<?xml version="1.0" encoding="UTF-8" ?>
<rss version="2.0">
<channel><title>Kowalstwo obłoków - "Mapa pamięci (2)" komentarze</title>
<description></description>
<link>http://bs-blog.clouds-forge.eu/index.php</link>
<pubDate>Mon, 13 Jun 2022 20:28:25 +0200</pubDate>
<item>
<title>xpil - Mapa pamięci (2)</title>
<pubDate>Mon, 13 Jun 2022 20:28:25 +0200</pubDate>
<description><![CDATA[Ach, ileż wspomnień mi ten wpis odświeżył.
<br>
<br>Do dziś słucham regularnie JMJ, Vangelisa, Kraftwerków, Kitaro, Tangerine Dream, Depeche Mode, Loreeny McKennitt (dzięki niej m. in. wyemigrowałem, będąc przekonanym, że jest Irlandką, dopiero niedawno odkryłem, że jednak nie), Enya (mieszkałem niedaleko jej ówczesnej chaty), Tori Amos.
<br>
<br>Sporadycznie: Pink Floyd, Boney M, Sinead O'Connor (ostatnio książkę wydała btw, ponoć interesująca), Moby.
<br>
<br>Co do metalu i cięższych brzmień to nigdy się nie przekonałem, może z wyjątkiem krótkotrwałej za to dość intensywnej fazy na Body Count.
<br>
<br>Ostatnio głównie Hiromi i Mietek Kosz, kompletnie inne klimaty...]]></description>
<link>http://bs-blog.clouds-forge.eu/index.php?post=2020_12_11_00_Mapa_pamieci_2#eea4ed65a7e6bea18fe6f8dd87615ed0</link>
<guid isPermaLink="false">2020_12_11_00_Mapa_pamieci_2#88b0845ca40eb0b89d94b450d5287fec</guid>
</item>
<item>
<title>Boni - Mapa pamięci (2)</title>
<pubDate>Thu, 17 Dec 2020 14:14:24 +0100</pubDate>
<description><![CDATA[@zz_top<br>
<br><br>
<br>No właśnie, kiedy z czytania i rozważań o symulakrum przeszedłem do silnego przekonania że praktycznie WSZYSCY już w I świecie żyjemy w symulakrum, no to, powiedzmy, odłożyłem ten żenometr na półkę. Bo w takich warunkach, ludzie po prostu wierzą i robią "co chcą" i "jak chcą", i powstają całe "gospodarki radosne", religie zaprojektowane, polityki zmyślone, ekonomie kulturowe, itd. tylko, że właśnie - mają one moc równą "normalnym"  czy "klasycznym" kulturom, ekonomiom, politykom...<br>
<br><br>
<br>Stąd (oraz z wrodzonego lenistwa anty-strukturalnego) mi się po prostu nie chce odróżniać "żenujących" od "nieżenujących", "oryginałów" od "podróbek", "prawdziwych" od "udawanych", "wierzących" od "niewierzących" autorów, dzieł czy ogólniej elementów kultur.<br>
<br><br>
<br>Żebyśmy się rozumieli - nie mówię, że wszyscy są tak samo "nieżenujący" czy "oryginalni" czy "prawdziwi", co jest sednem niektórych nowomodnych krytyk, a raczej nawoływania post-post-modern braków krytyk, szczególnie dla dziwniejszych emo czy pomysłów, czy permisywizmów wobec prawdziwych czy urojonych mniejszości itp. Raczej - ponieważ prawie nigdy nie istnieją twórcy i dzieła w próżni, tylko w kulturach, a obecnie jeszcze BARDZIEJ; oraz kultury są pop i zmyślone minimum od jakichś 150 lat, lądując w symulakrach obecnie, no to dla mnie wszystko to jest wszystko jedno; bo prawie KAŻDE dzieło z jakimś tam emo, jest tak naprawdę nieco sztuczne i żenujące ;P<br>
<br><br>
<br>Ale jeśli daje frajdę i działa mi na MOJE emo i neuro, to na ch... drążyć.<br>
<br><br>
<br>No ale ja to ja, oczywiście, nie mówię, że to jest najlepszy czy jedyny punkt widzenia, tłumaczę tylko, "jak jest" i czego można się spodziewać np. tu na blogu. Skądinąd przypomniało mi to, jak żenometry kolegom w pracy pękały, kiedy po powrocie z Indii <a href="http://bs-blog.clouds-forge.eu/index.php?post=2011_05_24_0_Muza_2">zapuszczałem różności</a> w biurze, albo jak puszczałem J-pop, który A.-san zostawił mi w prezencie po jonit-venture z Japończykami...]]></description>
<link>http://bs-blog.clouds-forge.eu/index.php?post=2020_12_11_00_Mapa_pamieci_2#134b61e76d7de970a548770e4a83b440</link>
<guid isPermaLink="false">2020_12_11_00_Mapa_pamieci_2#bf698e4b1ed5f1ad878f009ff340055e</guid>
</item>
<item>
<title>zz_top - Mapa pamięci (2)</title>
<pubDate>Thu, 17 Dec 2020 12:21:25 +0100</pubDate>
<description><![CDATA["Zawłaszczenie kulturowe" to oczywiście bullshit. Jednak chyba doprecyzuję - mnie skalę na żenometrze wywala OTOCZKA kulturowa (masz rację, że Baudrillard ma tu sporo racji), która staje się WAŻNIEJSZA, ba, staje się tą JEDYNĄ ISTOTNĄ częścią. Bo sama muzyka i jej odbiór nie robi mi nic oprócz skurczu palca na guziku "NEXT" na playerze.]]></description>
<link>http://bs-blog.clouds-forge.eu/index.php?post=2020_12_11_00_Mapa_pamieci_2#035d4a8e0e1f7d599334dfa85300d95c</link>
<guid isPermaLink="false">2020_12_11_00_Mapa_pamieci_2#1a5933650de996bdb4d536bb0296c206</guid>
</item>
<item>
<title>Boni - Mapa pamięci (2)</title>
<pubDate>Thu, 17 Dec 2020 10:50:49 +0100</pubDate>
<description><![CDATA[@zz_top<br>
<br><br>
<br>Avi Kaplan bardzo przyjmnie. <br>
<br><br>
<br>Co do reszty, jw. napisałem, mam inne podejście, chyba kiedyś było bardziej jak twoje, ale mi przeszło. Tj. czy taki nowoczesny gospel jak Kaplana dostarcza Prawdziwie Wierzący Murzyn z Dziedzictwem, czy Średnio Wierzący Żyd który się nawrócił, czy Żyd który uwierzył w swoją Misję, czy Żyd który czysto komercyjnie robi gospel na XXIw., czy Chińczyk któremu się gospel nagle spodobał, to mi zaburza odbiór muzyki zaledwie w 3,29%.<br>
<br><br>
<br>BTW m.in. stąd większość pierdol... o "zawłaszczeniach kulturowych" wyśmiewam, a nawet zwalczam napalmem i fosgenem.]]></description>
<link>http://bs-blog.clouds-forge.eu/index.php?post=2020_12_11_00_Mapa_pamieci_2#fe09b67c5a9f2f231e79f3c82fe39e9d</link>
<guid isPermaLink="false">2020_12_11_00_Mapa_pamieci_2#9df8fcf77f196af499dc4038a1dc15ad</guid>
</item>
<item>
<title>zz_top - Mapa pamięci (2)</title>
<pubDate>Thu, 17 Dec 2020 08:36:49 +0100</pubDate>
<description><![CDATA[#dlaczegożena<br>
<br>Prosta muzyka jako taka wchodzi mi bez popychania również, nie w tym problem. Problemem jest "stylizowanie się" na prymitywizm/archaizm w muzyce oraz w całej otoczce. Jeśli ktoś bardzo profesjonalnie wykona bardzo prostą muzykę, to cóż - jest to dla mnie po prostu przyjemne w odbiorze dzieło. Tu mogę polecić tego gościa:<br>
<br>https://www.youtube.com/user/AviKaplanMusic/videos<br>
<br>Takie kawałki jak to:<br>
<br>https://www.youtube.com/watch?v=382BTxLNrow<br>
<br>Albo to:<br>
<br>https://www.youtube.com/watch?v=sJpMZTI0phY<br>
<br>Rozumiem, doceniam, wiem skąd wzięła się taka estetyka, spoko ją przyswajam, wszystko mi pasuje. Ale jak ktoś UDAJE albo nawet sam UWIERZYŁ, że jest wiedźmą, wikingiem, czy innym tru slavian pagan, to mi wywala skalę na żenometrze. Nie z powodu muzyki, która zwykle jest, no cóż, dość nędzna, prymitywna, tylko raczej z powodów kulturowych. I to nieistotne, czy daną wiarę albo udawanie ktoś opakuje w folk czy pagan black metal.]]></description>
<link>http://bs-blog.clouds-forge.eu/index.php?post=2020_12_11_00_Mapa_pamieci_2#eb2ff1c1bebb09684db41865a7d01fa7</link>
<guid isPermaLink="false">2020_12_11_00_Mapa_pamieci_2#51f3b04272bcf11bfcc27b1510d4baf6</guid>
</item>
<item>
<title>Boni - Mapa pamięci (2)</title>
<pubDate>Wed, 16 Dec 2020 23:55:45 +0100</pubDate>
<description><![CDATA[@dark folk i inne wikingoskie głupoty<br>
<br><br>
<br>W sensie muzycznym, to dla mnie niekoniecznie żena, co raczej - muzyka prosta, może i trywialnie prosta, no ale nie słucham na co dzień innej w zasadzie. Bo może ci się zapomniało, ale gdzie i kiedy niby słuchałem czy słucham ambitnego irańskiego folku czy etno mozarabskiego czy w ogóle ambitnej muzyki; tam wyżej jest raczej Enya czy Clannad, czy Loreena, czy zupełnie pop-etno Riverdance albo Lord of the Dance - jeśli patrzymy w kierunku etno-folk-muzyka świata. A jeśli patrzymy w moich innych kierunkach, jest to też przeważnie prymitywna muza przecież.<br>
<br><br>
<br>W sensie nostalgia tripów pogańskich, wikingoskich czy dowolnych innych, takich poza półtora pokolenia wstecz, to wiszą mi nie tylko w sensie, że sam ich mam niewiele (ale przecież prawie każdy jakieś ma, no trzeba być analfabetą bez wykształcenia i bez choćby opowieści rodziny /szamana /guru, żeby nie mieć żadnych), ale też wiszą mi ogólnie, przynajmniej te niezbyt szkodliwe dla osób trzecich. Tj. pogodziłem się tak dawno, że wprost i na co dzień żyjemy w symulakrze, że dodatkowe cudze symulakry rozrywkowe, od gier komputerowych, przez RPGi, LARPy, te wszystkie rekonstrukcje historyczne i ahistoryczne, po sekty i partie, nie rzutują mi zbytnio "przy okazji" na np. na muzykę, czy literaturę, czy film.<br>
<br><br>
<br>Ogólnie, chyba parę razy wspominałem na blogu, że jestem z natury anty-strukturalistą (bo raczej nie post-strukturalistą) i np. to czy autor danej muzy ładnie i 120% komercyjnie pozuje na Tru Celta (R)(C), czy akurat pozuje na Wikinga, bo uwierzył mistycznie i transcendentalnie, że jest reinkarnacją Wikinga; czy był święty, czy bijał żonę; jaką miał orientację seksualną czy rozmiar buta itd itp - to wszystko mnie w kontekście muzy niezbyt interesuje.]]></description>
<link>http://bs-blog.clouds-forge.eu/index.php?post=2020_12_11_00_Mapa_pamieci_2#6968c706aef0e9710dc814194ed617ae</link>
<guid isPermaLink="false">2020_12_11_00_Mapa_pamieci_2#90ce49ded9d5876b054452661409032b</guid>
</item>
<item>
<title>zz_top - Mapa pamięci (2)</title>
<pubDate>Wed, 16 Dec 2020 16:55:17 +0100</pubDate>
<description><![CDATA[Obsłuchalem te Wardruny, Heilungi i inne Shireeny i dla mnie to straszna żena. Na serio tego przyjąć nie umiem, jako żart muzyczny to nie śmieszne, muzycznie dla mnie za prymitywne.<br>
<br>Cholera, sam nie wiem co o tym myśleć tak w ogóle. Że niby taki nostalgia trip do potęgi, bo wyraża tęsknotę za czasami, których nie tylko nie ma szans pamiętać osobiście, ale na dokładkę takimi, co do których w ogóle nic pewnego nie wiadomo? Ale wyobraźnia podpowiada, że to musiało być super żyć w takim świecie - to nic, że zmyślonym...]]></description>
<link>http://bs-blog.clouds-forge.eu/index.php?post=2020_12_11_00_Mapa_pamieci_2#7bc8107aec5cef96a92fc9616f7f8cb4</link>
<guid isPermaLink="false">2020_12_11_00_Mapa_pamieci_2#557633886958adc9625a60eb83d5d4f6</guid>
</item>
<item>
<title>Boni - Mapa pamięci (2)</title>
<pubDate>Wed, 16 Dec 2020 12:15:48 +0100</pubDate>
<description><![CDATA[Nie ma za co. U mnie to chyba poszło Aurora &gt; Aurora+Wardruna &gt; Heilung, potem jakieś dark viking folk, a teraz to już przy witch-industrial jestem ;D trochę też przez osmozę od córek chyba; ale jeszcze nie trafiłem na super-powalające rzeczy (a całe emo wikingoskie, wiccańskie czy pogańskie mnie głównie śmieszy). Ale słucha się, np. <a href="https://www.youtube.com/watch?v=CyWUd5Whh9w">Shireen</a> w paru miejscach jest całkiem całkiem.<br>
<br><br>
<br>Inna sprawa, że teraz na co dzień w pracy to jednak nowsze dark techno czy industrial mi hurtem leci z internetów, nazwiska i zespoły które mi nic nie mówią; jak będę miał czas, muszę jakąś listę i pogłębić badania, bo niektórzy owszem, urywają dupę razem z cycami.]]></description>
<link>http://bs-blog.clouds-forge.eu/index.php?post=2020_12_11_00_Mapa_pamieci_2#fbcfaae5f1ba5f6622ec20d047402e00</link>
<guid isPermaLink="false">2020_12_11_00_Mapa_pamieci_2#6121dc3acb788a888a7a8db752c3449d</guid>
</item>
<item>
<title>mgr Sianko - Mapa pamięci (2)</title>
<pubDate>Wed, 16 Dec 2020 10:51:00 +0100</pubDate>
<description><![CDATA[Dzięki za inspirację! Właśnie leci Wardruna m/]]></description>
<link>http://bs-blog.clouds-forge.eu/index.php?post=2020_12_11_00_Mapa_pamieci_2#2e69ef23bad42b08a24c5ac77c3f6b1e</link>
<guid isPermaLink="false">2020_12_11_00_Mapa_pamieci_2#90d844df51c660621a4ba69697c53251</guid>
</item>
</channel></rss>