600-1900tys. znaków, na motywach ZALEDWIE 10pkt. wyciągniętych trupowi Lema zza pazuchy i 5pkt. wyjętych z Podręcznika Małego Archetypala, z podkreślonym w planie na czerwono "ANTY-AKTUALNA", mam znacznie krótszy loncik w temacie czytelników/krytyków ledwo WYOBRAŻAJĄCYCH sobie planowanie i pisanie "epickiej powieści" takiej objętości, o przymiotnikach jak "wielka", "aktualna" czy "polska" nie wspomnę, a ROZMAWIAJĄCYCH o tym jw. w pyskusjach.
<br>
<br>@przepisywanie powieści
<br>
<br>IIRC casus "Chłopów" jest dosko w tym kontekście - mając prawie gotową powieść (przyznajmy, wtedy dosyć bliską WEP jak postulowana w inbie), Reymontowi zachciało się przeredagować początek, po czym z rozpędu przestała mu się podobać reszta, po czym zaczął przerabiać wszystko, po czym spalił większość czy spory kawał, i napisał od nowa...]]></description>
<link>http://bs-blog.clouds-forge.eu/index.php?post=2023_07_23_00_Inteligencja_a_literatura#074392655e9d5e6dff985d496186c9b6</link>
<guid isPermaLink="false">2023_07_23_00_Inteligencja_a_literatura#7999a0fc4d67ab15d4467d7f586277f7</guid>
</item>
<item>
<title>Codiac - Inteligencja a literatura</title>
<pubDate>Sun, 23 Jul 2023 16:01:42 +0200</pubDate>
<description><![CDATA[Nie mam z czym tu dyskutować (no bo z czym jak pozamiatałeś?), ale chciałem tak zauważyć
<br>1) Powieść która dezaktualizuje się zanim zostanie wydana jakoś tak skojarzyła mi się z okrętami przestarzałymi w momencie wychodzenia ze stoczni. Co samo w sobie dziwnym nie jest, ale w przypadku WEP mielibyśmy spore szanse na odpowiednik okrętu przestarzałego w momencie kładzenia stępki!
<br>2) Co do przepisywania, pewien autor na którego książki czekam, tak się tłumaczył z opóźnienia "Wiem, że miało być już a będzie za kilka miesięcy, ale w międzyczasie przepisałem X stron bo mi nie pasowały. Dla porównania - X stron to tyle, ile ma całe Nigdziebądź Gaimana". Dla niego to był po prostu spory ale jednak tylko fragment całej książki. A i tak cieszę się, że człowiek jakoś to komunikuje, bo na kolejne części cyklu od Martina to ludzie czekają latami bez żadnych wieści.]]></description>
<link>http://bs-blog.clouds-forge.eu/index.php?post=2023_07_23_00_Inteligencja_a_literatura#f16223f00b8951988b7acdd091b3a427</link>
<guid isPermaLink="false">2023_07_23_00_Inteligencja_a_literatura#ef79cce9c5b7126c616f134df5978ba0</guid>
</item>
</channel></rss>